Kardynał Karol Wojtyła wielką miłością otaczał zawsze górali. Chętnie i często do nich przybywał. Wiadomo też, że umie mówić po góralsku. Historycznego dnia 8 czerwca 1979 r., kiedy
pojawił się w Nowym Targu jako Papież Jan Paweł II, powiedział po góralsku te żartobliwe słowa: "Witom także ceprów, co siek dzisiok na górali nazdali!". Wszyscy zaczęli się serdecznie
śmiać i bić mu brawo, a on rozweselony dodał: "A zaraz będę porządnie mówił".
W czasie drugiej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski doszło do niespodziewanego spotkania Papieża z gen. Jaruzelskim na Wawelu w Krakowie. Zebrani ciekawie pytali Ojca Świętego:
"Co było na Wawelu?", a Papież odpowiedział: - "Trzeba było tam być". - "Nie wpuścili" - wołał wesoło tłum. - "Widać nie zasłużyli" - żartobliwie zakończył Papież.
W 1815 r., po klęsce Napoleona Warszawa urządziła iluminację na cześć Aleksandra I. Popularny aktor i znany kawalarz Alojzy Żółkowski wystawił w swym oknie ogromny transparent
z oświetlonymi literami: N-A-P-O-L-E-O-N. Wezwany do komisariatu tłumaczył się: - Ja nie jestem temu winien, że wy nie umiecie czytać. Wszak to pierwsze litery słów: "Najjaśniejszy Aleksander Pawłowicz Odkupiciel Ludów Europy, Ojciec Nasz". Żółkowski został wypuszczony.
Żyjemy w czasach, w których w przestrzeni publicznej coraz częściej podważa się i deprecjonuje wartość ludzkiego życia. Niejednokrotnie można odnieść wrażenie, że społeczeństwo znalazło się na takim etapie, na którym coraz trudniej jest zawrócić i ponownie odkryć wartość tych najmniejszych i najbardziej bezbronnych – dzieci nienarodzonych - apeluje paulin o. Samuel Karwacki, krajowy Moderator Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego.
O. Samuel Karwacki mówi dalej: W mediach
społecznościowych, w publicznych debatach, a nieraz także w codziennych rozmowach coraz
częściej rani się godność drugiego człowieka. W takich sytuacjach łatwo utracić Boże spojrzenie na rzeczywistość i na wartość każdego ludzkiego życia.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Z kościoła św. Wincentego a Paulo w Paryżu skradziono relikwie patrona tej świątyni. Policja nie wyklucza, że relikwiarz mógł paść łupem sieci bandytów specjalizujących się w rabowaniu przedmiotów kultu lub dzieł sztuki.
Święty Wincenty a Paulo (1581-1660) był jedną z czołowych postaci chrześcijańskiego miłosierdzia we Francji. Swe życie poświęcił ludziom najuboższym, chorymi i opuszczonym dzieciom. Organizował liczne dzieła pomocy. Założył też dwa zgromadzenia zakonne: księży misjonarzy, zwanych w różnych krajach także lazarystami lub wincentynami, oraz - wraz ze św. Ludwiką de Marillac - sióstr szarytek. Jego ciało spoczywa w kaplicy domu generalnego misjonarzy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.