Założyciel Ruchu Światło-Życie ks. Franciszek Blachnicki zwykł nazywać go „dziełem Niepokalanej” – przypomniał ks. Robert Gacek, moderator diecezjalny RŚŻ.
Minęło 26 lat od śmierci sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, założyciela Ruchu Światło-Życie. W parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego w Dąbrowie Górniczej modlono się w intencji jego beatyfikacji. Spotkanie członków Ruchu Światło-Życie na Eucharystii odbyło się 26 lutego. Mszy św. przewodniczył moderator diecezjalny Ruchu Światło-Życie ks. Robert Gacek. – Założyciel Ruchu Światło-Życie ks. Franciszek Blachnicki odszedł do Pana 27 lutego 1987 r. Wierzymy głęboko, że tworząc tę wspólnotę nie tylko wypełniał wolę Bożą, będąc oddanym Chrystusowi w heroiczny sposób, ale także zawierzył całe swoje życie i tworzone dzieło Maryi. Sam zwykł często określać ruch „dziełem Niepokalanej”. To przekonanie członków Ruchu Światło-Życie, który do dziś, już 36 lat po śmierci Ojca, prowadzi po drogach wiary osoby wszystkich stanów i w każdym wieku, znalazło wyraz w rozpoczęciu procesu beatyfikacyjnego sługi Bożego ks. Franciszka. Podzielając to pragnienie uznania go świętym, gorąco prosimy Boga o jego rychłą beatyfikację przede wszystkim w osobistych modlitwach. Dodatkowo z okazji rocznicy jego śmierci gromadzimy się – zarówno rodziny Domowego Kościoła, jak i dzieci, młodzież i dorośli – na Mszy św., by wspólnie błagać Wszechmogącego Boga w tej intencji. W tym roku w parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego w Dąbrowie Górniczej – przypomniał moderator diecezjalny RŚŻ ks. Robert Gacek.
Proces beatyfikacyjny ks. Franciszka Blachnickiego został wszczęty 9 grudnia 1995 r. w archidiecezji katowickiej z inicjatywy Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła w Krakowie oraz Centrum Światło-Życie w Krościenku nad Dunajcem. Stolica Apostolska 21 kwietnia 1995 r. wydała tzw. nihil obstat, czyli zgodę na jego rozpoczęcie. Po odbytych sesjach oraz przesłuchaniu wyznaczonych świadków 25 listopada 2001 r. proces na szczeblu diecezjalnym został zakończony, po czym jego akta zostały przekazane watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. W 2013 r. na ręce ówczesnego prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angela Amato zostało złożone tzw. Positio, a rok później Komisja Teologów Kongregacji jednomyślnie uznała heroiczność cnót ks. Franciszka Blachnickiego. Decyzją papieża Franciszka 30 września 2015 r. promulgowano dekret o heroiczności cnót czcigodnego sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Do decyzji o beatyfikacji niezbędne jest uznanie cudu dokonanego za pośrednictwem ks. Blachnickiego bądź udowodnienie, że jego śmierć nastąpiła na skutek męczeństwa za wiarę.
Zmarły przed 30 laty ks. Franciszek Blachnicki, któremu od września 2015 r. przysługuje tytuł "czcigodny sługa Boży" znany jest przede wszystkim jako założyciel Ruchu Światło-Życie. Papież Franciszek potwierdził dekretem heroiczność jego cnót, a do beatyfikacji potrzebny jest już tylko cud za wstawiennictwem śląskiego kapłana. Przed śmiercią napisał, że gdyby Bóg pozwolił mu jeszcze żyć i działać, to chciałby skuteczniej ukazywać "pośrodku współczesnego świata piękno Chrystusowej Oblubienicy - Kościoła".
Do jego grobu, który w 2000 r. został przeniesiony z niemieckiego Carlsbergu, gdzie zmarł, do Krościenka n. Dunajcem nazywanego "stolicą oaz" mimo upływu lat wciąż pielgrzymuje wiele osób z kraju i zagranicy. Modlą się tam o wiarę "konsekwentną", z której wynika działanie na rzecz Kościoła i społeczności lokalnej, o wolność wewnętrzną, rozumianą jako wolność od lęku i zaufanie Bogu. Proszą też o harmonię pomiędzy tym, co mówią i jak żyją. Rodzice przywożą tam swoje dzieci, oazowicze organizują pielgrzymki, a dawni działacze społeczni pokazując kolegom grób zmarłego księdza mówią "ten człowiek był prawdziwie wolny".
W Ewangeliach zapisanych jest wiele spotkań-rozmów Jezusa z Ojcem. Jezus pozostawił je dla nas, abyśmy zanurzali się w nich, smakowali sercem, aby Jego rozmowy z Ojcem stały się naszymi. Mamy nie tylko je podziwiać, wsłuchiwać się w nie, ale przyswajać, uwewnętrzniać. Nie tylko modlitwę Ojcze nasz, ale także inne.
Chciejmy jak ów uczeń, powtarzać akt strzelisty: „naucz nas się modlić”, naucz nas rozmawiać z Ojcem. Nasycajmy się Jego rozmowami z Ojcem, zobaczmy zauroczenie Jego ludzkiego serca Ojcem, jak „odczuwał w swoim ludzkim sercu nieustanne wezwanie, by pójść do Ojca”56. Czuł się zawsze kochany przez Ojca.
Trzy osoby z parafii w Siedliskach koło Rzeszowa na pewno zginęły w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech; los czwartej osoby nie został jeszcze ostatecznie potwierdzony - powiedział KAI proboszcz parafii pw. św. Józefa w Siedliskach ks. Krzysztof Kochanowicz. Jak podkreślił, wiadomość o tragedii była dla mieszkańców parafii szokiem, a rodziny ofiar potrzebują przede wszystkim modlitwy i wsparcia. Caritas Diecezji Rzeszowskiej zadeklarowała gotowość do pomocy poszkodowanym i ich bliskim.
„Z tego, co tak na 100 proc. wiadomo, to trzy osoby zginęły. Mówi się o czwartej, ale na razie nawet najbliżsi nie wiedzą, bo jeszcze nie wszystkie ofiary zostały zidentyfikowane” - powiedział KAI ks. Kochanowicz. Jak dodał, początkowo pojawiały się informacje o pięciu ofiarach z Siedlisk, jednak według jego wiedzy jedna z tych osób nie pochodziła z tej miejscowości.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.