Po raz kolejny Akcja Katolicka naszej diecezji wręczyła medale Pro Consecratione Mundi. W tym roku wyróżnienie za „Uświęcanie świata” otrzymali: kapłan, dwa małżeństwa oraz osoba samotna.
Gala wręczenia nagrody odbywa się zawsze w związku z patronalnym świętem Akcji Katolickiej, przypadającym w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata. W tym roku członkowie stowarzyszenia oraz goście spotkali się 16 listopada bielskim Hotelu Szyndzielnia. W programie przewidziano prezentację sylwetek nominowanych, wręczenie medali, program artystyczny i konferencje trzech teologów: ks. prof. Waldemara Chrostowskiego, ks. prof. Wojciecha Zyzaka oraz asystenta bielsko-żywieckiej Akcji Katolickiej ks. prof. Tadeusza Borutki.
Ks. Chrostowski zaprezentował chrześcijańskie spojrzenie na czas, historię i nadzieję w biblijnej perspektywie, odniósł się także do pandemii i innych współczesnych doświadczeń. Z kolei ks. Zyzak przedstawił sylwetkę Dorothy Day, amerykańskiej kandydatki na ołtarze, dziennikarki i działaczki społecznej, która przed nawróceniem doświadczyła wiele trudności w życiu, w tym traumy związanej z dokonaniem aborcji. Ks. Borutka omówił program formacyjny Akcji Katolickiej na 2025 r.
Laureatami nagrody decyzją kapituły zostali: nieobecny na uroczystości ks. Jarosław Fijołek, proboszcz parafii NSPJ w Pietrzykowicach – za swoje zaangażowanie w pracę duszpasterską i działalność na rzecz Akcji Katolickiej; państwo Renata i Paweł Sikorowie, rodzice sześciorga obecnie dorosłych dzieci z parafii św. Elżbiety w Cieszynie – za życie w oparciu o wartości chrześcijańskie i ewangeliczne; Katarzyna Bystra z parafii w Buczkowicach, związana z Katolickim Ruchem Dobroczynnym „Betel” – za długoletnią pomoc osobom z niepełnosprawnością. Specjalny medal, wręczany nie z nominacji, lecz na podstawie decyzji zarządu DIAK, otrzymali w tym roku Maria i Jan Wróblowie, opiekunowie Ośrodka Rekolekcyjnego Akcji Katolickiej w Jeleśni, zaangażowani mocno w pomoc uchodźcom z Ukrainy.
Nagroda Akcji Katolickiej Pro Consecratione Mundi przyznawana jest od 2006 r. Zgodnie z regulaminem mogą otrzymać ją osoby lub podmioty charakteryzujące się świadectwem spójności wiary i życia, ponadprzeciętnym zaangażowaniem w realizacji preferencyjnej opcji na rzecz ubogich, odwagą w zaangażowaniu społecznym w realizacji tej zasady, umiejętnością służby dobru wspólnemu, solidarnym współdziałaniem z innymi oraz radykalizmem ewangelicznym zmierzającym do świętości i umiłowania nauki Kościoła.
W bielskim kościele św. Andrzeja Boboli 18 stycznia, na kilka dni przed 176. rocznicą śmierci założyciela Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego, odbyła się uroczystość odsłonięcia jego wizerunku. Liturgii przewodniczył abp Adrian Galbas SAC, metropolita warszawski. W kazaniu skupił się na praktycznym wymiarze miłości. – Wszystko przeminie, jeśli nie będzie zakorzenione w miłości. Potęga, bogactwo i sława są ulotne. Z dumnego, wielkiego Koryntu pozostało dziś parę kamieni – mówił homileta. Analizując list św. Pawła do Koryntian, stwierdził, że bez miłości nie ma po co być apostołem ani prorokiem. W tekście Izajasza podkreśl ofiarny wydźwięk miłości, która ma być darem dla innych. W perykopie ewangelicznej zwrócił uwagę na instrukcję Jezusa względem misyjnej aktywności uczniów. Tym tropem, jak podkreślił hierarcha, szedł św. Wincenty. – Nie narzekał. Pisał co prawda, że czasy, w których żyje, są opłakane i nieszczęśliwe, ale pełno w nich śladów Bożej miłości. Wiedział doskonale, że zatrzymanie się na biadoleniu to wykręt przed kochaniem – zauważył. Zdaniem metropolity to dlatego imał się tak wielu aktywności, gdyż innym chciał oddać i przekazać miłość, jakiej sam doświadczył od Boga.
W niedzielę reprezentacja Niemiec świętowała zwycięstwo 7:1 nad Curaçao, ale wieczór zakończył się wspólną modlitwą piłkarzy obu drużyn. Na środku stadionu NRG w Houston kilku zawodników zebrało się po meczu, aby wspólnie się pomodlić. Niemieccy piłkarze, Felix Nmecha i Jonathan Tah, utworzyli krąg z pięcioma piłkarzami Curaçao, objęli się i skłonili głowy. „Jesteśmy przeciwnikami w tym meczu. Po meczu wszyscy jesteśmy chrześcijanami i braćmi. Po prostu odmówiliśmy razem krótką modlitwę, ponieważ wszyscy jesteśmy bardzo wdzięczni” - wyjaśnił Nmecha w wywiadzie dla niemieckiej stacji telewizyjnej ARD.
„Z punktu widzenia wyniku, to oczywiście dla nas wspaniałe” - powiedział Nmecha, zadowolony ze zwycięstwa, „ale ogólnie wierzymy, że Jezus jest uwielbiony poprzez grę. Dlatego zebraliśmy się i modliliśmy”. Jeszcze przed meczem pomocnik wysiadł z autokaru wiozącego drużynę na stadion w Houston, niosąc Biblię. Ten zawodowy piłkarz niezwykle otwarcie mówi o swojej wierze chrześcijańskiej. Po zwycięstwie zamieścił na Instagramie zdjęcia z podpisem: „dziękuję Jezu”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.