Reklama

filmy

Potrójne dno

Surfer
reż. Lorcan Finnegan
Szpiedzy
reż. Steven Soderbergh

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Filmy na lato nie muszą być najmądrzejsze, ale głupie też nie powinny być. Oba filmy dostarczają rozrywki na nie najgorszym poziomie, na który wspięli się i reżyserzy, i scenarzyści, i aktorzy. Pierwszy z nich to psychologiczny thriller, zrobiony za małe pieniądze i rozgrywający się w dużej części, jak można było przypuszczać, na plaży. Australijski piasek i morze wyglądają jak na widokówkach. Tytułowy surfer (w tej roli świetny Nicholas Cage), który przyjechał w ten plener z synem i dwiema deskami, trafia na grupę miejscowych surferskich osiłków pod wodzą Scally’ego (nie najgorszy Julian McMahon). Musi dojść do konfliktu, ale nie spodziewajmy się prostej opowieści. Na widza, obok gęstej atmosfery i niepokojącego klimatu, czyha, rzecz jasna, drugie dno. A zaczyna się od kradzieży desek surfingowych... Jak to trzeba uważać na plaży!

W drugim thrillerze – oczywiście, szpiegowskim – atmosfera też jest gęsta, napięcie można kroić nożem, a drugie dno to mało, znajdzie się też kolejne. Za to brak jest pościgów, strzelaniny i wybuchów, prawie wszystko rozstrzyga się w świetnych potyczkach słownych. George Woodhouse (w tej roli Michael Fassbender), as wywiadu, ma rozpracować zdrajcę w pewnej agencji wywiadowczej, wśród grupy dobrych znajomych. Na znalezienie odszczepieńca ma kilka dni, a zadanie tym trudniejsze, że wśród najbardziej podejrzanych jest jego żona Kathryn (Cate Blanchett)! Na początek zaprasza podejrzanych na kolację, by powoli zacząć grę; a my do końca nie będziemy pewni niczego. I komu tu ufać?!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-06-17 15:06

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ksiądz, powstaniec, patriota. Powieszony przez Niemców na swojej własnej stule

W ciągu 63 dni Powstania Warszawskiego oprócz wielu żołnierzy i ludności cywilnej, wzięli w nim udział również duchowni, którzy stale towarzyszyli walczącym.

Zajmowali się organizowaniem Eucharystii i wspólnych modlitw, udzielali sakramentów, towarzyszyli poległym na ostatniej drodze, a niejednokrotnie oddawali własne życie w walce o wolność Ojczyzny.
CZYTAJ DALEJ

Tatry: Zagrożenie lawinowe w szczytowych partiach gór; po raz pierwszy w tym sezonie

2026-09-22 19:35

[ TEMATY ]

Tatry

zagrożenie

Adobe Stock

Ratownicy TOPR ogłosili na środę pierwszy stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach powyżej 1800 m n.p.m. To pierwszy taki komunikat w tym sezonie. Powodem jest świeży opad śniegu.

„Ze względu na świeży opad śniegu ogłaszamy pierwszy stopień zagrożenia lawinowego powyżej 1800 m n.p.m. Należy zwracać uwagę na depozyty śniegu, zwłaszcza na stromych trawiastych zboczach» – przekazał TOPR.
CZYTAJ DALEJ

Biskup, którego słuchała Ameryka

2026-09-23 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton John Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

Miliony Amerykanów siadały wieczorem przed telewizorami, by obejrzeć nie komika, aktora czy gwiazdę muzyki, lecz katolickiego biskupa, a już wkrótce błogosławionego. Kim był abp Fulton Sheen?

Lata pięćdziesiąte XX wieku to moment, gdy srebrny ekran zaczął kształtować amerykańskie społeczeństwo. Telewizja nie była już tylko nowinką techniczną. Wpływała na sposób myślenia o rodzinie, polityce, wychowaniu i codziennym życiu. W najlepszym czasie antenowym dominowała rozrywka – starannie przygotowane widowiska, seriale i programy z udziałem największych gwiazd. I właśnie wtedy do studia wszedł katolicki biskup. Nie próbował nikogo zabawiać. Zamiast scenografii miał tablicę, po której kreślił proste rysunki. Nie unikał tematów trudnych. Potrafił ganić kapitalistów za chciwość, ostrzegać przed komunizmem, przypominać o odpowiedzialności wobec Boga i rodziny. Modlił się także za Hitlera i Stalina, przekonany, że chrześcijańska miłość nie kończy się tam, gdzie zaczyna się nienawiść. Dlaczego miliony Amerykanów pokochało abp. Sheena? Co sprawiło, że katolicki duchowny stał się popularniejszy niż komicy złotej ery telewizji?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję