Reklama

Wiadomości

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

ESTONIA
Tunel pod Bałtykiem

Rząd Estonii wrócił do planów budowy tunelu pod Zatoką Fińską, który miałby połączyć stolice Estonii i Finlandii – Tallin i Helsinki. Szef estońskiej dyplomacji Margus Tsahkna podkreślił, że taki korytarz transportowy byłby strategicznym ogniwem łączącym kraje bałtyckie z regionami arktycznymi oraz resztą Europy. – To bardzo potrzebne brakujące ogniwo, które połączyłoby dwa odizolowane od siebie obszary – zaznaczył. Według ministra, budowa tunelu nabiera szczególnego znaczenia w obliczu zmian geopolitycznych, wywołanych m.in. przez rosyjską agresję na Ukrainę. Wzmacnianie połączeń infrastrukturalnych i energetycznych zwiększy bezpieczeństwo regionu, a także poprawi konkurencyjność Unii Europejskiej. Tunel miałby zintegrować Rail Baltica – nowoczesną linię kolejową łączącą Polskę z krajami bałtyckimi, tworząc nowy korytarz transportowy aż do Azji. Tunel o długości 90-100 km byłby najdłuższą tego typu przeprawą na świecie. Po jego ukończeniu podróż pociągiem z Helsinek do Warszawy mogłaby zająć zaledwie 6 godzin. /J.K.

BUŁGARIA
Dunaj odsłonił most

Reklama

Wyjątkowo niski poziom wody w Dunaju odsłonił w Bułgarii fragmenty fundamentów starożytnego mostu Konstantyna z IV wieku. Bułgarscy archeolodzy określają te pozostałości jako jedno z najbardziej imponujących osiągnięć inżynieryjnych cesarstwa rzymskiego. – Dla archeologów takie chwile są niezwykle cenne, bo natura na krótko odsłania obiekt, który przez większość czasu jest ukryty pod wodami Dunaju – powiedział Paweł Popow z Muzeum Historycznego w Plewnie. – Daje nam to rzadką okazję do obserwacji, udokumentowania i zbadania go.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Most został zbudowany na zlecenie cesarza Konstantyna I i oddany do użytku w 328 r. Łączył starożytne miasto Ulpia Oescus z Sucidavą, położoną na terenie dzisiejszej Rumunii. Most miał długość ponad 2 km jest uważany za jeden z najdłuższych mostów starożytności. Bardzo krótko jednak pełnił swoją funkcję, gdyż został w dużej mierze zniszczony ok. 367 r. Zespół z muzeum w Plewnie wykonał zdjęcia lotnicze i dokumentację widocznych pozostałości mostu. Do ich mapowania i fotografowania wykorzystano drony. /J.K.

ALARM NATO
Myśliwce wystartowały

odnotowało wzrost aż o 250% alarmowych startów myśliwców. Dowództwo Połączonych Sił Powietrznych NATO przedstawiło najnowsze dane dotyczące sytuacji na wschodniej flance Sojuszu Północnoatlantyckiego. W lipcu liczba alarmowych startów myśliwców w celu przechwycenia rosyjskich samolotów wzrosła o ponad 250% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.

– Liczby nie kłamią. Porównanie lipca 2025 r. z lipcem 2026 r. pokazuje obraz sytuacji, którego nie sposób zignorować: liczba alarmowych startów (Alpha Scrambles) na wschodniej flance NATO wzrosła o ponad 250% – wskazało Dowództwo Połączonych Sił Powietrznych NATO.

Reklama

Rosyjskie samoloty wojskowe wielokrotnie leciały blisko przestrzeni powietrznej NATO bez planu lotu i sygnału transpondera, zmuszając nasze myśliwce do startu, przechwycenia ich i zidentyfikowania. Każdy start alarmowy dowodzi, że jesteśmy czujni, każde przechwycenie dowodzi, że przestrzeń powietrzna NATO jest chroniona – zapewniło Dowództwo. /J.K.

ROSYJSKA AGRESJA
Decydująca faza

Wydaje się, że wojna na Ukrainie wchodzi w decydującą fazę – tę opinię podziela wielu analityków. Głównym powodem ma być wyczerpanie przez Ukrainę zapasów pocisków przechwytujących. Skutek? – Narastająca bezradność Ukrainy wobec rosyjskich ataków z użyciem pocisków balistycznych – ocenia dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich Adam Eberhardt. – Zapowiada [to] katastrofę humanitarną, a może i załamanie polityczne zimą, gdy Rosja skoncentruje się na niszczeniu infrastruktury energetycznej – twierdzi.

Skutkiem ogłoszonej w końcu czerwca przez prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego 40-dniowej operacji były m.in. ataki na rosyjskie magazyny Wildberries, rafinerie i tankowce. Z użytku wyłączono jedną trzecią mocy rosyjskich rafinerii. Rosjanie odpowiedzieli ciężkimi nalotami na ukraińskie miasta. Prezydent Zełenski przyznał, że atakowali wszystko bez wyjątku. Jego doradca Serhij Beskrestnow stwierdził, że wojna na wyniszczenie wkroczyła w nową fazę.

Według brytyjskiego analityka Michaela Clarke’a, Rosjanie odkryli słaby punkt Ukrainy: brak wystarczającej ilości amunicji antyrakietowej. Putin może teraz zniszczyć każdy cel. W jednym z ostatnich ataków siły ukraińskie zestrzeliły 90% rosyjskich dronów, ale nie zestrzeliły ani jednej rakiety balistycznej. Oznacza to, że wszystkie rakiety trafiły w cele.

Reklama

Ekipa prezydenta Zełenskiego, wskazując na trzykrotny spadek dostaw pocisków Patriot w 2026 r., robi, co może, by pozyskać pociski przechwytujące. Zostali zobowiązani do tego m.in. dyplomaci. Usłyszeli od Zełenskiego, że skuteczność ukraińskich placówek dyplomatycznych będzie oceniana m.in. na podstawie pozyskanego uzbrojenia. Widać, że Ukraińcy mają nóż na gardle. /w.d.

PROJEKT PATRIOTYCZNY
Cel słuszny, ale...

W Sejmie rozpoczęły się prace nad projektem ustawy o wychowaniu patriotycznym autorstwa PSL. Dokument wpłynął do Sejmu 2 lata temu. Lider PSL i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz uzasadniał przygotowanie projektu tym, że szkoła ma nie tylko uczyć, ale też wychowywać. Przewidziano wprowadzenie trzech nowych programów edukacyjnych. Chodzi m.in. o obowiązkowe wycieczki do miejsc związanych z historią kraju, a także tworzenie tzw. klubów inżynierskich, które miałyby propagować zawody związane z naukami ścisłymi.

Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris skrytykował projekt, wskazując, że mimo słusznego celu zakładane rozwiązania prowadzą do nadmiernej centralizacji i administracyjnego sterowania szkołą. Projekt przewiduje, że zasady obowiązkowych wycieczek szkolnych określałby minister w rozporządzeniu, a nie szkoły, nauczyciele czy rady rodziców. Projekt wyróżnia w polskim dziedzictwie narodowym nurty wolnościowy, demokratyczny i modernizacyjny ale pominięto znaczenie chrześcijaństwa, które przez wieki kształtowało polską kulturę i tożsamość. /J.K.

NOWE UZDROWISKO
Na razie jest ściernisko

Reklama

W Kazimierzy Wielkiej w Świętokrzyskiem powstanie jeden z największych kompleksów uzdrowiskowych w południowej Polsce. Przyciągnie kuracjuszy, ale zapewni też ok. 400 nowych miejsc pracy. Ma również odmienić rolniczy charakter powiatu. O potencjale okolicznych złóż wód siarczkowych wiedziano już w latach 50. XX wieku, ale przełom nastąpił dopiero w 2015 r., kiedy wykonany odwiert potwierdził obecność wyjątkowo bogatych pokładów mineralnych. Ich jakość może przewyższać nawet te, z których słynie Busko-Zdrój. Już funkcjonujące od 2 lat baseny mineralne przyciągają miesięcznie ok. 12 tys. odwiedzających. Inwestycja obejmie cztery hotele sanatoryjne z ok. 500 miejscami noclegowymi, trzema basenami (siarkowym, solankowym i mineralnym). W planach jest również rozbudowa sieci saun harmonijnie wkomponowanych w naturalne wzniesienia terenu. /w.d.

WYDATKI
Do spłaty w przyszłości

Nakłady na emerytury i renty są większe niż łączne nakłady na zdrowie, edukację i naukę – alarmuje Forum Obywatelskiego Rozwoju. Dług rośnie tak szybko, że koszty jego obsługi są już wyższe niż programu 800+. Według danych z raportu „Rachunek od państwa. Wydatki publiczne w 2025 r.”, przygotowanego przez FOR, wydatki publiczne w Polsce sięgnęły w ub.r. niemal 2 bln zł, co w przeliczeniu na mieszkańca daje kwotę 53,2 tys. zł i oznacza wzrost w ciągu roku o 5,2 tys. zł. Na emerytury i renty przeznaczono 13,9 tys. zł, na zdrowie – ponad 6,1 tys. zł, na bezpieczeństwo i sprawiedliwość ok. 6 tys. zł, na pomoc społeczną 5,6 tys. zł, a na edukację i naukę 5,5 tys. zł. Łącznie daje to ponad jedną trzecią publicznych wydatków.

Największy wzrost rok do roku odnotowano w obsłudze długu publicznego (o 23,5%) oraz w administracji publicznej (o 20,8%). Nakłady na bezpieczeństwo i sprawiedliwość wzrosły o 16,4%, a na emerytury i renty o 10,3%. Z opracowania wynika, że wydatki państwa osiągnęły 50,9% PKB, co stanowi wyższy poziom niż w Niemczech, Szwecji czy Danii. /J.K.

2026-08-11 14:16

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obserwator

Nie należy wyciągać pochopnych wniosków, ważne są gwarancje bezpieczeństwa – ocenił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, odnosząc się do wypowiedzi prezydenta elekta USA Donalda Trumpa, który oświadczył, że „rozumie uczucia Rosji” w kwestii możliwego członkostwa Ukrainy w NATO. Słowa Trumpa odbiły się szerokim echem, ale Zełenski je bagatelizuje. – Musimy zrobić wszystko, co możliwe, aby Ukraina otrzymała godne naszego narodu gwarancje bezpieczeństwa, które mogłyby powstrzymać Putina – zaznaczył. Przypomniał, że o systemach Patriot też mówiono, iż mogą być rozmieszczone tylko w krajach NATO, a tymczasem są one na Ukrainie. – Albo już od dawna jesteśmy w NATO, albo nie należy wyciągać żadnych wniosków. Tak było z Patriotami, tak było z systemami rakietowymi i inną bronią – zauważył. Zełenski zasugerował też, że Rosja była zachęcona do agresji przez fakt, iż Ukraina nie była chroniona przez poważny sojusz gwarantów jej bezpieczeństwa. – Myślę, że mamy prawo domagać się poważnych i realnych gwarancji bezpieczeństwa – dodał. Tym bardziej że Rosja podejmuje działania niebezpieczne dla całego świata. Przywódca Rosji Władimir Putin podwaja swoje inwestycje w wojnę przeciw Ukrainie, angażując w nią żołnierzy z Korei Północnej – oświadczył Zełenski podczas spotkania grupy kontaktowej ds. obrony jego kraju w niemieckim Ramstein. Korea Północna uczy się nowoczesnych metod prowadzenia wojny, zdobywa doświadczenie w celu eksportowania konfliktu, być może na Pacyfiku. w.d.
CZYTAJ DALEJ

Nauczyciele spotkali się w Mokrzeszowie. Padły ważne słowa o wychowaniu młodzieży

2026-10-15 00:00

[ TEMATY ]

Duszpasterstwo nauczycieli

ks. Marcin Zawada

ks. Piotr Sipiorski

dzień nauczyciela

Mokrzeszów

Archiwum parafii Św. Jadwigi Śląskiej w Mokrzeszowie

Nauczyciele i wychowawcy podczas spotkania integracyjnego w Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Mokrzeszowie, zorganizowanego z okazji Dnia Edukacji Narodowej.

Nauczyciele i wychowawcy podczas spotkania integracyjnego w Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Mokrzeszowie, zorganizowanego z okazji Dnia Edukacji Narodowej.

Nie stanowisko, wykształcenie ani zawodowe osiągnięcia, lecz to, jakim człowiekiem jesteśmy dla innych, stanowi prawdziwą miarę naszego życia. O tej prawdzie, szczególnie ważnej w pracy wychowawczej, przypomniano podczas diecezjalnego spotkania nauczycieli i wychowawców z okazji Dnia Edukacji Narodowej w Mokrzeszowie.

W środę 14 października w parafii św. Jadwigi w Mokrzeszowie zgromadzili się nauczyciele, wychowawcy oraz pracownicy oświaty, by wspólnie modlić się i świętować Dzień Edukacji Narodowej. Spotkanie, na które zaprosił ks. Marcin Zawada, diecezjalny duszpasterz nauczycieli, w imieniu własnym oraz dziekana ks. kan. Józefa Siemasza, stało się okazją nie tylko do podziękowania za codzienną pracę pedagogiczną, ale również do refleksji nad odpowiedzialnością za kształtowanie młodego pokolenia.
CZYTAJ DALEJ

Bp Skomarowski: cenimy wysiłek Polaków, którzy nam pomagają

2026-10-15 18:27

[ TEMATY ]

Ukraina

wojna Rosja‑Ukraina

bp Witalij Skomarowski

@Vatican Media

Bp Witalij Skomarowski, przewodniczący Konferencji Episkopatu Ukrainy dziękuje Polakom za wsparcie ludności na Ukrainie.

Bp Witalij Skomarowski, przewodniczący Konferencji Episkopatu Ukrainy dziękuje Polakom za wsparcie ludności na Ukrainie.

To już piąty rok wojny. Jesteśmy zmęczeni, ale wiemy, że tym, którzy nam pomagają, też nie jest łatwo - mówi Vatican News bp Witalij Skomarowski, przewodniczący Konferencji Episkopatu Ukrainy obrządku łacińskiego. Hierarcha dziękuje Polakom za niesłabnącą solidarność, opowiada o przygotowaniach do kolejnej wojennej zimy i dramacie rodzin, które nawet dwa lata czekają na możliwość pochowania swoich bliskich.

Piąty rok wojny, kolejne miesiące niepewności i następna zima, która może przynieść problemy z ogrzewaniem oraz dostawami energii. W tej rzeczywistości szczególnego znaczenia nabiera pomoc płynąca z zagranicy. Bp Witalij Skomarowski, ordynariusz diecezji łuckiej, w rozmowie z Vatican News podkreśla, że Ukraińcy nie zapominają o wsparciu otrzymywanym od Polaków.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję