Reklama

Niedziela Częstochowska

Zwycięscy przegrani

Domyślają się Państwo, jakie będzie zakończenie filmu o św. Maksymilianie Marii Kolbem? Gwarantuję, że są Państwo w błędzie. Zapraszam więc do kina.

Niedziela częstochowska 38/2025, str. VIII

[ TEMATY ]

film

Materiały prasowe Domu Wydawniczego Rafael

Ojciec Maksymilian (Marcin Kwaśny) i zbrodniarz Karl Fritzsch (Christopher Sherwood)

Ojciec Maksymilian (Marcin Kwaśny) i zbrodniarz Karl Fritzsch (Christopher Sherwood)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Większość scen rozgrywa się na kilkunastu metrach kwadratowych, gdzie nie ma niczego. Jest za to dziesięciu mężczyzn, a wśród nich m.in. żyd, komunista i on – „męczennik miłości” z Oświęcimia, jak nazwał go Paweł VI.

Koniec początkiem

Film Triumf serca, poświęcony św. Maksymilianowi, w reżyserii Amerykanina Anthony’ego D’Ambrosio, jest produkcją nieoczywistą. Jego fabuła rozpoczyna się tam, gdzie wszyscy inni widzieliby jej zakończenie – w celi śmierci. I tu od razu nasuwa się refleksja: czy dla nas koniec nie jest początkiem? Śmierć – przejściem do życia? Przegrana – zwycięstwem? Jaki byłby sens ofiary z życia o. Maksymiliana bez wiary w życie wieczne? Jaką wartość miałyby nasze codzienne wysiłki, trud i poświęcenie, gdyby nie nadzieja nieba? Czy naszym zadaniem nie jest to, by – jak często powtarzamy w naszej redakcji – sięgać głębiej i patrzyć dalej?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Film bardzo wciąga. Widzowi trudno jest oderwać wzrok od ekranu, z wyjątkiem kilku naturalistycznych obrazów. Ich charakter jednak, biorąc pod uwagę specyfikę produkcji, jest jak najbardziej uzasadniony. Sceny z „tu i teraz” są bardzo umiejętnie przeplatane retrospekcjami z przeszłości poszczególnych bohaterów, a właściwe proporcje między nimi zostały zachowane. Żadna z nich się nie dłuży, nie ma czasu ani miejsca na nudę.

Zaskoczenie

Reklama

Duża w tym zasługa aktorów, z Marcinem Kwaśnym w roli głównej. Jak przyznał, zagranie o. Maksymiliana było dla niego jak dotąd największym aktorskim wyzwaniem, a najtrudniejsze było przedstawienie procesu „dojrzewania do śmierci”. I chociaż siłą rzeczy dochodzi do momentów granicznych, to wcześniej nie brakuje radosnych chwil. Niezwykle budująca jest scena, w której więźniowie, łącznie z komunistą, śpiewają dumnie Rotę, a o. Maksymilian oznajmia jednemu z żołnierzy twarzą w twarz: „Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz”.

Duże wrażenie wywołuje też rozmowa o. Kolbego z Karlem Fritzschem, zastępcą komendanta obozu Auschwitz-Birkenau (w tej roli Christopher Sherwood). Na pytanie franciszkanina, dlaczego Niemiec nie może wypuścić więźniów, ten odpowiada: „Jesteś człowiekiem mediów. Znasz siłę opowieści”.

Podobnie jak nieoczywisty jest początek filmu, tak dużo bardziej nieoczywiste, a wręcz zaskakujące jest jego zakończenie, do tego stopnia, że „męczennik miłości” łapie się za głowę...

Hołd dla miłości

W homilii podczas Mszy św. kanonizacyjnej bł. Maksymiliana Jan Paweł II powiedział: „Maksymilian nie umarł, ale oddał życie za brata”. Dlatego, jak czytamy na stronie internetowej rafaelfilm.pl , dystrybutora filmu w Polsce, „Triumf serca to nie tylko historia męczeństwa, lecz przede wszystkim hołd dla miłości, która – i to jest duchowe przesłanie filmu – jest twórcza i silniejsza niż śmierć. W świecie pełnym podziałów i konfliktów Triumf serca staje się uniwersalnym apelem o dobro, wiarę i człowieczeństwo”.

2025-09-16 16:26

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

"Gulbinowicz" - film dokumentalny w kinach

W najbliższy poniedziałek (22 września) w dolnośląskich ekranach kin pojawi się film dokumentalny o życiu kardynała Henryka Gulbinowicza, byłego metropolity wrocławskiego. Reżyserami filmu są Jolanta Krysowata i dyrektor programowy naszej stacji, Krzysztof Kunert. Radio Rodzina jest także jednym z patronów medialnych dokumentu.
CZYTAJ DALEJ

9 sierpnia Kościół wspomina św. Teresę Benedyktę od Krzyża – Edytę Stein

[ TEMATY ]

Edyta Stein

św. Edyta Stein

wspomnienie

wikipedia.org

ŚW. Edyta Stein

ŚW. Edyta Stein

Ten, kto poszukuje prawdy, poszukuje Boga, bez względu na to, czy sobie z tego zdaje sprawę, czy nie. Była o tym przekonana Edith Stein – św. Teresa Benedykta od Krzyża. Żydówkę, filozofa, karmelitankę i męczennicę, jedną ze współpatronek Europy, Kościół katolicki wspomina w liturgii 9 sierpnia. Przed 79 laty, 9 sierpnia 1942 roku, Edyta Stein i jej siostra Rosa zostały zamordowane w komorze gazowej niemieckiego obozu zagłady Auschwitz.

“Była wielką córką narodu żydowskiego i wierzącą chrześcijanką pośród milionów niewinnie zamęczonych ludzi” – mówił podczas jej beatyfikacji w 1987 roku Jan Paweł II. Papież podkreślił, że „jako Benedicta a Cruce (Benedykta od Krzyża) pragnęła wraz z Chrystusem nieść krzyż za zbawienie swego narodu, swego Kościoła, całego świata”. Podziel się cytatem
CZYTAJ DALEJ

Pieszo na Jasną Górę - cz. 9

2026-08-09 23:31

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi z gr. COMBO

Pielgrzymi z gr. COMBO

Dla mnie to już ponad 200 kilometrów pokonanej drogi. Niby jest się gotowym już na wszystko, a jednak droga potrafi zaskoczyć. I tak, chodzi tu o warunki zdrowotne, bo nigdy nie wiadomo co się wydarzy - kiedy pojawią się pęcherze, czy też odparzenia na stopach.

Ale opisywanie swoich wspomnień z dnia pielgrzymki nie może zatrzymywać się na tym, co boli, ale na tym, co raduje i podnosi na duchu. dziś konferencja poświęcona była Caritas, czyli miłosierdziu związanego z miłością chrześcijańską. Mogliśmy przypomnieć sobie, jak można realizować przykazanie miłości Boga i bliźniego w praktyce. I trochę przenieść życie pielgrzymkowe na życie codzienne. Dziś był specyficzny dzień. Pierwszy etap 10 km, a następne trzy po ok. 5 km. Ogólnie dzień był bardzo spokojny, a Msza święta w lesie - w zupełnie nowym miejscu. Zmęczenie daje o sobie mocno znać, czego dowodem jest też krótsza pamięć. Homilię wygłosił biskup Maciej Małyga, a po Mszy ks. Tomasz Płukarski przeczytał oświadczenie związane z przyszłoroczną zmianą trasy pielgrzymki. Dziwię się, że zrobiło się tyle zamieszania wokół tej sprawy. Celem jest Jasna Góra i to powinno nas łączyć, a nie dzielić. Realizować dobro wspólne, a nie własne przekonania. Bardziej być Uczniem - Misjonarzem niż Mędrcem, którego już nikt nie chce słuchać.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję