Rycerstwo Niepokalanej z parafii św. Jadwigi w Zielonej Górze po raz kolejny zaprasza wszystkich do włączenia się w modlitewną krucjatę 40 Dni dla Życia 2023.
Pierwsza taka krucjata odbyła się w 2021 r. Od tego czasu jest organizowana w każdy Wielki Post i Adwent. – Już po raz piąty zaczynamy bój o życie. O każde życie, które Bóg zapragnął dla człowieka: tego nienarodzonego, tego doświadczającego grozy wojny, cierpienia fizycznego, czy pokus samobójczych i niebezpieczeństwa eutanazji – wyjaśnia Elżbieta Banaszkiewicz. – Podejmujemy duchową walkę o życie, my, jako wspólnota Rycerstwa Niepokalanej przy parafii św. Jadwigi Śląskiej w Zielonej Górze. Stajemy pod sztandarem Maryi, która dała ludzkie życie Synowi Bożemu, a nam poleciła: „uczyńcie wszystko, cokolwiek wam powie” (por. J 2, 5).
Sztafeta modlitewna
Na czym w praktyce polega włączenie się w krucjatę? Trzeba wybrać i zadeklarować minimum pół godziny modlitwy w trakcie zbliżającego się Wielkiego Postu. W ten sposób utworzy się sztafeta modlitewna w intencji ratowania życia. Chodzi o to, by modlitwa trwała nieprzerwanie przez 40 dni i nocy. Modlić się można w dowolny sposób (może to być np. uczestnictwo we Mszy św., Różaniec, Koronka do Miłosierdzia Bożego, lektura Pisma Świętego, adoracja Najświętszego Sakramentu itd.). Chętne osoby mogą dołączyć do swojej modlitwy dowolne formy umartwienia i postu.
Krucjata rozpocznie się w konkatedrze w Środę Popielcową 22 lutego o godz. 18. Zaproszone są wszystkie osoby, które mają możliwość przybycia. Akcja zakończy się w Niedzielę Palmową 2 kwietnia indywidualną modlitwą Anioł Pański o godz. 12.
Zapisywać można się przez Facebook’a, przez stronę internetową konkatedrazielonagora.pl, oraz mailowo na adres: adwentdlazycia.i.zg@gmail.com lub telefonicznie pod numerem 784 182 144, w godz. 16-20.
Troska o życie
– Ta akcja modlitewna była naszą odpowiedzią na trudne znaki czasu. Pierwszymi z nich były tzw. czarne marsze promujące aborcję oraz zagrożenie życia ze względu na pandemię COVID-19. W zeszłym roku doszedł trzeci bolesny znak: wojna za wschodnią granicą – mówi Elżbieta Banaszkiewicz. Intencją modlitwy będzie troska o życie. Najpierw o życie nienarodzonych jeszcze dzieci, a więc nawrócenie zwolenników aborcji, oraz pomoc dla ich matek, ojców i całych rodzin. Do tej prośby dołączamy modlitwę za wszystkich, którym grozi utrata życia przez grzech samobójstwa i eutanazji, a także tych, którzy doświadczają zbrodniczych działań wojennych. Modlimy się o przemianę myślenia (nawrócenie!) tych wszystkich, którzy zachowują się tak, jak gdyby to oni, a nie Bóg, byli panami ludzkiego życia – wyjaśnia.
Każdy ma możliwość
W krucjacie po raz kolejny weźmie udział Aleksandra Chorążyczewska. – Myślę, że każdy jest w stanie się włączyć i ofiarować swoje pół godziny. Na pewno ważne jest, żeby dopasować porę do siebie; jednym łatwiej będzie w nocy, innym rano. Z doświadczenia wiem, że pomaga dobra organizacja dnia. A w sercu zostaje radość, że mogło się ofiarować swoją modlitwę – podkreśla.
Organizatorzy podpowiadają, że dobrym rozwiązaniem może być też wybranie sobie stałej pory przez całe 40 dni, bo to bardzo mobilizuje i buduje nawyk modlitwy.
Rycerstwo inspiruje i napełnia duchem apostolskim jego członków. To szkoła życia z Niepokalaną
Początkowo było ich siedmiu. Postanowili oddać się Maryi i zdobyć cały świat dla Chrystusa. Dziś są ich blisko 4 miliony na całym świecie. Na czym polega fenomen Rycerstwa Niepokalanej?
Niepokalanów to miejsce tętniące życiem. Tak było i 30 lipca 2017 r., kiedy odbyły się tam główne uroczystości 100-lecia Rycerstwa Niepokalanej. Mszę św. przy nowym ołtarzu polowym odprawił kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski. – Żeby się oddać Maryi zaczynajmy nawrócenie zawsze od siebie. Nie ma innej drogi przemiany świata. Kto próbuje inaczej – nigdy daleko nie zajdzie. Ludzie, którzy zmieniali świat, jak św. Maksymilian, zaczynali od siebie. Od wymagań stawianych sobie. I tak się narodziło Rycerstwo Niepokalanej – mówił w homilii, której słuchała rzesza pielgrzymów z całej Polski.
