Reklama

Niedziela Kielecka

Miłość bliźniego drogowskazem

Są tacy, którzy nie potrzebują rodziny, tylko proponują jakieś hybrydy – mówił bp Jan Piotrowski w bazylice wiślickiej podczas wprowadzenia relikwii bł. Rodziny Ulmów.

Niedziela kielecka 12/2024, str. I

[ TEMATY ]

Wiślica

TD

Dzieci i mlodzież modliły się śpiewem

Dzieci i mlodzież modliły się śpiewem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wydarzenie miało miejsce 3 marca w parafii w Wiślicy, która zyskała orędowników dla swych rodzin. W świątyni cześć w relikwiach odbierają św. Jan Paweł II, bł. Prymas Stefan Wyszyński, św. s. Faustyna, św. Maksymilian Kolbe, św. Rita oraz Drzewo Krzyża Świętego.

Przypadająca 25 marca uroczystość Zwiastowania Pańskiego (w tym roku przeniesiona na 8 kwietnia) łączy się z ideą ochrony i bezwzględnej obrony życia, za którą Ulmowie zapłacili najwyższą cenę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Szczęśliwa rodzino z Markowej

W montażu słowno-muzycznym przygotowanym pod kierunkiem ks. Sebastiana Wojewskiego, wikariusza w Wiślicy, przypomniano Rodzinę Ulmów, ich pochodzenie, pasje społeczne (przynależność do organizacji kościelnych, zajęcia biblioteczne, hodowlę jedwabników czy posadzenie pierwszych drzew morwy w okolicy) oraz wartości pielęgnowane w rodzinie i śmierć za ukrywanie Żydów, czyli – reasumując – historię Smarytan z Markowej. Treści informacyjne przedstawiła rodzina z parafii. – Dla bł. Ulmów słowa o miłości bliźniego nie były tylko hasłami, ale drogowskazem w życiu – mówił ks. Wojewski.

„Szczęśliwa rodzino z Markowej, już niebo raduje się Wami…” śpiewały dzieci i młodzież ze scholi, wykonując okolicznościową autorską piosenkę, która towarzyszyła wydarzeniu.

Reklama

24 marca 1944 r. w masakrze w Markowej Niemcy zabili Żydów, których heroicznie ukrywali u siebie Ulmowie oraz całą Rodzinę Ulmów. Z rąk niemieckich żandarmów zginęli: dwie córki sąsiadów Ulmów – Golda (Genia) Gruenfeld i Lea Didner z córką, trzech braci Szallów, ich 70-letni ojciec Saul Szall oraz jego krewny. Następnie Niemcy rozstrzelali Józefa Ulmę i jego żonę Wiktorię, która była w siódmym miesiącu, ciąży oraz ich dzieci. Proces beatyfikacyjny Rodziny Ulmów – wyjątkowy w historii Kościoła – trwał 20 lat. Beatyfikacja Józefa i Wiktorii Ulmów oraz ich siedmiorga dzieci odbyła się w miejscu ich śmierci – w Markowej.

Błogosławioną może być każda polska rodzina

Bp Jan Piotrowski, przewodnicząc Mszy św., przypomniał, że wydarzenie wpisuje się jako wyjątkowe w bogatą historię sanktuarium. W homilii nawiązywał do czasu Wielkiego Postu, jako „czasu wolności i nawrócenia”, „budzenia się do życia” oraz jego filarów i wartości, które niesie, a także do znaczenia rodziny i konieczności troski o nią w obecnych warunkach społecznych. – To, co Bóg ofiaruje w Chrystusie dla ludzi, jest przeznaczone dla wszystkich, a Jezus nie czyni castingów – mówił bp Piotrowski. Upominał się o prawo do życia i moralność polskiej rodziny.

Reklama

– Jak wielu z nas, jako katolicy nie ma jasnej postawy wobec nowego życia, a niedzielę, dzień Pański, oddajemy na giełdzie jakichś przetargów. Nie potrzeba już katechezy, nie potrzeba historii Polski – zauważył bp Piotrowski, przeciwstawiając takim postawom Rodzinę Ulmów. – W czasach, gdy było piekło na ziemi, Ulmowie stali się symbolem ofiary męczeństwa wielu rodzin w okresie II wojny światowej – zaznaczył. – Gdy człowiek jest wewnętrznie rozdarty, pozbawiony życiowej aksjologii, to też rodzi w człowieku niewolę – zauważył Ksiądz Biskup. Życzył zebranym „wpatrywania się w rodzinę bł. Ulmów i pięknego czasu wolności dzieci Bożych”. – Błogosławioną może być każda polska rodzina, która jest Bogiem silna – podkreślał. Po Eucharystii wspólnie odmówiono litanię i modlitwę przez wstawiennictwo bł. Rodziny Ulmów o błogosławieństwo dla rodzin parafii.

Propozycje

W wiślickiej parafii, jak poinformował ks. prob. Andrzej Waligórski, każdy pierwszy czwartek miesiąca będzie czasem szczególnego obcowania z bł. Ulmami. Przed Mszą św. popołudniową – modlitwa w intencji świętości rodzin, o dar powołań kapłańskich, małżeńskich oraz za matki oczekujące potomstwa. Będzie ona prowadzona przez koła różańcowe i połączona z ucałowaniem relikwii.

W ostatnie dni Wielkiego Postu włączono terenową Drogę Krzyżową (22 marca), od bazyliki do Grodziska, szlakiem świętych i błogosławionych, z udziałem różnych stanów przygotowujących rozważania, w asyście strażaków. Miejska procesja i konkurs palm towarzyszą z kolei obchodom Niedzieli Palmowej.

2024-03-19 13:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ornat królowej Jadwigi

Niedziela kielecka 9/2024, str. III

[ TEMATY ]

Wiślica

TD

Ks. proboszcz Andrzej Waligórski przy ornacie św. Jadwigi Królowej

Ks. proboszcz Andrzej Waligórski przy ornacie św. Jadwigi Królowej

Ośrodek wiślicki za czasów Jagiellonów miał duże znaczenie polityczne i religijne, a pamiątką po bytności św. Jadwigi Królowej jest do dzisiaj ornat, wyeksponowany w Muzeum Parafialnym mieszczącym się w Domu Długosza.

Wiąże się z nim historia oskarżenia królowej przez Gniewosza z Dalewic, o utrzymywanie intymnych kontaktów z byłym narzeczonym, Wilhelmem Habsburgiem. Jadwiga Andegaweńska wbrew swej woli odmówiła Habsburgowi swej ręki, decydując się na małżeństwo z Jagiełłą i zacieśnienie kontaktów z Litwą, skutkujące późniejszą chrystianizacją kraju.
CZYTAJ DALEJ

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Szczawno-Zdrój. Pozytywne Granie wróciło po sześciu latach

2026-09-28 20:11

[ TEMATY ]

Pozytywne Granie

Szczawno‑Zdrój

św. Jan Paweł II

Beata Mucha

Archiwum prywatne

Schola z parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju podczas Festiwalu Piosenki Chrześcijańskiej „Pozytywne Granie”. Z lewej opiekun grupy i proboszcz parafii, ks. Tomasz Zięba.

Schola z parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju podczas Festiwalu Piosenki Chrześcijańskiej „Pozytywne Granie”. Z lewej opiekun grupy i proboszcz parafii, ks. Tomasz Zięba.

Dziesięciu wykonawców, blisko stu artystów na scenie i kilkuset słuchaczy – tak wyglądała 16. edycja „Pozytywnego Grania”. Festiwal, który 26 września zagościł w szczawieńskim amfiteatrze, połączył muzykę chrześcijańską, integrację środowisk i pamięć o św. Janie Pawle II.

Muzyka, radość i chrześcijańskie przesłanie ponownie połączyły wykonawców i publiczność. Wśród słuchaczy byli mieszkańcy Szczawna-Zdroju i okolic, goście oraz kuracjusze, którzy zatrzymywali się w amfiteatrze, by posłuchać występujących na scenie solistów, duetów i zespołów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję