Reklama

Niedziela Podlaska

Upodabniać się do Jezusa

Zapraszamy na kolejną rozmowę o słowie Bożym. Z ks. kan. Dariuszem Kucharkiem, biblistą, rozmawia ks. Wojciech Łuszczyński.

Niedziela podlaska 5/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Diecezja Drohiczyńska

Ks. Marcin Gołębiewski

Ks. dr Dariusz Kucharek, ojciec duchowny w WSD w Drohiczynie, wykładowca języków greckiego i hebrajskiego, Pisma Świętego i teologii duchowości

Ks. dr Dariusz Kucharek, ojciec duchowny w WSD w Drohiczynie, wykładowca języków greckiego i hebrajskiego, Pisma Świętego i teologii duchowości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Wojciech Łuszczyński: Jakie jest teologiczne znaczenie niedzieli Słowa Bożego, którą obchodziliśmy w ostatnim tygodniu?

Ks. kan. Dariusz Kucharek: Ująłbym w jednym stwierdzeniu: przypomnieć Kościołowi jako wspólnocie wierzących, ogromną wartość Pisma Świętego – księgi natchnionej, jako dzieła, którego autorem jest zarówno i Bóg i człowiek. Od samego początku jego tworzenia i powstawania w fazie przekazywania, aż do spisania ostatniej kropki. Wartość tekstu, którego autorem obok człowieka jest Bóg, jest często przez Kościół, czyli przez nas zapominana. Każdy może zwrócić uwagę na Pismo Święte, które posiada w domu. Ile razy je przeczytał? Czy ono jest „zczytane”, brudne, pozakreślane czy może stoi piękne, nowe, nieotwierane, co oznacza, że nieużywane?

Pismo Święte i słowo Boże mają ogromne znaczenie dla całego Kościoła. Odsyłam tutaj do Soboru Watykańskiego II i Konstytucji dogmatycznej o Objawieniu Bożym, ale myślę, że o najważniejsze dla konkretnego człowieka jest: jak za pomocą Pisma Świętego wchodzić w relacje z Chrystusem. I to w relacje z Jego Osobą, która jest żywa, która jest prawdziwa i która chce do nas mówić tak jak mówiła do Szawła w drodze do Damaszku przed jego nawróceniem (Dz 9,1-19).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Kiedy jesteśmy zaproszeni do bycia uczniem Jezusa Chrystusa, to normalną rzeczą jest, że będziemy się upodabniać do naszego Mistrza, bo to jest kolejny etap formacji po staniu się uczniem. Przebywając z Jezusem, upodabniam się do Niego. A gdzie mam z nim przebywać, jeśli nie na kartach Ewangelii, w historii Jego życia, w historiach życia ludzi, których prowadził poprzez Apostołów? Jako uczeń również z kart Ewangelii uczę się, jak tę Dobrą Nowinę głosić drugiemu człowiekowi.

Czy Niedziela słowa Bożego zastępuje inne inicjatywy czy je uzupełnia?

Nie, Niedziela Słowa Bożego niczego nie zastępuje, ona bardziej zwraca uwagę na to słowo, które Bóg kieruje do mnie jako do człowieka, na fakt, że w tym słowie objawia mi siebie, objawia mi prawdę o mnie samym, objawia mi prawdę o świecie. Myślę, że ten czas jest dobrym uzupełnieniem tego, co jest fundamentem w naszym życiu duchowym czyli: życia sakramentalnego, modlitwy indywidualnej, modlitwy liturgicznej, które przez Pismo Święte, są uzupełnione o rozważanie, czyli modlitwę medytacyjną.

Jaką ksiądz jako biblista może polecić metodę rozważania słowa Bożego?

Sięgnijmy do tego, co pojawia się najwcześniej w Kościele jako forma modlitwy słowem Bożym, którą znajdujemy u Ojców Kościoła, z języka łacińskiego nazywamy tę metodę Lectio divina. Ja bym proponował znaleźć sobie najpierw 20 minut dziennie i przeznaczyć ten czas na medytację Pisma Świętego. Tekst do medytacji? Na początku zachęcam brać Ewangelię z danego dnia. Dwadzieścia minut dzielimy na 4 etapy po 5 minut: pierwsze 5 minut jest czytaniem fragmentu, kilkukrotnym czytaniem wraz z przypisami i z wyobrażeniem sobie całej sytuacji; drugie 5 minut jest rozważaniem, co Bóg mówi w tym fragmencie, a konkretniej co mówi do mnie; o mnie, o moim życiu; trzecie 5 minut jest czasem, kiedy na podstawie tego, co przed chwilą przemyślałem, odpowiadam Bogu moją modlitwą na słowa skierowane do mnie. Jest to modlitwa taka jaka płynie mi z serca. Ostatnie 5 minut jest słuchaniem tego, co Bóg mówi mi w sercu, czyli przebywaniem w ciszy i wsłuchiwanie się w Boży głos. Oczywiście taką modlitwę poprzedzamy wezwaniem do Ducha Świętego, prosząc o uświęcenie tego czasu i prowadzenie oraz kończymy uwielbieniem Pana Boga na przykład modlitwą Chwała Ojcu. Można również zrobić sobie jakieś postanowienie na dany dzień jako owoc modlitwy.

Ks. kan. Dariusz Kucharek biblista, ojciec duchowny Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie

2026-01-27 15:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Spotkania opłatkowe

Niedziela podlaska 2/2026, str. II

[ TEMATY ]

Diecezja Drohiczyńska

Ks. Marcin Gołębiewski/Niedziela

Podczas wigilii kapłańskiej

Podczas wigilii kapłańskiej

W okresie świątecznym wiele wspólnot oraz instytucji pragnie przeżywać spotkania wigilijne, dzielić się opłatkiem i składać sobie życzenia. Niejednokrotnie zapraszany na takie spotkania jest także bp Piotr Sawczuk.

Tuż przed świętami Bożego Narodzenia, 22 grudnia, pasterz naszej diecezji uczestniczył w Wigilii Caritas Diecezji Drohiczyńskiej w Domu Miłosierdzia w Sokołowie Podlaskim. W spotkaniu wzięli udział pracownicy oraz podopieczni Warsztatu Terapii Zajęciowej w Sokołowie Podlaskim. Słowa życzeń dla biskupa Piotra wypowiedział dyrektor Caritas ks. kan. Łukasz Gołębiewski oraz podopieczni. Biskup Piotr Sawczuk życzył wszystkim zebranym głębokiego przeżycia Świąt Bożego Narodzenia oraz odkrycia w przychodzącym Chrystusie, prawdziwego Światła i Pokoju.
CZYTAJ DALEJ

Trwać przy Bogu

2026-06-02 11:44

Niedziela Ogólnopolska 23/2026, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Stałość w wierze jest jedną z najważniejszych cnót. Chodzi o niegasnącą gotowość do kochania Boga i ludzi. Perseverantia to cierpliwe trwanie przy Bogu, we wszelkich przeciwnościach losu. Nie psychologiczny optymizm, ale kurczowe trzymanie Jezusa „za rękę”, duchowe dojrzewanie w otaczającej nas niekiedy ciemności i w czasie próby. W przypadku relacji między ludźmi chodzi o konkretną postawę: bardziej czyn niż słowo (choć ono jest czasem niezastąpione), bardziej długotrwały trud niż efemeryczne poruszenie emocji, czasochłonny wysiłek, a nie ubolewanie. Prorok Ozeasz opisuje postawę Izraela wobec Boga – przyznajmy, że często także naszą. To obraz znikających nagle chmur o świtaniu i porannej rosy w upalny dzień. Gdy chodzimy letnim rankiem po trawie, czujemy przyjemny chłód wilgoci. Jest jej mnóstwo, niczym wody w zbiorniku. A jakież zdziwienie nas ogarnia, gdy po wschodzie Słońca nagle ten bezmiar wilgoci ustępuje miejsca przejmującej suchości, chłód zmienia się w gorąc, a przyjemna miękkość zieleni – w twardość podłoża przypominającego skałę. Jak to możliwe w tak krótkim czasie? – pytamy zaskoczeni. Niemal identycznie dziwi się Ozeasz postawie ludu Bożego wybrania. Wielkie słowa, zapewnienia o wierności Bogu i Jego przymierzu, liczne ofiary, modlitwy, uroczystości oraz święte zwołania... i nagle pustka. Więcej nawet: odwrót! Zwrot ku pogańskiemu kultowi, ku Baalowi, nikczemne zachowanie nielicujące z rangą wybrania i Dekalogiem, złożonymi ślubami i obietnicami. Słomiany zapał – mawiamy w takiej sytuacji, wzruszając ramionami. Konsekwencje stygnięcia wiary Izraela były widoczne w życiu publicznym, gdzie sojusze polityczne były ważniejsze niż zaufanie Bogu. Panował chaos, mnożyły się społeczne konflikty, a moralne zepsucie elit widoczne było gołym okiem. A wszystko to w obliczu niebezpieczeństwa inwazji ze strony potężnej Asyrii. Skąd my to znamy? Wszelkie podobieństwa do sytuacji, w jakiej obecnie się znajdujemy, są nie tylko nieprzypadkowe, ale wręcz ostentacyjnie oczywiste! Kochający swój naród Ozeasz natarczywie napomina, grozi karą Bożą, ale i zachęca swych rodaków do powrotu pod skrzydła Boga. Wprawdzie porównuje Izrael do niewiernej żony, ale jednocześnie przypomina, że Bóg jawi się jako wierny mąż, gotowy do przebaczenia. Jeśli tylko Izrael powróci do lojalności, do głębi, a nie będzie „mydlił oczy” Bogu fałszywym, bo pozbawionym nawrócenia moralnego kultem, On zwróci pogodne oblicze ku swemu ludowi. Pojednanie i odnowienie przymierza możliwe jest w każdej chwili. Czułymi słowami Ozeasz kreśli obraz Boga – jest On pełen miłości, współczucia i cierpienia z powodu zdrady człowieka. Można by powiedzieć, że paradoksalnie upadek każdego z nas Bóg przeżywa jako własną porażkę, bo nas kocha. Poznanie prawdziwego Boga, Ojca Jezusa Chrystusa, a nie boga mojej wyobraźni, ambicji czy aspiracji, jest kluczowe. Wtedy bardziej będziemy wydobywali z siebie miłosierdzie, niż tylko składali ofiary, dawali samych siebie, a nie tylko coś od siebie.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: Około 1,2 mln osób na papieskiej mszy w Madrycie

Około 1,2 mln osób przybyło w niedzielę na mszę w Madrycie, której przewodniczy papież Leon XIV - poinformowali hiszpańscy organizatorzy. Na ulicach stolicy Hiszpanii papieża pozdrawiały tysiące ludzi na trasie jego przejazdu w papamobile.

Wierni zgromadzili się wzdłuż całej trasy, którą papież pokonał papamobile z nuncjatury apostolskiej na mszę na placu Plaza de Cibeles.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję