Reklama

Słoneczny Michayland 2003

Niedziela toruńska 28/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zgodnie z zapowiedzią, 7 czerwca w parku na Bydgoskim Przedmieściu odbył się Michayland 2003, nad którym honorowy patronat objęli biskup toruński Andrzej Suski i prezydent Torunia Michał Zaleski. Obaj nie mogli osobiście przybyć na festyn, ale nadesłali serdeczne listy z życzeniami dla dzieci. Myślą i sercem byli z nami. List nadesłał również generał Zgromadzenia Michalitów - ks. Kazimierz Tomaszewski, który delegował na imprezę radcę generalnego zgromadzenia, ks. Piotra Prusakiewicza, wywodzącego się z Torunia. Ks. Prusakiewicz celebrował Mszę św. rozpoczynającą spotkanie dzieci z Bogiem i zabawą oraz wylosował główną nagrodę loterii fantowej dla dzieci - radiomagnetofon. W sumie dzieci odebrały blisko 1,5 tys. nagród i nikt, kto w kościele otrzymał los, nie odszedł bez prezentu. Również w trakcie trwania imprezy rozdano ok. 2 tys. nagród pocieszenia.
Jak i w co bawiły się nasze pociechy? Maluchy jeździły samochodzikami, zwiedzały nadmuchiwany zamek, podróżowały po alejach parku konnym tramwajem, malowały twarze na ulubione kolory, oglądały sprzęt policji, straży miejskiej, straży pożarnej i wojska. Nieco starsi brali udział w turniejach piłki nożnej i siatkówki, grali w szachy i warcaby, sprawdzali swoje możliwości na minisiłowni i na ergometrach, jeździli na gokartach. Było też co oglądać i kogo posłuchać. Dzieci z naszego Oratorium prezentowały swoje prace plastyczne wykonane na zajęciach z terapii zajęciowej. Uczniowie z Zespołu Szkół nr 13, w których uczy religii ks. Józef Gibała, zaprezentowały partię żywych szachów, michaliccy modelarze wypuszczali pod niebo swoje rakiety i balony. Ponieważ nasi baloniarze zdobyli w tym roku wicemistrzostwo kraju, ich instruktor, mistrz świata Zygfryd Franckiewicz zapewniał, że za rok, na X Jubileuszowym Michaylandzie 2004, balonem poleci on sam.
Było też dużo występów. Prezentowali się: zespół "Toruniacy", Wojciech Szymański, Zespół Tańca Nowoczesnego "Efekt", Grupa "Kleks", Zespół Tańca Nowoczesnego "Impuls" z Małej Nieszawki, Zespół Baletowy "Puenta", Zespół Wokalny "Vocalis", tancerze z Klubu Tańca Towarzyskiego "Jantar" i wiele innych zespołów. Ponieważ nasz festyn ma już renomę międzynarodową, gościnnie wystąpił mongolski zespół ludowy "Hulan", a potem zespół "Beltaine" wykonał tańce celtyckie.
Rodzice korzystali ze słonecznej pogody i robili zdjęcia swoim pociechom - z aniołem, owieczką, syreną, w średniowiecznych dybach, w uścisku niedźwiedzia czy sympatycznego kurczaka. Pomiędzy nimi byli ułani na koniach, wysocy ludzie na szczudłach, a z nieba, tzn. z rakiet leciało mnóstwo lizaków i cukierków. Była też świetna zabawa przy budowaniu kartonowego miasta, malowaniu na trawie i sztalugach, robieniu gipsowego odlewu własnej twarzy, walkach aikido. Słowem - było wszystko, co obiecali dzieciom główni organizatorzy imprezy: dyrektor Oratorium ks. Józef Gibała, jego zastępca Anna Lewandowska, proboszcz parafii - ks. Piotr Bieniek i przede wszystkim św. Michał Archanioł, który - jako patron Księży Michalitów - załatwił u Pana Boga dobrą pogodę. Jak zgodnie orzekli licznie przybyli na imprezę sponsorzy Oratorium i Michaylandu, wszystko udało się na medal. Organizatorzy nie spali po nocach, ale - jak powiedział ks. Gibała w wywiadzie dla Gazety Toruńskiej: "bez wsparcia licznych sponsorów i wszystkich ludzi dobrej woli to coroczne spotkanie dzieci z zabawą nie mogłoby zaistnieć". Usiłowaliśmy policzyć uczestników naszego festynu, ale przy 14 tys. pomyliły się nam rachunki i daliśmy spokój. Dzieci i rodziców było po prostu mnóstwo.
Ktoś dawno temu powiedział: "Trzy rzeczy pozostały w raju: kwiaty, gwiazdy i uśmiech dziecka". Właśnie ten uśmiech był dla nas, organizatorów, najlepszą nagrodą. A więc, kochane dzieci, do zobaczenia za rok - na jubileuszowym Michaylandzie 2004.

