Reklama

Niedziela Kielecka

Służba życiu

Dzień Świętości Życia kieruje naszą uwagę na świętość życia ludzkiego i wdzięczność za nie Stwórcy. Będziemy go obchodzili 25 marca, dziękując za dar każdego życia.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak dziś chronić życie, zwłaszcza to bezbronne, kruche? Jak wspierać je w rodzinie – zapytaliśmy osoby na co dzień zaangażowane w służbie życiu.

„Jeśli kiedykolwiek będę świętą – na pewno będę świętą od ciemności” – mówiła św. Matka Teresa z Kalkuty, patronka Hospicjum Caritas Diecezji Kieleckiej, przy którym funkcjonuje perinatalna opieka paliatywna. Te słowa szczególnie wybrzmiewają w posłudze hospicjum perinatalnego. To miejsce, które zapala światło wtedy, gdy rodzice słyszą najtrudniejszą diagnozę. Gdy świat mówi: „usuń”, hospicjum mówi: „przyjmij, pokochaj, przeżyj ten czas”. Służba życiu nie oznacza tu zawsze ocalenia od śmierci, ale obronę jego godności od poczęcia aż po naturalny kres. To towarzyszenie – medyczne, psychologiczne, duchowe – i pomoc w godnym pożegnaniu, jeśli przyjdzie strata. Historie podopiecznych Hospicjum dla Dzieci w Kielcach pokazują, że nawet krótkie życie może stać się światłem w życiu jego rodziców i bliskich. Nasze dzieci uczą nas bezwarunkowego zaufania i miłości, która nie cofa się przed cierpieniem. Hospicjum chroni życie, bo chroni jego wartość. Przypomina, że każde dziecko jest darem bezcennym – niezależnie od rokowań i długości dni – powiedziała Angelika Steciak, koordynator Hospicjum dla Dzieci w Kielcach.

Diecezjalni doradcy życia rodzinnego działają w 80 parafiach, w części z nich w formie poradni życia rodzinnego i w sposób kompleksowy służą życiu i rodzinie. Dzieląc się własnym świadectwem i doświadczeniem życia rodzinnego, pokazują młodym piękno życia małżeńskiego i rodzinnego. Ich głównym zadaniem jest prowadzenie kursów przedmałżeńskich przygotowujących młodych do sakramentu małżeństwa i odpowiedzialnego rodzicielstwa, ukazania wartości życia i rodziny. Doradcy podnoszą swoje kompetencje i podejmują formację duchową, aby mogli jak najlepiej wypełniać to zadanie. Rola doradcy wykracza jednak poza pracę z narzeczonymi. Małżonkowie mają zawsze otwarte drzwi do poradni życia rodzinnego. Borykający się z problemem niepłodności mogą być wysłuchani, skierowani do odpowiednich specjalistów, z którymi współpracujemy. Podczas gdy często para w gabinecie lekarskim niemal na wejściu w takiej sytuacji słyszy o in vitro jako jedynej drodze do posiadania potomstwa, doradcy kierują pary na konsultacje do specjalistów kompleksowo badających przyczyny niepłodności umożliwiających leczenie. Każda rodzina szukająca wsparcia, potrzebująca rozmowy, porady może znaleźć niezbędne informacje wchodząc na stronę rodzinakielce.pl – zaprasza Ewa Strójwąs diecezjalna doradczyni życia rodzinnego.

25 marca w katedrze podczas Mszy św. o godz. 18.00 chętni mogą przystąpić do Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-03-10 11:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wyróżnienie dla obrończyń życia

Niedziela sandomierska 15/2021, str. I

[ TEMATY ]

dzień świętości życia

Kl. Radosław Szczur

Siostry zostały wyróżnione za prowadzenie Okna Życia, w którym znaleziono do tej pory dwoje dzieci

Siostry zostały wyróżnione za prowadzenie Okna Życia, w którym znaleziono do tej pory dwoje dzieci

W Dzień Świętości Życia bp Krzysztof Nitkiewicz przyznał tytuł Protector Vitae (Obrońca Życia).

W tym roku tytuł przyznany został wspólnocie Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo za prowadzenie Okna Życia przy budynku Caritas w Sandomierzu. Wręczenie wyróżnienia odbyło się w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Sandomierzu, a odebrała je z rąk biskupa ordynariusza s. Jadwiga Szok, wizytatorka warszawskiej prowincji wspólnoty Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo wraz z delegacją sióstr posługujących w Sandomierzu.
CZYTAJ DALEJ

Odrzucona Ewangelia nie przestaje być Ewangelią

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
CZYTAJ DALEJ

Różaniec dla zabieganych. Czy trzeba mieć czas, żeby się modlić?

2026-10-01 20:50

[ TEMATY ]

różaniec

dla zabieganych

czy trzeba mieć czas

modlić

Adobe Stock

Październik to dla wielu osób czas powrotu do różańca. W kościołach po raz kolejny rozbrzmiewa „Zdrowaś Maryjo”, a wśród wiernych pojawiają się postanowienia, by tej modlitwie poświęcać więcej czasu. Tyle że z czasem bywa różnie. Praca, dom, dzieci, zakupy, nauka, spotkania i dziesiątki drobnych spraw sprawiają, że wieczorem najczęściej marzymy już tylko o chwili odpoczynku. Czy w takim rytmie dnia jest jeszcze miejsce na różaniec?

Podczas objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie w 1877 roku pojawiło się wezwanie do modlitwy różańcowej. Dla wielu osób różaniec stał się odtąd jedną z najważniejszych codziennych modlitw. Tyle że regularność nie zawsze przychodzi łatwo. Nie każdy ma możliwość, by wieczorem spokojnie usiąść i przez kilkadziesiąt minut modlić się bez przerwy. Czasem wystarczy jednak zacząć od jednej tajemnicy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję