Jacko Brango musi przyznać, że ma niezłą prasę. Jeszcze dobrze nie zaistniał – wydał ledwie dwa single – a branżowy miesięcznik uznał go za jedną z Nadziei Roku 2023; jeszcze dobrze nie wyszedł jego pierwszy long (Za dużo...), a już dziennikarzom radiowym zapowiedział się jako „jedno z najważniejszych wydawnictw polskiej sceny alternatywnej w 2025 r.”. Nie przesadzajmy jednak. Jacko, czyli Szymon Paduszyński, gitarzysta, wokalista i autor tekstów, po latach pracy na cudzy rachunek postanowił wybić się na twórczość solową, czego efektem są seria koncertów i ta płyta. Kilkanaście utworów: rockowych, gitarowych, z chwytliwymi melodiami, niebanalnymi tekstami i gościnną obecnością Krzysztofa Zalewskiego oraz paru innych gwiazd. Interesujące, ale poczekajmy na kolejne nagrania i płyty. /j.k.
Książka nie jest autobiografią ani tekstem wspomnieniowym – zastrzega prof. Legutko. Ot, wyjął – twierdzi – z życia kilka najważniejszych wątków. Dla czytelnika jednak te arcyciekawe wątki składają się na całość, którą trzeba nazwać autobiografią intelektualną jednego z najważniejszych współczesnych polskich myślicieli. Napisaną piękną polszczyzną książkę czyta się dobrze i szybko. Autor rozlicza się ze swojej ścieżki intelektualnej i politycznej, od dzieciństwa w PRL, przez studia, pierwsze doświadczenia akademickie i polityczne, aż po refleksję nad stanem współczesnej cywilizacji. Pierwszych studiów – filologii angielskiej – nie wybrał przypadkowo. Był anglofilem; Anglia, język angielski, angielskość niemal od dzieciństwa wywoływały u niego ciepłe uczucia. A studia filozoficzne? Filozofią zaraził się jeszcze w liceum, czytając słynne dzieło Władysława Tatarkiewicza. Szybko zachwyciła go zuchwałość filozofii: stawianie wielkich pytań i udzielanie fundamentalnych odpowiedzi. Sporo ciekawych wspomnień dotyczy pokoleniowego przeżycia – marca 1968 r. Zwraca uwagę na to, że po latach marcowa ideologia była – i jest – pełna przekłamań.
Watykan dopuszcza przechowywanie niewielkiej części prochów zmarłego pod warunkiem, że nie oznacza to odrzucenia prawdy o zmartwychwstaniu duszy i ciała. Polskie prawo jednak wciąż na to nie pozwala. Episkopat nie może zatem aplikować watykańskich zmian.
W Kościele katolickim 1 listopada obchodzona jest uroczystość Wszystkich Świętych, a 2 listopada - Dzień Zaduszny, kiedy wspomina się zmarłych wiernych. Także w Kościele ewangelickim 1 listopada jest Dniem Pamiątki Umarłych. W polskiej tradycji to czas szczególnej pamięci o tych, którzy odeszli i nawiedzania ich grobów.
Nawet kilkadziesiąt osób mogło zginąć w zderzeniu dwóch pociągów w Hiszpanii
Co najmniej 46 osób zginęło w środę w wyniku zderzenia się dwóch pociągów w prowincji Toledo, na trasie Madryt-Andaluzja - podał dziennik „ABC”, powołując się hiszpańską Obronę Cywilną. Przyczyna zdarzenia na razie nie jest znana.
Minister zdrowia Monica Garcia powiedziała w publicznym radiu Cadena SER, że nie jest znana liczba ofiar śmiertelnych i rannych. Określiła wypadek jako „bardzo poważny”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.