To - wbrew pozorom - bardzo trudne i poważne pytanie. Przecież w głowie się nie mieści zestawienie razem dwóch słów: „dobry” i „łotr”. Za życia byłem pospolitym kakoűrgos, czyli kryminalistą i recydywistą zarazem. Byłem po prostu ZŁOCZYŃCĄ (por. Łk 23,39-43). Wstyd mi za to. Naprawdę... Nie czyniłem dobra, lecz zło. Dlatego też do tej pory czuję się zażenowany, kiedy ludzie nazywają mnie Dobrym Łotrem... W moim życiu nie mam właściwie czym się pochwalić, więc wolę o nim w ogóle nie mówić. Nie byłem przykładem do naśladowania.
Moje prawdziwe życie zaczęło się dopiero na krzyżu. Faktycznie zacząłem żyć na parę chwil przed śmiercią. Obok mnie wisiało Dobro Wcielone - Nauczyciel z Nazaretu, który przeszedł przez życie „dobrze czyniąc” (por. Dz 10,38). Zrozumiałem wtedy, że aby naprawdę ŻYĆ, to wpierw trzeba po prostu umrzeć! I ja umarłem! Naprawdę umarłem! Wtedy wreszcie dotarło do mnie, że totalnie przegrałem życie... Właśnie w tym momencie Jezus wyciągnął do mnie pomocną dłoń, choć ta nadal tkwiła przymocowana do poprzecznej belki krzyża. Właśnie w tej chwili poczułem na własnej skórze siłę miłości i przebaczenia. Poczułem moc, którą dać może tylko świadomość bycia potrzebnym i nadal wartościowym, nadal użytecznym - człowiekiem... W końcu poczułem, że ŻYJĘ naprawdę! Wcielona Miłość tchnęła we mnie ISTNIENIE!
Może więc dlatego niektórzy uważają mnie za pierwszego wśród świętych. Osobiście sądzę, że to lekka przesada, lecz skoro tak myślą, to przecież nie będę się im sprzeciwiał. W tradycji kościelnej nadano mi nawet imię - Dyzma. Pochodzi ono z greki (dysme, czyli „zachód słońca”) i oznacza: „urodzony o zachodzie słońca”. Przyznam, iż jest coś szczególnego w znaczeniu tego imienia, bo rzeczywiście narodziłem się na nowo, właśnie o zachodzie słońca, konając po prawej stronie Dawcy Życia.
Jestem patronem więźniów (również kapelanów więziennych), skazańców, umierających, pokutujących i nawróconych grzeszników. Oj! Sporo ludzi obrało mnie za orędownika. Ci pierwsi wydają nawet w Polsce specjalne pismo redagowane właśnie przez nich, które nosi tytuł... Dobry Łotr.
Sztuka przedstawia mnie na wiele sposobów. Raz jestem młodzieńcem, innym razem dojrzałym mężczyzną. W końcu zaś mam wygląd zmęczonego życiem starca. Co artysta to inna wizja... Któż może nadążyć za sztuką?.. Na pewno nie ja!
Zwykle moim jedynym strojem bywa opaska na biodrach lub tunika. Natomiast na ikonach jestem ubrany w czerwoną opończę. Krzyż, łańcuch, maczuga, miecz lub nóż stały się moimi atrybutami.
Cóż takiego mogę jeszcze o sobie powiedzieć? Chyba tylko tyle, że Bóg każdemu daje szansę. KAŻDEMU! Skoro dał ją mnie, to może również dać ją i Tobie! Nikt nigdy przed Bogiem nie stoi na straconej pozycji! I tego się w życiu trzymajmy!
Z wyrazami szacunku - św. Dobry Łotr
Dawstwo organów jest „aktem szlachetnym i godnym uznania”, który wyraża solidarność i wpisuje się w budowanie kultury życia – podkreślił Papież Leon XIV podczas spotkania z uczestnikami ogólnokrajowego spotkania włoskiej sieci transplantacyjnej. Ojciec Święty zaznaczył, że rozwój medycyny musi iść w parze z poszanowaniem godności osoby oraz jasnymi kryteriami etycznymi.
Papież przypomniał, że u początków transplantologii we Włoszech stoi świadectwo bł. Karola Gnocchiego, który przekazał swoje rogówki niewidomym dzieciom. Ten gest zapoczątkował refleksję społeczną i prawną nad dawstwem organów. Wkrótce potem Pius XII uznał moralną dopuszczalność przeszczepów, pod warunkiem poszanowania godności człowieka.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.