Reklama

Kościół

Nie tylko dla specjalistów

Papież Franciszek w swej pierwszej adhortacji Evangelii gaudium napisał, że „każdy ochrzczony jest misjonarzem”, a na końcu stwierdził: „Pamiętajmy, że misje nie są sprawą specjalistów, ale całego ludu Bożego”.

2025-12-30 11:57

Niedziela Ogólnopolska 1/2026, str. 30-31

[ TEMATY ]

misje

adgentes.misje.pl

S. Zygmunta Kaszuba ze Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus na misji w Burundi

S. Zygmunta Kaszuba ze Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus na misji w Burundi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Trzej Mędrcy ze Wschodu, prowadzeni przez Gwiazdę, przebyli długą drogę, by odnaleźć zapowiedzianego Mesjasza. Szli, kierując się wewnętrznym pragnieniem poznania Tego, który jest źródłem prawdy, dobra i piękna. W uroczystość Objawienia Pańskiego przeżywamy Dzień Modlitwy i Pomocy Misjom. Wraz z całym Kościołem modlimy się za ludy i narody, które jeszcze nie słyszały o Chrystusie i nie poznały Dobrej Nowiny o zbawieniu” – napisał w komunikacie z racji obchodzonego 6 stycznia Dnia Modlitwy i Pomocy Misjom przewodniczący Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. misji bp Jan Piotrowski.

Po co taki dzień?

„W tym dniu szczególnie modlimy się za misjonarki i misjonarzy pochodzących z Polski, którzy posługują w 99 krajach świata. Jest to również okazja do modlitwy o nowe powołania misyjne z naszych wspólnot. Warto wesprzeć także naszych misjonarzy ofiarami na tacę, które tworzą Krajowy Fundusz Misyjny. Z tych ofiar utrzymuje się m.in. Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie, przygotowujące misjonarzy i misjonarki do posłania misyjnego ad gentes. Z tego funduszu udzielana jest także pomoc biskupom misyjnym z Polski oraz misjonarkom i misjonarzom, zwłaszcza chorym i wymagającym opieki” – napisał ks. Kazimierz Szymczycha, sekretarz KEP Polski ds. Misji, delegat ds. misjonarzy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Misje po polsku, czyli trochę liczb

Reklama

Według najnowszych danych, w tej chwili posługuje na misjach 1617 polskich misjonarzy i misjonarek. Najwięcej w Afryce i na Madagaskarze (646). W liczbie tej mieści się: 67 księży diecezjalnych, 242 zakonników, 319 sióstr zakonnych i 18 osób świeckich. Kraje, w których od wielu lat znajduje się najwięcej misjonarzy z Polski, to tradycyjnie: Kamerun (99), Zambia (65), Tanzania (60), Republika Centralnej Afryki (38), Madagaskar (36) oraz po 30 osób w Kenii i Republice Południowej Afryki.

Na kontynencie amerykańskim i na Karaibach także niemało jest misjonarzy z Polski – bo aż 623 osoby. Najwięcej jest ich w Brazylii, potem w Boliwii, Argentynie, Peru i Ekwadorze. W zasadzie regułą jest, że wśród misjonarzy przeważają zakonnicy (309). Księży diecezjalnych jest 134, sióstr zakonnych – 165, a osób świeckich – 15.

W Oceanii posługuje 62 misjonarzy – 15 księży diecezjalnych, 40 zakonników, 6 sióstr zakonnych i jedna osoba świecka. Najwięcej jest ich w Papui-Nowej Gwinei. Z kolei w Ameryce Północnej większość misjonarzy pracuje w Kanadzie i na Alasce, a raptem jedna osoba posługuje na Bermudach. Łącznie w Ameryce Północnej przebywają: 4 księża diecezjalni, 5 zakonników i 1 osoba świecka.

Z kolei w Azji misjonarzy z polskim paszportem jest 276, najwięcej pracuje w Kazachstanie, zaraz potem są Uzbekistan, Japonia, Tajwan oraz Filipiny. Grupę tę tworzą: 46 księży diecezjalnych, 114 zakonników, 113 sióstr zakonnych i 3 osoby świeckie.

Skąd się biorą misjonarze?

W kwestii liczby powołań misyjnych liderem nadal jest diecezja tarnowska, na drugim miejscu uplasowała się archidiecezja przemyska, a zaraz po niej są: diecezja rzeszowska, archidiecezja krakowska, diecezja sandomierska, archidiecezja katowicka, diecezja opolska, archidiecezje częstochowska, lubelska, warszawska, gnieźnieńska i diecezja pelplińska.

Reklama

W gronie misjonarzy, jak wspomniano wcześniej, największą grupę stanowią zakonnicy (w sumie 710). Liderami są werbiści (140), ale sporo misjonarzy znajdziemy także wśród franciszkanów konwentualnych (62), salezjanów (54), pallotynów (51) i franciszkanów (48).

Liderkami wśród zakonnic posługujących na misjach – w sumie 603 siostry – są franciszkanki misjonarki Maryi (40), elżbietanki (39), służebnice Ducha Świętego (37), siostry misjonarki Miłości (33), siostry Miłosierdzia (25), nazaretanki (22) czy józefitki (21).

Spośród misjonarzy świeckich 38 rekrutuje się w największej liczbie z diecezji bielsko-żywieckiej, warszawsko-praskiej, archidiecezji: warszawskiej, krakowskiej czy diecezji tarnowskiej.

W Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie w tym roku do wyjazdu misyjnego przygotowują się 4 kapłani diecezjalni i 1 kapłan zakonny.

