Mamy jednego Ojca – Tego, który nas stworzył i mieszka w niebie. Mamy naszych ojców ziemskich, którzy nas zrodzili, ojców duchowych – chrzestnych, którzy mają nam pomagać wzrastać w wierze. Mamy także ojców, którzy wprowadzili nas w życie Kościoła przez chrzest – kapłanów, którzy udzielili nam chrztu.
Niewielu z nas pamięta swój chrzest, wszak byliśmy chrzczeni jako niemowlęta. Może z rozrzewnieniem oglądamy zdjęcia i pamiątki z tego dnia. Zazwyczaj mamy kontakt z naszymi chrzestnymi, ale czy wiemy, jak nazywał się kapłan, który udzielił nam chrztu? Czy modlimy się za tych, którzy wprowadzili nas w życie wiary?
Być może nie żyją już nasi rodzice i nie ma nikogo, kto mógłby nam powiedzieć, kto nas ochrzcił. Poznanie nazwiska kapłana może być związane z wysiłkiem odwiedzenia parafii chrztu, a może nawet archiwum diecezjalnego. Warto jednak to uczynić, wszak nasz chrzciciel jest częścią naszego życia i członkiem naszej duchowej rodziny.
„Posłał mnie Pan, abym opowiadał Ewangelię ubogim i leczył rany skruszonych serc” (por. Łk 4, 18) – to słowa, które wypisał na swoim obrazku prymicyjnym ks. prał. Józef Kania. Stały się one programem jego życia.
Ksiądz prałat Józef Kania zmarł 30 listopada br. w wieku 88 lat oraz w 65. roku kapłaństwa.
„Nie można dowolnie dzielić uprawnień kapłańskich i zlecać ich podmiotom zewnętrznym w oparciu o kryteria funkcjonalne” - stwierdza w swoim komentarzu opublikowanym na portalu kath.net kard. Gerhard Müller.
Emerytowany prefekt Kongregacji Nauki Wiary nawiązuje do opublikowanego wczoraj komunikatu Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, przypominającego, że homilia jest integralną częścią Liturgii Słowa, a głoszenie jej jest wypełnianiem posługi nauczania (łac. munus docendi), powierzonej kapłanom i diakonom na mocy święceń. Dlatego też nie można zastąpić jej kazaniem, głoszonym przez osobę świecką.
Ormiański biznesmen i polityk Gagik Tsarukyan zamierza pozostawić po sobie trwały ślad w historii kraju, budując najwyższy na świecie pomnik Jezusa Chrystusa. Monument o wysokości 101 metrów wznoszony jest na górze Hatis, około 25 kilometrów na wschód od Erywania i ma górować nad stolicą Armenii.
Tsarukyan, jeden z najbogatszych i najbardziej kontrowersyjnych ludzi w Armenii, w wywiadzie dla brytyjskiego dziennika “The Guardian”, twierdzi, że projekt ma podkreślić chrześcijańskie dziedzictwo kraju. „Chrześcijaństwo stanie się nową marką Armenii” - przekonuje. Pomnik ma przewyższyć zarówno słynną statuę Chrystusa Odkupiciela w Rio de Janeiro, jak i Statuę Wolności w Nowym Jorku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.