Reklama

Porady

Nasze rady

Instrument dla wszystkich

Ukulele jeszcze kilkanaście lat temu nie było w Polsce zbyt znane, dziś natomiast to jeden z najpopularniejszych instrumentów.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niemal każdy jest w stanie nauczyć się grać na ukulele, jeśli jest gotów poświęcić trochę czasu na systematyczne ćwiczenia. Większość osób już w ciągu kilku dni potrafi opanować podstawowe akordy, co pozwala na zagranie akompaniamentu do prostych piosenek. To właśnie szybko widoczne efekty sprawiają, że ukulele jest tak popularne. Kolejną zaletą są małe rozmiary, dzięki którym instrument łatwo zabrać ze sobą. Jego dźwięk jest cichy i przyjemny, nie jest więc uciążliwy dla sąsiadów. Z powodzeniem grają na nim ludzie w każdym wieku – od dzieci po seniorów. Nawet w przypadku amatorskiego muzykowania jest to sympatyczny sposób na spędzanie wolnego czasu, a także forma muzykoterapii.

Ze względu na popularność instrumentu, łatwo dziś znaleźć nauczyciela gry, i to zarówno stacjonarnie, jak i on-line. Wiele osób z powodzeniem uczy się grać samodzielnie, korzystając z internetowych samouczków, na których ludzie z całego świata dzielą się swoją wiedzą i umiejętnościami za darmo. Początki rzeczywiście są proste, szczególnie że niektóre akordy można zagrać zaledwie jednym lub dwoma palcami. Potrzeba jedynie systematycznych ćwiczeń, które zaowocują umiejętnością płynnej zmiany akordów, a także pomogą w „oswojeniu” palców z grą na instrumencie strunowym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Istnieje kilka rodzajów ukulele, które różnią się od siebie rozmiarem i dźwiękiem. Na początek polecane jest ukulele sopranowe (najmniejsze), jednak nie jest to regułą, gdyż osobom o długich palcach może być wygodniej grać na większym – koncertowym lub tenorowym. Dobrą wiadomością jest, że w przypadku tych trzech rodzajów technika gry jest taka sama, więc łatwo przejść na większe lub mniejsze ukulele.

Do zalet ukulele z pewnością można dodać to, że za nieduże pieniądze możemy kupić instrument całkiem dobrej jakości. Trzeba jednak pamiętać, że lepiej wydać trochę więcej, niż kupić ukulele z nieładnym dźwiękiem albo takie, którego nie da się dobrze nastroić. Rozwiązaniem może też być odkupienie używanego instrumentu w dobrym stanie.

Ciekawostka

Dźwięk ukulele kojarzy się z Hawajami, ale nie tam należy szukać jego źródeł. W drugiej połowie XIX wieku na Hawaje masowo przybywali imigranci z portugalskiej Madery, przywożąc ze sobą niewielkie instrumenty strunowe, zwane machéte, które szybko zdobyły popularność wśród kochających muzykę Hawajczyków. To właśnie portugalscy imigranci, biorąc za punkt wyjścia machéte, rozpoczęli produkcję nowych instrumentów, znanych dziś jako ukulele. W ich rozpropagowaniu wielkie zasługi miała hawajska rodzina królewska.

2024-04-09 14:22

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z cierpienia do życia

Martyna Firek

Martyna Firek opowiedziała Angelice Kaweckiej o swojej pustelni w codzienności, aby pokazać, że Bóg potrafi z każdej ciemności wyprowadzić dobro, a także że zamknięcie może być łaską.

Bóg dał Ci doświadczenie swego rodzaju pustyni przez krzyż choroby. Jak wpłynęło to na Twoją wiarę i relację z Nim?
CZYTAJ DALEJ

Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie ks. Chmielewskiego

2025-11-24 11:27

[ TEMATY ]

ks. Dominik Chmielewski

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Dominik Chmielewski

Ks. Dominik Chmielewski

Prokuratura Rejonowa w Słupcy umorzyła śledztwo w sprawie ks. Dominika Chmielewskiego ze względu na brak znamion przestępstwa – poinformował w poniedziałek PAP prok. Piotr Wrzesiński. Pod koniec sierpnia media opisały intymną relację salezjanina z jedną z uczestniczek jego rekolekcji.

Słupecka prokuratura prowadziła śledztwo w kierunku art. 199 Kodeksu karnego, który mówi o doprowadzeniu innej osoby do obcowania płciowego, poddania się albo wykonania innej czynności seksualnej przez nadużycie stosunku zależności lub wykorzystanie krytycznego położenia. W śledztwie – jak przekazał we wrześniu PAP prok. Wrzesiński – pojawiło się nazwisko ks. Chmielewskiego.
CZYTAJ DALEJ

Betlejemskie relikwie

2025-11-29 08:03

[ TEMATY ]

"Niedziela. Magazyn"

Red

Pierwsze ślady czci związanej z Bożym Narodzeniem dotyczą nie przedmiotów, lecz miejsc. Już w II wieku chrześcijanie pielgrzymowali do Betlejem, by zobaczyć grotę, w której przyszedł na świat Jezus. Ale co tak naprawdę wiemy o tym miejscu i samych relikwiach?

Gdy w 326 r. cesarzowa św. Helena, matka cesarza Konstantyna Wielkiego, odbyła swoją słynną pielgrzymkę do Ziemi Świętej, była na tyle wzruszona widokiem miejsc, po których stąpał Jezus, że zmieniła oblicze Palestyny. W pewnym sensie zmieniła też dzieje pewnego niepozornego miasta, które dzięki potrzebie dotknięcia tajemnicy Wcielenia stało się sercem chrześcijańskiego świata. Z inicjatywy cesarzowej w miejscu, w którym Dziecię Jezus po raz pierwszy nabrało w płuca powietrza, wzniesiono monumentalną bazylikę. Bazylika Narodzenia Pańskiego zbudowana nad grotą, w której schronienie znalazła Święta Rodzina, w której narodził się Zbawiciel, natychmiast stała się jednym z najważniejszych punktów na mapie chrześcijaństwa i centrum pielgrzymek. Betlejem przez kolejne stulecia żyło własnym rytmem mimo burzliwych dziejów. Arabskie najazdy zmieniły strukturę etniczną miasteczka i odcisnęły swoje piętno na architekturze, kulturze i obyczajowości, jednak jedno w Betlejem pozostało niezmienne – nigdy nie utraciło ono pielgrzymkowego charakteru i statusu miejsca, w którym można wsłuchać się w rytm serca chrześcijaństwa, rytm, który przypomina o tajemnicy Wcielenia. O burzliwych dziejach Betlejem, o tym, czy po dwóch tysiącach lat obecności tam chrześcijan – może przyjść dzień, w którym w mieście narodzenia Jezusa nie będzie mieszkała żadna chrześcijańska rodzina, opowiada w najnowszym numerze kwartalnika „Niedziela. Magazyn” (numer 11) prof. Barbara Strzałkowska, uznana biblistka i ekspert do spraw turystyki religijnej, osoba, dla której Betlejem jest drugim domem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję