Reklama

Niedziela Świdnicka

Adwent i Maryja

Uroczyste Nieszpory w katedrze rozpoczęły nowy rok duszpasterski oraz czas adwentowego czuwania, a wieczorna modlitwa przyniosła duchowe przesłanie bp. Marka Mendyka, wyznaczające kierunek na najbliższe tygodnie.

Niedziela świdnicka 49/2025, str. I

[ TEMATY ]

Świdnica

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Biskup Marek Mendyk zapalił pierwszą świecę na wieńcu adwentowym

Biskup Marek Mendyk zapalił pierwszą świecę na wieńcu adwentowym

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Liturgii 29 listopada przewodniczył biskup świdnicki, który w homilii podkreślił, że Adwent jest czasem głębokiej nadziei i duchowej wrażliwości.

Wezwanie do czujności

Pasterz diecezji wyjaśnił, że zaśpiewany podczas liturgii Psalm 141, ukazuje wołanie człowieka zagrożonego złem, ale jednocześnie ufnego Bożej pomocy. – Adwent jest w pełnym znaczeniu tego słowa czasem nadziei. A cały Kościół jest wezwany, by stawał się nadzieją dla świata i dla siebie nawzajem – przypomniał. Zachęcił też, by psalm stał się modlitwą sumienia, troski o czystość serca i czujność wobec pokus. Biskup wyjaśnił, że to właśnie z czujności rodzi się zdolność do wdzięczności i braterskiej jedności, których potrzeba w czasie oczekiwania na przychodzącego Pana. Dodał również, że duchowa wrażliwość Adwentu pomaga odkrywać w codzienności dyskretne znaki Bożej obecności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na początku wspólnej modlitwy biskup poświęcił wieniec adwentowy i zapalił na nim pierwszą świecę, otwierając tym samym nowy okres roku liturgicznego. Oprawę liturgiczną przygotowało Duszpasterstwo Wiernych Tradycji Łacińskiej pod opieką ks. kan. Juliana Nastałka wraz z alumnami roku propedeutycznego. Wspólnie z wiernymi modlili się biskup senior Ignacy Dec, prefekt alumnów ks. Mariusz Maluszczak oraz kapłani parafii katedralnej.

Zapowiedź peregrynacji

Reklama

Podczas pierwszej niedzieli Adwentu wierni w parafiach usłyszeli także słowo pasterskie biskupa, zapowiadające wyjątkowy czas łaski, czyli peregrynację Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej w diecezji świdnickiej. Rozpocznie się ona 26 sierpnia 2026 r. na Jasnej Górze i potrwa do końca kwietnia 2027 r. Biskup Mendyk przypomniał, że kończący się Rok Jubileuszowy będzie miał swoje duchowe przedłużenie. – Maryja w znaku Jasnogórskiej Ikony przychodzi do nas. Przyjmijmy Ją otwartymi sercami – zachęcił. Duchowe przygotowanie do tego wydarzenia powierzono ojcom paulinom, a każda parafia przez 9 kolejnych miesięcy będzie gromadzić się na nabożeństwie czuwania w pierwszą niedzielę miesiąca.

– Wszystkich wiernych proszę o modlitwę w intencji owocnego wykorzystania czasu Nawiedzenia – napisał biskup w zakończeniu listu.

Adwent w diecezji rozpoczął się więc nie tylko wołaniem o nawrócenie, lecz także nadzieją na szczególną obecność Maryi, która poprowadzi wierzących ku głębszemu spotkaniu z Chrystusem.

2025-12-02 18:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świdnica. Radość kolędowania

[ TEMATY ]

Świdnica

kolędowanie

Chór Misericordia

Parafia Św. Józefa Oblubieńca NMP w Świdnicy

Chór Misericordia i orkiestra smyczkowa pod dyrekcją Barbary Janas podczas koncertu kolędowego

Chór Misericordia i orkiestra smyczkowa pod dyrekcją Barbary Janas podczas koncertu kolędowego

W ostatnich tygodniach w wielu kościołach diecezji świdnickiej czas Narodzenia Pańskiego wypełniły liczne koncerty kolędowe, które przyciągnęły tłumy wiernych i miłośników pięknej muzyki.

Niewątpliwie największą frekwencją cieszył się koncert w Sanktuarium św. Józefa Oblubieńca NMP ojców Paulinów w Świdnicy. Uroczystość Objawienia Pańskiego stała się tam okazją do zaprezentowania wspaniałego repertuaru w wykonaniu Chóru Misericordia i orkiestry smyczkowej pod dyrekcją Barbary Janas. Wdzięczność i słowa uznania należą się Pani dyrygent, chórowi oraz instrumentalistom za godziny pracy włożone w przygotowanie tego niezwykłego wydarzenia. Zaprezentowane kolędy i pastorałki w opracowaniu Macieja Małeckiego wprowadziły słuchaczy w prawdziwie świąteczny, radosny nastrój, będąc istną ucztą dla zmysłów i ducha.
CZYTAJ DALEJ

Kościół czci patronkę Europy - św. Katarzynę ze Sieny

[ TEMATY ]

św. Katarzyna

Giovanni Battista Tiepolo

Św. Katarzyna ze Sieny

Św. Katarzyna ze Sieny

Kościół katolicki wspomina dziś św. Katarzynę ze Sieny (1347-80), mistyczkę i stygmatyczkę, doktora Kościoła i patronkę Europy. Choć była niepiśmienna, utrzymywała kontakty z najwybitniejszymi ludźmi swojej epoki. Przyczyniła się znacząco do odnowy moralnej XIV-wiecznej Europy i odbudowania autorytetu Kościoła.

Katarzyna Benincasa urodziła się w 1347 r. w Sienie jako najmłodsze, 24. dziecko w pobożnej, średnio zamożnej rodzinie farbiarza. Była ulubienicą rodziny, a równocześnie od najmłodszych lat prowadziła bardzo świątobliwe życie, pełne umartwień i wyrzeczeń. Gdy miała 12 lat doszło do ostrego konfliktu między Katarzyną a jej matką. Matka chciała ją dobrze wydać za mąż, podczas gdy Katarzyna marzyła o życiu zakonnym. Obcięła nawet włosy i próbowała założyć pustelnię we własnym domu. W efekcie popadła w niełaskę rodziny i odtąd była traktowana jak służąca. Do zakonu nie udało jej się wstąpić, ale mając 16 lat została tercjarką dominikańską przyjmując regułę tzw. Zakonu Pokutniczego. Wkrótce zasłynęła tam ze szczególnych umartwień, a zarazem radosnego usługiwania najuboższym i chorym. Wcześnie też zaczęła doznawać objawień i ekstaz, co zresztą, co zresztą sprawiło, że otoczenie patrzyło na nią podejrzliwie. W 1367 r. w czasie nocnej modlitwy doznała mistycznych zaślubin z Chrystusem, a na jej palcu w niewyjaśniony sposób pojawiła się obrączka. Od tego czasu święta stała się wysłanniczką Chrystusa, w którego imieniu przemawiała i korespondowała z najwybitniejszymi osobistościami ówczesnej Europy, łącznie z najwyższymi przedstawicielami Kościoła - papieżami i biskupami. W samej Sienie skupiła wokół siebie elitę miasta, dla wielu osób stała się mistrzynią życia duchowego. Spowodowało to jednak szereg podejrzeń i oskarżeń, oskarżono ją nawet o czary i konszachty z diabłem. Na podstawie tych oskarżeń w 1374 r. wytoczono jej proces. Po starannym zbadaniu sprawy sąd inkwizycyjny uwolnił Katarzynę od wszelkich podejrzeń. Św. Katarzyna odznaczała się szczególnym nabożeństwem do Bożej Opatrzności i do Męki Chrystusa. 1 kwietnia 1375 r. otrzymała stygmaty - na jej ciele pojawiły się rany w tych miejscach, gdzie miał je ukrzyżowany Jezus. Jednym z najboleśniejszych doświadczeń dla Katarzyny była awiniońska niewola papieży, dlatego też usilnie zabiegała o ich ostateczny powrót do Rzymu. W tej sprawie osobiście udała się do Awinionu. W znacznym stopniu to właśnie dzięki jej staraniom Następca św. Piotra powrócił do Stolicy Apostolskiej. Kanonizacji wielkiej mistyczki dokonał w 1461 r. Pius II. Od 1866 r. jest drugą, obok św. Franciszka z Asyżu, patronką Włoch, a 4 października 1970 r. Paweł VI ogłosił ją, jako drugą kobietę (po św. Teresie z Avili) doktorem Kościoła. W dniu rozpoczęcia Synodu Biskupów Europy 1 października 1999 r. Jan Paweł II ogłosił ją wraz ze św. Brygidą Szwedzką i św. Edytą Stein współpatronkami Europy. Do tego czasu patronami byli tylko święci mężczyźni: św. Benedykt oraz święci Cyryl i Metody. Papież Benedykt XVI 24 listopada 2010 r. poświęcił jej specjalną katechezę w ramach cyklu o wielkich kobietach w Kościele średniowiecznym. Podkreślił w niej m.in. iż św. Katarzyna ze Sieny, „w miarę jak rozpowszechniała się sława jej świętości, stała się główną postacią intensywnej działalności poradnictwa duchowego w odniesieniu do każdej kategorii osób: arystokracji i polityków, artystów i prostych ludzi, osób konsekrowanych, duchownych, łącznie z papieżem Grzegorzem IX, który w owym czasie rezydował w Awinionie i którego Katarzyna namawiała energicznie i skutecznie by powrócił do Rzymu”. „Dużo podróżowała – mówił papież - aby zachęcać do wewnętrznej reformy Kościoła i by krzewić pokój między państwami”, dlatego Jan Paweł II ogłosił ją współpatronką Europy.
CZYTAJ DALEJ

Katarzyna, która mówiła, gdy inni milczeli

2026-04-29 07:06

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

W świecie, w którym każdy ma coś do powiedzenia, a niewielu ma coś do powiedzenia naprawdę, postać św. Katarzyna ze Sieny brzmi zaskakująco aktualnie. Nie dlatego, że była świętą. Dlatego, że była skuteczna. Jest to święta osobiście mi bliska i to nie tylko ze względu na to, że jest imienniczką mojej Mamy.

Nie miała dyplomów, funkcji ani zaplecza. A jednak rozmawiała z papieżami jak równy z równym. Nie prosiła o uwagę – brała ją siłą argumentu i klarownością myślenia. Dziś powiedzielibyśmy: nie miała „zasięgów”, ale miała coś znacznie trudniejszego do podrobienia – wiarygodność. Żyła w czasie kryzysu instytucji, kiedy autorytety chwiały się, a centrum świata duchowego przeniosło się do Awinionu. Brzmi znajomo. Dziś też żyjemy w epoce, w której łatwo podważyć wszystko – politykę, media, Kościół, ekspertów. Problem w tym, że razem z autorytetami często wyrzucamy odpowiedzialność.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję