Reklama

Niedziela Małopolska

Parafia bliżej nieba

Maryja w znaku zwycięstwa ofiarowuje swoim czcicielom opiekę, poczucie bliskości i nadzieję na przezwyciężenie ciężkich chwil w życiu – mówi ks. kan. Sławomir Kowalski. W bieżącym roku parafia Matki Bożej Zwycięskiej w Borku Fałęckim, w Krakowie świętuje jubileusz 100-lecia powstania.

Niedziela małopolska 20/2025, str. IV

[ TEMATY ]

archidiecezja krakowska

Archiwum parafii

Maryja w znaku zwycięstwa ofiarowuje swoim czcicielom opiekę

Maryja w znaku zwycięstwa ofiarowuje swoim czcicielom opiekę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Proboszczem wspólnoty parafialnej od pięciu lat jest ks. Sławomir Kowalski, który mówi: – Nasza wspólnota parafialna liczy ponad 7 tys. osób. Są to rodziny wielopokoleniowe, z tradycją. Mamy też napływ młodych parafian do nowo oddawanych bloków. Cieszy mnie, że wszystkie pokolenia angażują się w życie parafii, ale zauważam duże trudności u 20– i 30-latków, jeśli chodzi o praktykowanie wiary.

Początki

Najpierw na Górce Borkowskiej stał drewniany kościółek Najświętszego Serca Pana Jezusa i św. bp. Stanisława, męczennika. Kiedy książę metropolita Adam Sapieha podarował parafii dużą rzeźbę Matki Bożej, krakowskiego rzeźbiarza Konstantego Laszczki, parafianie wraz z proboszczem Władysławem Rybą zdecydowali, że figura stanie w ołtarzu głównym nowo wybudowanego kościoła. W ten sposób parafii nadano tytuł Matki Bożej Zwycięskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Jesteśmy jedyną parafią w archidiecezji krakowskiej z wezwaniem Matki Bożej Zwycięskiej – informuje ks. proboszcz i kontynuuje: – Równorzędnym patronem jest św. bp Stanisław, męczennik. Moi parafianie dają świadectwo, że Maryja w znaku zwycięstwa ofiarowuje swoim czcicielom opiekę, poczucie bliskości i nadzieję na przezwyciężenie ciężkich chwil w życiu. Poznałem kobietę, która przechodziła chemioterapię, ale kiedy tylko mogła, zatrzymywała się w naszej świątyni na modlitwę. Wyzdrowiała i powiedziała mi, że właśnie Maryja Zwycięska pomogła jej zwalczyć chorobę!

Duchowy parafianin

Kardynał Karol Wojtyła dwukrotnie wizytował parafię, a 26 października 1975 r. dokonał konsekracji kościoła. Wielu parafian doskonale pamięta jego postać.

– Są rodziny, z którymi kard. Karol jeździł na wyjazdy oazowe i spotykał się w Duszpasterstwie Akademickim. Borkowianie wiedzą, że przyszły papież nazywał siebie duchowym parafianinem borkowskim. Ilekroć mówił o swoim kapłaństwie, podkreślał, że to powołanie zrodziło się u nas w Borku, kiedy pracował w Krakowskich Zakładach Sodowych Solvay i modlił się w pierwszym drewnianym kościółku.

Leszek Tomaszewski, szafarz z parafii, wspomina: – U nas był zwyczaj, że to ks. proboszcz nakładał nowo przyjętym chłopcom komże. Ale w 1965 r. była akurat wizytacja. Podczas ceremonii przyjęcia na ministranta dostąpiłem zaszczytu, bo komżę założył mi osobiście przyszły Ojciec Święty. Kilka lat temu przekazałem tę pamiątkową szatę chłopcu w mojej rodzinie. Kiedy kard. Wojtyła konsekrował naszą świątynię, służyłem do Mszy świętej. Pamiętam, że na nas, ministrantach, przyszły papież wywierał duże wrażenie. Wyczuwaliśmy, że to była nieprzeciętna osobowość. Dziś wiem, że to był święty człowiek.

