Dziesięciu kleryków IV roku Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego przyjęło w katedrze posługę akolitatu. To klerycy z diecezji: wrocławskiej, świdnickiej i legnickiej.
Akolita ma wspomagać diakona i usługiwać kapłanowi, zwłaszcza podczas sprawowania Mszy św. Ponadto należy do niego, jako do nadzwyczajnego szafarza, udzielanie Komunii św.
– Powołanie akolity streszcza się w prostych czynnościach: nieść Ciało Chrystusa i Słowo Boże drugiemu człowiekowi. Akolita ma być świadkiem Słowa Bożego i świadkiem Eucharystii – mówił w homilii bp Jacek Kiciński, który przewodniczył uroczystości. – Kościół to biblijna studnia, a Eucharystia to woda życia, która daje życie wieczne. Akolita jest zatem biblijnym czerpakiem Bożej Miłości. A czerpak nie tylko nabiera wodę, ale daje ją też innym. Czerpak ma bezpośredni kontakt z wodą, jest w niej niejako zanurzony. Akolita ma być zanurzony w Słowie Bożym i w ofierze Jezusa Chrystusa po to, aby być darem dla innych. I takich kapłanów, takich powołań dziś Kościół potrzebuje – tłumaczył hierarcha.
Biskup Kiciński podkreślił, że takie właśnie było życie Jana Pawła II, świętego, którego przesłanie i posługę tak bardzo próbuje się dzisiaj podważyć. – Święty Jan Paweł II był człowiekiem Eucharystii, Słowa Bożego, a jego życie złożone w ofierze Bogu stało się darem dla nas wszystkich. Ta świętość jest i zawsze będzie niepodważalna – mówił hierarcha i dodał: – Niedawno wyszliśmy z „niewoli egipskiej” systemu komunistycznego. Tym, który nas wyprowadzał z niewoli był Jan Paweł II. To właśnie on prowadził nas ku wolności w mocy Ducha Świętego.
Bp Adrian Put podczas Mszy św. w kościele seminaryjnym w Paradyżu udzielił dziś posługi akolitatu dwóm alumnom Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Trzeci z alumnów został kandydatem do święceń diakonatu.
Środowisko medyczne oraz akademickie pogrążyło się w głębokim żalu. W następstwie dramatycznego wypadku drogowego, do którego doszło na autostradzie A1, odszedł prof. dr hab. n. med. Marcin Kozakiewicz — ceniony lekarz, naukowiec i kierownik Kliniki Chirurgii Szczękowo-Twarzowej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.
Do tragicznego zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę (24 maja 2026 roku) na odcinku autostrady A1 w kierunku Gdańska, w rejonie Tuszyna. Jak wynika z informacji przekazanych przez TVP3 Łódź, bezpośrednią przyczyną katastrofy było skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie jednego z kierowców, który wjechał na trasę szybkiego ruchu pod prąd.
Środowisko medyczne oraz akademickie pogrążyło się w głębokim żalu. W następstwie dramatycznego wypadku drogowego, do którego doszło na autostradzie A1, odszedł prof. dr hab. n. med. Marcin Kozakiewicz — ceniony lekarz, naukowiec i kierownik Kliniki Chirurgii Szczękowo-Twarzowej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.
Do tragicznego zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę (24 maja 2026 roku) na odcinku autostrady A1 w kierunku Gdańska, w rejonie Tuszyna. Jak wynika z informacji przekazanych przez TVP3 Łódź, bezpośrednią przyczyną katastrofy było skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie jednego z kierowców, który wjechał na trasę szybkiego ruchu pod prąd.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.