O bliskich i dalekich krajach oraz o podróżach można pisać na różne sposoby. Bolonia... to klasyczny przewodnik (travelbook) pokazujący w lakonicznej formie, co warto zobaczyć, czego nie przegapić, co zjeść, gdzie zanocować i jak dojechać. Autorzy pokazują jeden z najciekawszych regionów Włoch, rozpostarty między Adriatykiem i Apeninami. Anonsują obok Bolonii m.in.: Parmę, Piacenzę, Modenę, Rawennę, Ferrarę, miasta pamiętające Etrusków i czasy cesarstwa rzymskiego, w zasadzie całą deltę Padu, zachęcające do wywczasu nadmorskie plaże i do łazikowania góry. Pięknie jest, ale trzeba się spieszyć, żeby zobaczyć prawie wszystko.
Francję... trudno uznać za przewodnik, no, może intelektualny. Amerykańska profesor Cathy Yandell pisze nieśpiesznie głównie dla czytelnika zza oceanu – ale nie tylko, możemy z tego skorzystać i my – pokazując, kim był Asteriks, gdzie leży Wersal i o czym pisali (i piszą) wielcy francuscy pisarze. A w ogóle o tym, jacy są Francuzi. A że autorka jest niezłą gawędziarą – czyta się to dobrze i szybko. Warto przecież wiedzieć, z czego śmieją się Francuzi i dlaczego francuski kodeks pracy zakazuje jedzenia przy biurku.
Sisto Rosa Badalocchio, Złożenie do grobu (1610) / wikipedia
Obaj musieli być zamożnymi i wpływowymi ludźmi, skoro powołano ich na członków Sanhedrynu - Wysokiej Rady Żydowskiej. Obaj uchodzili za zwolenników Jezusa. Zasiadali w ławach Rady podczas przesłuchań
Jezusa u Kajfasza. Śledzili przebieg Jego procesu przed Piłatem.
Paweł wraca pamięcią do swojego przybycia do Koryntu - bezpośrednio po Atenach (Dz 17-18), gdzie mowa na Areopagu, kunsztowna i pełna kulturowych pomostów, przyniosła owoc nader skromny. „Przyszedłszy do was, bracia, nie przybyłem, aby błyszcząc słowem i mądrością, głosić wam świadectwo Boże” - część świadków tekstu czyta tu „tajemnicę (mystērion) Boga”, inne „świadectwo (martyrion)”; obie lekcje dobrze streszczają jego kerygmat. Decyzja programowa brzmi: „postanowiłem, będąc wśród was, nie znać niczego więcej, jak tylko Jezusa Chrystusa, i to ukrzyżowanego” - w mieście konkursów wymowy Apostoł świadomie odkłada oręż, który mógłby przesłonić treść.
Amir Masih, chrześcijanin z Dhala Sharif w dystrykcie Gujranwala w pakistańskiej prowincji Pendżab, został 11 sierpnia aresztowany pod zarzutem bluźnierstwa. Sprawę monitoruje organizacja Human Rights Focus Pakistan (HRFP), która podkreśla, że przedstawione zarzuty wymagają niezależnej weryfikacji.
Według zgłoszenia zarejestrowanego na posterunku policji w Nowshera Virkan, przeciwko Masihowi zastosowano artykuły 295-A, 295-C i 298 pakistańskiego kodeksu karnego, dotyczące przestępstw związanych z obrazą religii. Zawiadomienie złożyli Jawad Mustafa, Rizwan Ali i Muhammad Ramzan. Twierdzą oni, że 10 sierpnia Masih miał wygłosić w miejscu publicznym uwagi, które uznali za obraźliwe wobec ich przekonań religijnych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.