Reklama

Teresa Migdał, parafianka, opowiada, że kardynał ją ochrzcił, a jej siostrze udzielił sakramentu małżeństwa. Często bywał gościem rodziców, bo tatę znał z parafii w Niegowici, a mamę poznał w pracy, w Fabryce Solvay. – Mamusia wydawała w fabryce sody posiłki. Była sierotą i kiedy dowiedziała się, że młody robotnik nie ma rodziców, wzruszyła się i wydawała mu grubsze kromki (chleb krojono ręcznie), i piętki, które nie były wliczane w racje żywnościowe do posiłków – relacjonuje pani Teresa. Po latach wspomnienia jej rodziców, Stefanii i Franciszka Kościelniaków, ukazały się m.in. w książce Przez Podgórze na Watykan Marka Cholewki.

Wyżej niż Wawel

Widok budynku kościoła zna każdy, kto choć raz podróżował „Zakopianką” na południe Polski. Wyniosły, modernistyczny kościół Matki Bożej Zwycięskiej wieńczy wzniesienie i nie da się go przegapić. – Wiele osób jadących w góry lub nawiedzających Sanktuarium Bożego Miłosierdzia i św. Jana Pawła II, wstępuje do nas na chwilę modlitwy. Turyści lub pielgrzymi mówią, że jesteśmy bramą wjazdową do Krakowa – informuje ks. Sławomir i opowiada: – Modernizm to styl współczesny, ale kiedy kościół powstawał w 30. latach, jego architektura była awangardowa. Projektantem był Tadeusz Ruthie, a wnętrze kościoła (powstałe podczas kadencji proboszcza Józefa Kołodziejczyka) jest autorstwa prof. Jana Budziłły.

Tomasz Moskal, od ośmiu lat parafianin, z zawodu architekt, całym sercem zaangażowany w remont i przebudowę elementów wewnątrz świątyni, podkreśla: – Nasz kościół wyróżnia to, że dzięki położeniu na górze i wieży jako parafia jesteśmy bliżej nieba. Pan Tomasz angażuje się w świętowanie jubileuszu i pisze Historię parafii. Publikacja ukaże się w sierpniu, na odpust.

Ciekawostką jest fakt, że grzbiet Góry Borkowskiej, dokładnie w tym miejscu, gdzie stoi świątynia, ma wysokość 250 m n.p.m. Dla porównania, wzgórze wawelskie jest niższe o 22 metry.

Ewangelizacja słowem i jubileusz

Reklama

We wspólnocie od zawsze działały grupy teatralne. – Zamiłowanie do teatru towarzyszy mi już ćwierć wieku. Od studentów nauczyłem się, że zostaje coś bardziej w pamięci, jeśli przemawia do nas przez słowo i obraz na scenie. Czasami ludzie nie uczęszczają na Mszę św., a przychodzą do teatru w parafii i zostają w Kościele – mówi ks. Kowalski. Obecnie odremontowano salę teatralną i proboszcz planuje od jesieni znowu zacząć ewangelizację poprzez teatr, przy pomocy Marcina Kobierskiego, aktora, który od lat reżyseruje parafialne spektakle.

Pan Marcin napisał tekst do Oratorium Borkowskiego, które powstało z okazji jubileuszu. Muzykę skomponował Szymon Markiewicz, który od 2021 r. prowadzi chór parafialny Domina Victrix. – To jest duża forma muzyczna. Będzie wykonana przez chór Pueri Cantores Sancti Nicolai z Bochni, orkiestrę i solistów. Wśród instrumentów etnicznych usłyszymy m.in. bandurę ukraińską – informuje pan Markiewicz.

Proboszcz, pomysłodawca wydarzenia, podsumowuje: – Jubileusz zaczęliśmy w Wielkim Poście Misjami, które prowadził bp Janusz Mastalski. Potem była EDK wiodąca po miejscach związanych z historią parafii. We wrześniu planujemy pielgrzymkę do Gaju, naszej „matki”, bo od czasów zaborów miejscowość została przyłączona do parafii. Świętowanie 75-lecia pobytu sióstr franciszkanek na terenie parafii połączymy z wystawą zdjęć historii parafii. Radość Te Deum potrwa do października. Jubileusz ma pokrzepić ducha i sprawić, żeby lepiej poznać parafię. Moim celem jest wydobywać ze wspólnoty parafialnej talenty na chwałę Maryi! Wszystkich serdecznie zapraszamy na świętowanie, zwłaszcza na Oratorium Borkowskie, które zostanie zaprezentowane 24 maja, o godz. 19.30.

2025-05-13 14:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wartości nieocenione

Niedziela małopolska 7/2026, str. V

[ TEMATY ]

archidiecezja krakowska

Archiwum prywatne

Ks. kan. Piotr Sulek

Ks. kan. Piotr Sulek

Jest wielka potrzeba, żeby dać wsparcie ludziom, którzy pragną się z nałogu wyrwać albo przed nim bronić – przyznaje w rozmowie z Niedzielą ks. Piotr Sulek.

Maria Bocheńska: Skąd to zainteresowanie ruchem AA?
CZYTAJ DALEJ

Zdobywca Oscara Michael B. Jordan: Przede wszystkim chciałbym podziękować Bogu

2026-03-17 11:46

[ TEMATY ]

świadectwo

Oscary

PAP/EPA/JILL CONNELLY

Michael B. Jordan

Michael B. Jordan

Była to chwila wieczoru, na którą czekał cały świat filmowy: gdy otwarto kopertę z nagrodą dla „najlepszego aktora pierwszoplanowego”, w Dolby Theatre w Los Angeles rozległy się gromkie oklaski. Michael B. Jordan odebrał swoją pierwszą statuetkę Oscara - i to za dzieło, które jeszcze przed ceremonią pobiło wszelkie rekordy. „Przede wszystkim chciałbym podziękować Bogu” - powiedział aktor.

Film „Grzesznicy” przeszedł do historii kina jako najbardziej nominowany film wszechczasów. Jednak pomimo ogromnego szumu wokół tej epopei, główny aktor w chwili triumfu pozostał nad wyraz skromny. W pełnych emocji podziękowaniach, które wzruszyły publiczność do łez, Jordan nie skupił się na swoim aktorstwie, lecz na swoim Stwórcy. „Przede wszystkim chciałbym podziękować Bogu” - rozpoczął swoją przemowę wyraźnie wzruszony aktor. „Gdyby nie Jego przewodnictwo, łaska i siła, którą obdarzył mnie w najciemniejszych momentach tej produkcji, nie stałbym tu dzisiaj”.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Misterium Męki Pańskiej ulicami Starego Widzewa

2026-03-18 10:29

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Misterium Męki Pańskiej przygotowane przez uczniów Zespołu Szkół Salezjańskich w Łodzi

Misterium Męki Pańskiej przygotowane przez uczniów Zespołu Szkół Salezjańskich w Łodzi

Salezjańskie Szkoły w Łodzi wraz z parafią Świętych Apostołów Piotra i Pawła zorganizowały Misterium Męki Pańskiej ulicami Starego Widzewa.

Misterium rozpoczęło się w kościele Matki Bożej Wspomożenia Wiernych na Wodnej, skąd ze świecami w rękach, uczestnicy wyruszyli ulicami Starego Widzewa, towarzysząc Jezusowi w scenach Jego ostatniej drogi. - Ilekroć patrzę na krzyż, przypominam sobie, czego dokonał dla mnie Jezus Chrystus. Kiedy patrzę na krzyż, uświadamiam sobie jego wielką miłość do mnie. Do mnie takiego jakim jestem, z moimi grzechami, słabościami, z moimi nadziejami, pragnieniami, tęsknotami. To On pierwszy mnie ukochał, On pierwszy mnie obdarzył samym sobą. I chce, żebym mu odpowiedział na jego miłość. Miłość Boga objawia się w krzyżu! – mówił we wstępie do Misterium ks. Dariusz Husak SDB, dyrektor Salezjańskiej Szkoły Rzemiosł w Łodzi. Uczestnicy Misterium przeszli do parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła, wsłuchując się w rozważania i oglądając poszczególne sceny z Ewangelii przygotowane przez młodzież z Salezjańskiej Szkoły Rzemiosł, Zespołu Szkół Salezjańskich i Oratorium Salezjańskiego im. ks. Bosco. W przygotowaniu Misterium uczestniczyło blisko 60 osób.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję