Udział w Światowych Dniach Młodzieży jest dla Was szansą na odkrycie skarbu ukrytego w roli, jak i drogocennej perły Bożego królestwa, które są w waszych sercach – powiedział bp Jan Wątroba w homilii podczas Mszy św., w czasie której młodzież została posłana do Lizbony.
Ponad 200 młodych ludzi z diecezji rzeszowskiej oraz kilkunastu księży w niedzielny wieczór po wspólnej Eucharystii i uroczystym błogosławieństwie wyruszyło na spotkanie z papieżem Franciszkiem. Msza św. miała miejsce w kościele Matki Bożej Różańcowej w Rzeszowie i była początkiem międzynarodowego spotkania młodych całego świata, którzy razem ze swoimi katechetami, duszpasterzami, biskupami i papieżem gromadzą się w jednym miejscu, by wyznać wiarę w Jezusa Chrystusa.
Celem organizowanych Dni Młodych jest przeżycie wielkiej wspólnoty Kościoła Powszechnego, słuchanie słowa Bożego, sprawowanie sakramentów pokuty i Eucharystii oraz radosne głoszenie Jezusa Chrystusa jako Pana i Zbawiciela. Pierwszym przystankiem na pielgrzymkowej trasie, bowiem taką formę przybrał wyjazd młodzieży z naszej diecezji, był Graz w Austrii, gdzie pielgrzymów przyjął ks. Maciej Trawka posługujący w tamtejszej parafii. Kolejnymi etapami podróży były: Mediolan, Barcelona, Madryt oraz Lizbona, gdzie młodzi wzięli udział w Drodze Krzyżowej, czuwaniu oraz Eucharystii pod przewodnictwem papieża Franciszka. Na trasie pielgrzymki nie mogło zabraknąć Fatimy, Santiago de Compostela oraz Lourdes. Pielgrzymkową drogę zwieńczy całodzienny pobyt w Paryżu. Młodzi zwiedzą miasto oraz jego główne zabytki. Mamy nadzieję, że ten wyjazd stanie się dla młodych impulsem do budowania własnego życia na Jezusie Chrystusie oraz świadectwa o pięknie Ewangelii. Organizacją wyjazdu zajęło się rzeszowskie biuro turystyczno-pielgrzymkowe El Holiday.
„Najpotężniejszą bronią człowieka wierzącego jest modlitwa, dlatego właśnie Ojciec Święty pojechał do Fatimy, by prosić o pokój dla Ukrainy i całego świata” - wskazał kard. Konrad Krajewski w rozmowie z Radiem Watykańskim. To właśnie jego Franciszek poprosił w ubiegłym roku, by pojechał do tego sanktuarium maryjnego i włączył się stamtąd w akt oddania Rosji i Ukrainy Niepokalanemu Sercu Maryi, któremu Papież osobiście przewodniczył w bazylice watykańskiej.
Papieski jałmużnik przypomina, że 25 marca 2022 roku Ojciec Święty nie mógł być osobiście w Fatimie. Skorzystał więc z pierwszej sposobnej okazji, by odwiedzić to miejsce i zanieść modlitwę o pokój.
„Mistyczka” utrzymuje się w repertuarach polskich kin i przekroczyła już granicę 184 tys. widzów. Film Jana Sobierajskiego, opowiadający historię Alicji Lenczewskiej, jest nadal wyświetlany w niemal 150 kinach w całej Polsce. Produkcja należy do najczęściej oglądanych polskich filmów tego roku.
Dla Jana Sobierajskiego to kolejny film, który znalazł szeroką publiczność. Reżyser ma na koncie m.in. „Powołanego” i „Powołanego 2”, które również przyciągnęły tysiące widzów do kin. „Mistyczka” potwierdza zainteresowanie tego typu kinem, choć jej twórcy opowiadają historię przede wszystkim poprzez emocje i osobiste doświadczenia głównej bohaterki.
Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.
I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.