Reklama

Zdrowie

Szlachetne zdrowie

Problemy z zatokami

Mogą być ostre jednorazowe lub przewlekłe zapalenia zatok, które trwają miesiącami. W czasie diagnostyki problemu warto stosować naturalne metody leczenia.

Niedziela Ogólnopolska 4/2025, str. 72

[ TEMATY ]

choroba

zatoki

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Część osób dowiaduje się o chorobie przypadkowo lub nawet nie wie, że powodem ich problemów migrenowych czy podejrzewanych jako neurologiczne są właśnie zatoki. Jeśli problem nawraca, trzeba koniecznie udać się do laryngologa, który wykona badania endoskopowe, a w razie potrzeby zleci tomografię zatok, wymaz czy punkcję.

Reklama

Najczęstszą przyczyną ostrego zapalenia zatok są wirusy grypy, koronawirusy, rynowirusy czy adenowirusy. Jeśli jednak problem się powtarza, warto szukać innych przyczyn, a mogą nimi być m.in. bakterie, grzyby czy alergie. Na skutek osłabienia organizmu może dojść do nadkażenia bakteriami, najczęściej Streptococcus pneumoniae, Haemofilus influenzae czy Moraxella catarrhalis. U osób z cukrzycą czy zaburzoną odpornością należy zwrócić uwagę na grzyby. U alergików źle kontrolowana alergia może mieć duży wpływ na nasilenie problemów z zatokami. Inne przyczyny nawrotów problemów to: skrzywienie przegrody nosa, niedoleczone zęby, także leczone kanałowo, zaburzenia odporności, istniejące już choroby. Przyczyną zapalenia zatok mogą być też zanieczyszczenia środowiska oraz dym papierosowy, a także zaburzenia transportu śluzowo-rzęskowego, co utrudnia usuwanie wydzieliny. Wpływ na powstawanie problemu może mieć również dieta, zwłaszcza bogata w prozapalne, śluzotwórcze i mocno przetworzone produkty żywnościowe, takie jak słodycze, drożdżówki, fastfoody, słodkie napoje, niektóre mleczne produkty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W ostrym stanie zapalnym najczęściej mamy do czynienia z niedrożnością nosa, gęstym lub lejącym katarem, bólem lub nawet uczuciem rozpierania głowy, pogorszeniem węchu, nierzadko z zawrotami głowy. Przewlekłe zapalenie zwykle ma łagodniejszy przebieg, zdarzają się bóle twarzy, ściekająca po ścianie gardła wydzielina, tkliwość lub uczucie dyskomfortu w okolicach oczu, czoła, policzków, szczęk, uszu lub nosa.

Leczenie akademickie polega na stosowaniu leków przeciwzapalnych oraz leków obkurczających naczynia błony śluzowej nosa, często także sterydów donosowych i produktów przeciwalergicznych. Jeśli problem trwa dłużej lub objawy wskazują na pochodzenie bakteryjne, lekarz zapisuje antybiotyki, pseudoefedrynę czy leki biologiczne. Przy przewlekłych problemach z zatokami zdarza się, że wskazane są zabiegi, w tym operacyjne. Wato sobie jednak uświadomić, że nie zawsze są one skuteczne, a czasem są dość inwazyjne, choć same zabiegi udrażniania wykonuje się obecnie przyjaznymi metodami endoskopowymi, które pozwalają szybko wrócić do normalnego funkcjonowania. Dlatego jeśli istnieje taka możliwość, warto zacząć od stosowania naturalnych metod i szukania przyczyny, zwłaszcza gdy problem nawraca.

Jeśli problem dopiero się rozwija, należy jak najszybciej wdrożyć skuteczne metody. Po pierwsze, należy oczyszczać dobrze nos z zalegającej wydzieliny, choćby solą fizjologiczną, morską, a najlepiej płukać zatoki roztworem soli (pod warunkiem, że jest drożność i nie ma bólu uszu). Często do roztworu naturoterapeuci zalecają dołożenie 5 kropel płynu Lugola, rzadziej – wody utlenionej. Szybkie efekty uzyskuje się przez stosowanie preparatów obkurczających i przeciwzapalnych doustnych typu Acatar, Actifed lub/i sprayu, np. Acatar control, którego zadaniem jest zmniejszenie obrzęku błony śluzowej nosa i hamowanie nadmiernego wytwarzanie wydzieliny, co powoduje udrożnienie nosa, ułatwia usuwanie wydzieliny. Warto stosować naturalne preparaty przeciwzapalne i ułatwiające usuwanie wydzieliny, takie jak olejki z eukaliptusa, pichtowy, miętowy, tymiankowy, rozmarynowy, kadzidłowiec, oregano, goździk. Część z nich można spożywać, a nie stosować tylko do inhalacji, masażu czy dyfuzorów. Z preparatów ziołowych pomocnych w usuwaniu wydzieliny warto polecić Sinupret extract czy balsam jerozolimski. Sprawdzają się też „parówki na ciepło” (z soli, wody, ziół lub olejku) czy inhalacje, np. z roztworu soli czy z olejku Olbas lub Inhalol, przykładanie na zatoki rozgrzanych ziaren gryki, gorczycy czy soli (rozgrzewamy na patelni czy w piekarniku, a następnie wkładamy do skarpety) – najlepiej połączyć z inhalacją i masażem. Można też zastosować metodę ssania oleju (ssać przez minimum 15 min, a następnie wypluć). Sprawdzają się ozon, lampy czy dłuższe stosowanie oleju z czarnuszki, berberysu, witaminy C, kwercetyny, werbeny, NAC – część składników zawiera preparat Adult Sinus Support, picie herbaty (2 x dziennie po 1 łyżeczce) czy ekstraktów ziołowych typu kwiat dziewanny 30 g, korzeń imbiru 10 g, goździki 10 g czy po 20 g owoców anyżu i kopru, ziele hyzopu, macierzanki, tymianku.

*Artykuł nie stanowi porady medycznej.

2025-01-21 14:55

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kraków: specjaliści rozmawiali na temat istoty opieki perinatalnej

[ TEMATY ]

dzieci

konferencja

choroba

Grażyna Kołek

O trudnych rozmowach lekarzy z rodzicami nieuleczalnie chorych dzieci, o towarzyszeniu im w przeżywaniu żałoby po stracie dziecka oraz o istocie i potrzebie opieki prenatalnej, rozmawiali uczestnicy konferencji „Ocalić nadzieję. Rola i miejsce hospicjum perinatalnego w przestrzeni międzyludzkiej i w systemie opieki zdrowotnej”. Wydarzenie w dniach 10-11 marca w Krakowie organizowało Hospicjum im. ks. Józefa Tischnera. Uczestnicy spotkania podkreślali, że hospicjum perinatalne oferuje realną pomoc rodzinie, wspierając ją na różne sposoby w ocaleniu nadziei.

Wydarzenie było okazją do spotkania w gronie specjalistów różnych dziedzin związanych z perinatalną opieką paliatywną. Uczestniczyli w nim m. in. specjaliści: ginekolodzy, onkolodzy, neonatolodzy, psycholodzy, pediatrzy, pielęgniarki, jak również rodzice nieuleczalnie chorych dzieci oraz ich rodziny.
CZYTAJ DALEJ

Świdnica. Bp Marek Mendyk: kapłaństwo nie jest przywilejem

2026-05-23 15:09

[ TEMATY ]

Świdnica

bp Marek Mendyk

diecezja świdnicka

święcenia prezbiteratu

ks. Jan Rudnicki

ks. Paweł Baczmański

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Bp Marek Mendyk wraz z bp. Adamem Bałabuchem, bp. Ignacym Decem, neoprezbiterami oraz moderatorami seminarium duchownego po zakończeniu święceń kapłańskich w katedrze świdnickiej.

Bp Marek Mendyk wraz z bp. Adamem Bałabuchem, bp. Ignacym Decem, neoprezbiterami oraz moderatorami seminarium duchownego po zakończeniu święceń kapłańskich w katedrze świdnickiej.

W wigilię uroczystości Zesłania Ducha Świętego, 23 maja, katedra świdnicka wypełniła się modlitwą za nowych kapłanów Kościoła świdnickiego. Podczas uroczystej Eucharystii bp Marek Mendyk udzielił święceń prezbiteratu dwóm diakonom Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Świdnickiej: Pawłowi Baczmańskiemu z parafii św. Jerzego w Dzierżoniowie oraz Janowi Rudnickiemu z parafii Chrystusa Króla w Dzierżoniowie.

W liturgii uczestniczyli także bp Adam Bałabuch, bp senior Ignacy Dec, licznie zgromadzeni kapłani, osoby konsekrowane, rodziny neoprezbiterów, przyjaciele oraz wierni z wielu parafii diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Biskup z rakietką

2026-05-23 22:18

Ks. Jakub Deperas

W parafii Trójcy Świętej we Wrocławiu‑Krzykach młodzież rozgrywała wewnętrzny turniej w ping ponga. Na finał przyjechał biskup Jacek Kiciński CMF, który zagrał mecz ze zwycięzcą turnieju. Wcześniej biskup Jacek przewodniczył Mszy świętej kończącej Biały Tydzień.

Ks. Jakub Deperas, wikariusz parafii i opiekun wspólnoty Phileo, zaznacza, że obecność bp. Jacka Kicińskiego na turnieju nie była przypadkowa. – Biskup Jacek był u nas na bierzmowaniu w kwietniu i po kolacji zaszedł jeszcze do salek, wiedząc, że tam są młodzi i chciał z nimi chwilę spędzić czasu. Zobaczył, że grają w ping-ponga i zagrał z nimi. Okazało się, że bardzo dobrze gra i widać, że lubi grać w ping-ponga – opowiada ks. Deperas, zaznaczając, że to właśnie wtedy młodzi zaprosili biskupa na planowany turniej– Jak to zobaczyli, od razu go zaprosili, a on bardzo entuzjastycznie do tego podszedł. Dopytywał potem, kiedy dokładnie odbędzie się turniej. Udało mu się przyjechać na dzień finałowy – dodaje ks. Jakub.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję