W Niedzielę Miłosierdzia Bożego w kościele rektoralnym św. Judy Tadeusza w Lublinie odbyło się uroczyste poświęcenie obrazów świętych, którzy całkowicie zaufali Panu Bogu: św. s. Faustyny Kowalskiej, św. Brata Alberta i bł. ks. Michała Sopoćki. Mszy św. przewodniczył ks. Adam Jaszcz, kanclerz Kurii Metropolitalnej w Lublinie. – To szczególny czas łaski, w którym wpatrujemy się w miłosierne serce Chrystusa i dziękujemy za Jego nieskończoną dobroć wobec każdego z nas – powiedział we wprowadzeniu rektor ks. Jerzy Cieślicki.
Tryptyk autorstwa Małgorzaty Piaseckiej będzie towarzyszył w modlitwie oraz codziennym życiu wiary wszystkim, którzy gromadzą się w przyszpitalnej świątyni przy ul. Abramowickiej. – Te wizerunki będą przypominać nam o Bożym Miłosierdziu, ale i o naszym wezwaniu do świętości – podkreślił ks. Cieślicki. Wyraził nadzieję, że Niedziela Miłosierdzia dla wspólnoty rektoralnej stanie się źródłem odnowienia serc, umocnienia wiary i doświadczenia Bożej bliskości. – Niech wspólna modlitwa każdego dnia prowadzi nas do jeszcze większej ufności wobec Pana Boga i do życia w duchu miłosierdzia – powiedział duszpasterz.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
W homilii ks. Adam Jaszcz nauczał, że „w miłosierdziu Boga do człowieka chodzi o bliskość”. – Pierwsze oblicze miłosierdzia nie zaczyna się od oceny człowieka, ale od obecności. Zmartwychwstały przychodzi do takich ludzi, jakimi są. Jezus nie usuwa wszystkiego co trudne, On pokazuje swoje rany. Miłosierdzie nie polega na tym, że rany znikają, ale że przestają być miejscem rozpaczy, a stają się miejscem spotkania – powiedział. – Miłosierdzie jest bliskością, która przemienia to, co w nas najtrudniejsze – podkreślił.
Przykładem takiej postawy, w której miłosierdzie jest bliskością Zmartwychwstałego, są święci z tryptyku. – Ich obrazy to nie tylko wizerunki, to konkretna droga życia – wskazał. Jak wyjaśniał, „św. s. Faustyna Kowalska uczy, że Miłosierdzie trzeba przyjąć i ufnie postawić w samym centrum życia; bł. ks. Michał Sopoćko przypomina, że Miłosierdzie potrzebuje rozeznania, mądrości, cierpliwości i odpowiedzialności za innych; św. Albert Chmielowski pokazuje, że Miłosierdzie staje się obecnością wobec najbardziej opuszczonych”. – Poświęcenie tryptyku potraktujmy jako zaproszenie, aby pozwolić Chrystusowi wejść w nasze życie i uczyć się od św. Siostry Faustyny przyjmować, od bł. ks. Sopoćki rozumieć, a od św. Brata Alberta czynić miłosierdzie – zaapelował ksiądz kanclerz.
Przed zakończeniem Mszy św. ks. Adam Jaszcz poświęcił wizerunki świętych. Modlił się, by tryptyk budził pragnienie nawrócenia i prowadził ku świętości; by św. Faustyna przypominała o nieskończonym Miłosierdziu i pomagała z modlitwy „Jezu, ufam Tobie” czynić modlitwę serca; św. Brat Albert pomagał zrozumieć, że prawdziwa miłość wyraża się w służbie najbardziej potrzebującym, a bł. ks. Sopoćko umacniał w odwadze świadczenia o wierze.