Istota Epifanii

Biskup Piotrowski pisze, że 6 stycznia podkreśla „ważne wydarzenie: powołanie pogan do wiary, otwarcie bramy zbawienia wszystkim ludom i narodom. To właśnie jest istotą święta Epifanii. O tym wydarzeniu śpiewał wcześniej psalmista, a my dzisiaj powtarzamy te słowa: «Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi». O tym mówi także św. Paweł, Apostoł Narodów: «przez objawienie oznajmiona mi została ta tajemnica, że poganie już są współdziedzicami i współczłonkami Ciała, i współuczestnikami obietnicy w Chrystusie Jezusie przez Ewangelię» (Ef 3, 3. 6). Tak więc święto Objawienia Pańskiego ukazuje nam, że wszyscy pozostają w zasięgu zbawczej misji Chrystusa. Ta wędrówka ludów i narodów do Chrystusa, w której my także uczestniczymy, trwa już ponad dwa tysiące lat”.

Pracy misjonarzy daleko do sielskości, to ludzie pracowici i niezłomni. Nie tylko głoszą Ewangelię i tworzą wspólnoty, ale także prowadzą wiele projektów charytatywnych, akcji społecznych, których skala i zasięg są uzależnione od miejsca posługiwania. Pracują wśród udręczonych ubóstwem czy chorobami – czasem sami stają się ofiarami tych chorób. Codziennie pomagają bezdomnym, poniżanym, pozbawionym szans na godne traktowanie, wykluczonym ze względu na pochodzenie i brak wykształcenia. Nierzadko trafiają w sam środek konfliktów lokalnych, wtedy czasami stają się rozjemcami, by nie przeradzały się one w rzezie czy otwartą wojnę. Misje stają się azylem dla uciekających przed prześladowaniami, dla sierot i porzucanych dzieci, dla ofiar wojen i nienawiści. Misjonarze i misjonarki starają się nakłaniać do przebaczenia i pojednania, pomagają, wspierają, a niejednokrotnie ratują czyjeś życie – wszystko w imię Jezusa.

„Potrzebują naszego wsparcia finansowego i materialnego” – apeluje bp Piotrowski. – Często pracują w najuboższych krajach świata, niejednokrotnie wśród ludzi żyjących w skrajnej nędzy. Wszyscy możemy pomagać misjom, nie tylko dzisiaj, gdy zgodnie z zaleceniem Konferencji Episkopatu Polski zbierane są w naszych parafiach ofiary na Krajowy Fundusz Misyjny. (...) Zachęcam wszystkich, którym drogie są sprawy misji, by stali się, jak uczył papież Franciszek «uczniami-misjonarzami»” – kontynuuje. „Chorzy i starsi niech wspierają misyjne dzieło Kościoła modlitwami i ofiarowaniem cierpień w intencji misjonarzy. Dzieci serdecznie zapraszam do włączenia się w działalność Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci, którego święto obchodzimy dziś, w uroczystość Objawienia Pańskiego. W tym roku na całym świecie dzieci zrzeszone w Papieskim Dziele Misyjnym Dzieci solidaryzują się w modlitwie i ofiarowaniu drobnych datków z rówieśnikami na Sri Lance”.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wyjątkowa przygoda

Niedziela podlaska 2/2013, str. 7

[ TEMATY ]

misje

wolontariat

Archiwum Dawida Lipińskiego

JADWIGA OSTROMECKA: - Jak to się stało, że młody chłopak znalazł się na placówce misyjnej w tak dalekim i egzotycznym kraju?
CZYTAJ DALEJ

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus

2026-01-21 08:10

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Ks. Krzysztof Młotek

Bazylika Św. Pawła za Murami

Bazylika Św. Pawła za Murami

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus. Uderzają słowa Ewangelisty, który mówi, że Jezus, kiedy usłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Dla czego? Obawiał się Heroda? Ale czy Bóg może się kogoś bać? Przed kimś uciekać?

Gdy Jezus posłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Opuścił jednak Nazaret, przyszedł i osiadł w Kafarnaum nad jeziorem, na pograniczu ziem Zabulona i Neftalego. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza: «Ziemia Zabulona i ziemia Neftalego, na drodze ku morzu, Zajordanie, Galilea pogan! Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci wzeszło światło». Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: «Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie». Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, Jezus ujrzał dwóch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi». Oni natychmiast, zostawiwszy sieci, poszli za Nim. A idąc stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci: Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim. I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu.
CZYTAJ DALEJ

Sprawiedliwość po okrutnej tragedii. Prawomocny wyrok za zabójstwo mamy kapłana w Środzie Wielkopolskiej

2026-01-25 15:29

[ TEMATY ]

kapłan

zabójstwo

zabójstwo lekarza

archpoznan.pl

Poszkodowany ks. Łukasz - syn brutalnie zamordowanej 84-letniej kobiety.

Poszkodowany ks. Łukasz -  syn brutalnie zamordowanej 84-letniej kobiety.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu wydał prawomocny wyrok w sprawie, która wstrząsnęła wspólnotą wiernych nie tylko w Wielkopolsce, ale i w całej Polsce. Alexandr L., obywatel Mołdawii, został skazany na dożywotnie pozbawienie wolności za brutalny napad, do którego doszło w lipcu 2024 r. w Środzie Wielkopolskiej. W wyniku tego traumatycznego zdarzenia życie straciła 84-letnia pani stomatolog, a jej syn – ks. Łukasz – cudem przeżył brutalny atak, choć do dziś zmaga się z jego skutkami zdrowotnymi.

Tragedia rozegrała się w zaciszu domowym, gdzie ofiary powinny czuć się najbezpieczniej. Napastnik włamał się do domu przez otwarte okno, a następnie – po powrocie z narzędziem zbrodni – zaatakował śpiących i całkowicie bezbronnych domowników.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję