Pochodzi z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Konstancinie-Jeziornie, ma 28 lat. Będzie posługiwał w parafii św. Jana Chrzciciela w Rembertowie.
Ks. Patryk Dąchór
Pochodzi z parafii Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych w Połańcu, ma 27 lat. Będzie posługiwał w parafii Objawienia Pańskiego w Bliznem.
Ks. Patryk Jakubowski
Pochodzi z parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Szydłowcu, ma 34 lata. Będzie posługiwał w parafii św. Anny w Grodzisku Mazowieckim.
Ks. Paweł Klefas
Pochodzi z parafii św. Krzysztofa w Warszawie, ma 25 lat. Będzie posługiwał w parafii NMP Matki Kościoła w Otrębusach.
Ks. Maciej Koźba
Pochodzi z Matki Bożej Królowej Polski w Lesznie Górnym, ma 34 lata. Będzie posługiwał w parafii Świętej Trójcy w Belsku Dużym.
Ks. Wojciech Szmidt
Pochodzi z parafii św. Barbary w Sosnowcu, ma 27 lat. Będzie posługiwał w parafii św. Jadwigi Śląskiej w Milanówku.
Archidiecezjalne Seminarium „Redemptoris Mater”
Ks. Jarosław Patelka
Pochodzi z Nowej Soli, ma 27 lat. Od 2009 r. formuje się na Drodze Neokatechumenalnej. Będzie posługiwał w parafii św. Augustyna w Warszawie.
Ks. Michał Siatka
Pochodzi z parafii Bożego Ciała w Gdańsku, ma 27 lat. W trakcie nauki wstąpił na Drogę Neokatechumenalną. Będzie posługiwał w parafii NMP Matki Kościoła w Warszawie.
Biskupi, kapłani, siostry zakonne, przedstawiciele wspólnot i stowarzyszeń katolickich oraz zwykli wierni modlili się w archikatedrze św. Jana Chrzciciela podczas dziękczynnej Eucharystii z okazji 200-lecia archidiecezji warszawskiej
Dziękujemy za te 200 lat istnienia archidiecezji, za ustanowienie tej katedry archikatedrą. Ale także dziękujemy za ten czas, gdy Polska ogromnie ucierpiała – mówił w homilii kard. Kazimierz Nycz, który jest 14. arcybiskupem warszawskim. Kardynał przypomniał okoliczności powstania archidiecezji, która przez pierwsze 100 lat służyła rozebranemu na trzy części narodowi jako nowy symbol w trudnym okresie naszej Ojczyzny. W ten kontekst włącza się Kościół. Najpierw jako diecezja, a w 1818 r. archidiecezja. – Ale ten kontekst pokazuje nam jeszcze jeden wymiar naszej historii, jak Pan Bóg w swojej Opatrzności kieruje i prowadzi ten świat, bo On pokazał, że pisze prosto na krzywych liniach kreślonych przez człowieka – podkreślił kard. Nycz. Na przykładzie pierwszych 100 lat historii archidiecezji widać, że czasami Pan Bóg prowadzi człowieka dłuższą drogą, aby w ten sposób uszanować ludzką wolność. – A także dlatego, by dzięki tej dłuższej drodze osiągnąć większy cel zarówno dla Kościoła, jak i podzielonej wówczas Polski – wskazał Metropolita Warszawski.
Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA
Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.
Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.
Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.
Podziel się cytatem
W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.