Ta libańska mniszka żyła w ścisłej jedności z Chrystusem. Swoim życiem pokazała, jak przemieniać ból i cierpienie w drogę światła i chwały dla Boga. Przyszła na świat w rodzinie maronitów w Himlaya jako Boutroussyeh (Pietra) Choboq Ar-Rayes. Od młodości jej jedynym pragnieniem było życie zakonne, co nie spotkało się z aprobatą rodziny, która chciała wydać ją za mąż. Mimo sprzeciwu wstąpiła do Zgromadzenia Córek Maryi w Bikfaya. Posłusznie i sumiennie wykonywała powierzone jej obowiązki, początkowo pracowała w seminarium w Ghazir, a od 1860 r. – jako nauczycielka i wychowawczyni w szkołach prowadzonych przez zgromadzenie, do którego należała.
Pod wpływem wizji św. Jerzego, św. Szymona Słupnika i św. Antoniego Pustelnika wstąpiła do Zakonu Libańskich Mniszek Maronickich. Trafiła do klasztoru św. Szymona al-Qarn w Ad’tou, gdzie po złożeniu ślubów zakonnych przyjęła imię Rafka. Wkrótce rozpoczęło się jej intensywne życie mistyczne. Bóg obdarzył ją łaską udziału w zbawczej męce Chrystusa. Cierpiała z powodu wielu dolegliwości, ból znosiła jednak z pokorą, dziękując Chrystusowi za tę łaskę.
Tajemnicą jej świętości było pokorne życie zakonne. „Świadectwo tej libańskiej zakonnicy pozostaje źródłem ufności dla wszystkich skrzywdzonych. Żyła zawsze w ścisłej więzi z Chrystusem i tak jak On nigdy nie zwątpiła w człowieka” – powiedział o niej św. Jan Paweł II.
Drobna, schorowana, niewidoma dziewczyna z Libanu za życia uczyła, jak kochać cierpienie – a teraz sprawia, że ludzie płaczą, nie z żalu, a z nadziei i wdzięczności.
Z Klasztoru św. Józefa w Jrebta, gdzie znajduje się grób św. Rafki, płynie na świat strumień łask, których współczesna medycyna nie potrafi wyjaśnić. Choć libańska święta zmarła ponad sto lat temu, to dziś staje się ostatnią deską ratunku dla tych, którym odebrano nadzieję na zdrowie. Rafka (Rebeka) Pietra Choboq Ar-Rayes za życia nie prosiła o uzdrowienie. Przeciwnie – w 1885 r., po latach spokojnego życia zakonnego, prosiła Boga o udział w Jego cierpieniu. Odpowiedź przyszła natychmiast. Przez kolejne 29 lat mniszka zmagała się z paraliżem i potwornym bólem oczu. Kiedy lekarz, próbując ją ratować bez znieczulenia, przypadkowo usunął jej oko, ona szepnęła tylko: „Za mękę Chrystusa, niech Bóg błogosławi twoje ręce”. To właśnie ta „specjalistka od spraw beznadziejnych” dziś wyprasza zdrowie chorym i radość życia potrzebującym.
„W Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu obywatel Ukrainy dopuścił się straszliwej zbrodni. Jesteśmy wstrząśnięci tym złem” - napisał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski po ataku nożem, do jakiego doszło dziś w tym mieście. Jedna osoba zginęła, a cztery trafiły do szpitala.
„Składamy najgłębsze kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego. Wszystkim poszkodowanym życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Sprawca tego zła musi ponieść pełną odpowiedzialność zgodnie z obowiązującym prawem. Liczymy na szybkie i rzetelne wyjaśnienie wszystkich okoliczności. Bolesne jest to, że ludzie są zdolni do tak okrutnych zbrodni. Wierzymy, że sprawiedliwości stanie się zadość” - stwierdził Zełenski.
Światłem, które nas prowadzi i pociąga, jest nadzieja, która nigdy nas nie opuszcza, nawet gdy pielgrzymujemy przez to życie, często naznaczone próbami, a zarazem już przeniknięte radością płynącą ze świadomości, że jesteśmy dziećmi Boga, umiłowanymi i zbawionymi przez Jezusa - wskazał Leon XIV podczas wieczornej modlitwy różańcowej połączonej z procesją ze świecami w sanktuarium w Lourdes.
Ojciec Święty wyraził swoje wzruszenie „na widok wiernego ludu, który z pokolenia na pokolenie z miłością i ufnością odpowiada na pełne czułości zaproszenie Maryi Panny”. „Jakże pokrzepiające jest słyszeć chrześcijan śpiewających pieśni pełne żarliwości i wiary oraz widzieć ich podążających ze światłem w dłoniach ku swojej Matce Niebieskiej” - dodał.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.