Podziękowania organizatorów i wdzięczność rozbawionych dzieci otrzymują sponsorzy:

Urząd Miasta Torunia

Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy

Hurtownia Janowscy

Sól-Tor "Waneks BIS"

Gamet

Jurmet

Zakład Energetyczny

Sotor

AGIS

Biurfol

Nestle Pacific

KFS

Schöller

Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej

Nova Trading

Bartorex

Fundacja Ducha

Filmar

Wojewódzki Ośrodek Animacji Kultury

Spółdzielnia Mieszkaniowa "Zieleniec"

Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych

Ognisko Pracy Pozaszkolnej Dom Harcerza

JBM Inwestim

Zakład Produkcji Lizaków ARGO w Łańcucie

Firma Usługowo-Handlowa "Jakub"

Ośrodek Sportów Konnych z Ciechocinka

"Nowości"

Radio GRA

Iglotex

Toruński Klub Sportowo-Turystyczny "Budowlani"

Komenda Policji

Straż Miejska

Straż Pożarna

Wojsko Polskie

Grupa Tańców Celtyckich "BELTAINE"

Sekcja Kartingowa TKM-Real

Bakoma

Spółdzielnia Mleczarska

Młodzieżowy Dom Kultury

AUTOSAR

Seat Arpol

Hurtownia "Euro-Drób-BIS"

Hurtownia Spożywcza HOOP Zukierscy

Garden

Stowarzyszenie Szwadron Jazdy Rzeczpospolitej Polskiej

p. Teresa Kolasińska

FPH EL-ŁUK

FINLIFE Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie

Klub Tańca Towarzyskiego JANTAR Beata i Tomasz Borkowscy

Miasto Handel Sp. z. o. o.

Spółdzielnia Inwalidów FALCO

PCK Toruń

Szkoła Samochodowa im. gen. J. Bema.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Reguły języka katolika. Ortografia słownictwa religijnego

[ TEMATY ]

język polski

Andrzej Sosnowski

Adobe Stock

Język religijny to ważna część polskiego dziedzictwa kulturowego. Choć jest obecny w codziennym życiu wierzących, wielu z nas ma trudności z poprawnym zapisem terminów związanych z chrześcijaństwem. Pisownia słownictwa religijnego opiera się na kilku prostych zasadach, które warto znać, by unikać błędów. Jednym z kluczowych elementów jest stosowanie wielkich i małych liter. Norma jest stosunkowo prosta: co do zasady wielką literą piszemy to, co odnosi się bezpośrednio do Boga, osoby Jezusa Chrystusa lub innych świętych postaci. O szczegółach i wyjątkach chrześcijańskiej lingwistyki poniżej.

Słownictwo religijne obejmuje sferę sacrum. Nic więc dziwnego, że wielokrotnie użytkownicy języka, by wyrazić szacunek dla wartości duchowych, które stoją za religijnymi terminami czy nazwami, stosują wielkie litery. Często są to jednak nieuzasadnione zachowania. Normy stosowania określonych form reguluje bowiem państwowa instytucja – Rada Języka Polskiego. To kolegialne ciało złożone z wybitnych polskich językoznawców, którzy ujednolicili pisownię słownictwa religijnego. Za pożądane uznali ograniczenie użycia wielkiej litery, jednak z zachowaniem możliwości jej zastosowania ze względów grzecznościowych, emocjonalnych lub dla podkreślenia szczególnej ważności. Eksperci w dziedzinie normy ortograficznej konsultowali swoje propozycje rozstrzygnięć z Radą Naukową Konferencji Episkopatu Polski oraz z Komisją ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Episkopatu Polski.
CZYTAJ DALEJ

Niesamowita święta Rita

22 maja 1628 r. jest dniem wyjątkowo gorącym. W niewielkim kościele wypełnionym pielgrzymami robi się duszno, wręcz nie do wytrzymania, właśnie w chwili, gdy odczytywany jest dekret papieski gloryfikujący świętą. Ciżba napiera na siebie z coraz większą wrzawą i jest tylko krok od bójki. Niespodziewanie zmarła otwiera oczy i kieruje je w stronę wiernych... Zapada absolutna cisza

Umbryjska Cascia od wieków przyjmuje rzesze pielgrzymów i jest świadkiem licznych cudów dokonywanych za wstawiennictwem tej, dla której nie ma spraw beznadziejnych. Św. Rita nieustannie wygrywa w rankingach świętych – we Włoszech ustępuje jedynie św. Antoniemu – a wszystko dzięki skuteczności w największych nawet problemach. Do niej zwracają się o pomoc ludzie dotknięci ciężkimi doświadczeniami, problemami małżeńskimi, matki – także te oczekujące potomstwa czy mające problem z poczęciem dziecka, ale również osoby poniżane, samotne, chore na raka i ranne. Dzięki Ricie wiele małżeństw wybaczyło sobie zdradę małżeńską, wielu podjęło terapię antyalkoholową, a kobiety, które przez lata roniły, urodziły zdrowe dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: To może zepsuć każdą komedię i zmienić twoje życie

2026-05-22 11:06

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Aktor grał komedię, ale przez prawdziwe radio usłyszał wiadomość, która odebrała mu głos i zatrzymała całą widownię. Ten odcinek jest o Duchu Świętym, który w podobny sposób przerywa nasze pozory, prowadzi nas poza lęk i mówi nam jak napis z herbu Hiszpanii: plus ultra — można dalej.

Opowiem o Apostołach zamkniętych w Wieczerniku, którzy bali się wyjść mimo spotkania ze Zmartwychwstałym. Opowiadam o Stefanii Podgórskiej, młodej dziewczynie z Przemyśla, która w czasie wojny ukrywała trzynastu Żydów i w chwili śmiertelnego zagrożenia najpierw uklękła do modlitwy. Opowiadam też o człowieku, który czuł się jak „dziurawe wiadro” — zbyt poraniony, by mógł zostać napełniony Duchem Świętym. A jednak właśnie w tym jest nadzieja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję