Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

W drodze do sanktuarium

Parafia św. Maksymiliana Męczennika w Oświęcimiu przygotowuje się do ogłoszenia kościoła sanktuarium. Uroczystość, którą zaplanowano na 4 października, będzie dla wspólnoty wydarzeniem historycznym. Już teraz parafia żyje inicjatywami, które mają pomóc wiernym dobrze przeżyć ten czas.

2026-08-12 11:14

Niedziela bielsko-żywiecka 33/2026, str. IV-V

[ TEMATY ]

Oświęcim

Dorota Dusik

Wśród uczestników SOR-u są też młodzi

Wśród uczestników SOR-u są też młodzi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jedną z nich jest SOR – Specjalny Oddział Różańcowy, zaproponowany przez ks. Kamila Kaczora. Pomysł był prosty: jedna dziesiątka Różańca codziennie przez 20 tygodni w intencji duchowego przygotowania do ustanowienia sanktuarium. Kapłan przyznaje, że nie był pewien, czy uda się zebrać choć jedną 20-osobową grupę. Tymczasem zgłosiło się ok. 130 osób, od dzieci po seniorów. Po Eucharystii inaugurującej SOR ks. Kamil rozdał indywidualne rozpiski modlitwy tak, aby do 3 października wierni wspólnie odmówili ponad cztery pełne części Różańca każdego dnia, choć każdy odmawia tylko jedną dziesiątkę. W parafii mówi się, że fala modlitwy ruszyła i już przynosi owoce.

Impuls do szerzenia modlitwy różańcowej

Dorota Dusik przyznaje, że SOR stał się dla niej ważną formą modlitwy za parafię. – Nie należę do żadnej róży, dlatego ta inicjatywa bardzo mi odpowiadała. Zapisaliśmy się razem z mężem i zapisaliśmy też naszego 10-letniego wnuka. Modlimy się w grupie osób od 10-latka do prawie 90-latka – mówi. – Kiedy nie spotykamy się z wnukiem, dzwonimy do siebie wieczorem, zapalamy świeczkę i odmawiamy modlitwę. On ma swoje tajemnice, my mamy swoje. To go rozwija, pozna cały Różaniec – dodaje Dorota. Jej mąż, Jerzy Dusik, odpowiada za przygotowanie różańców dla wspólnoty. – Obdzwoniłem firmy i zamówiłem różańce. Chciałem, żeby każdy uczestnik SOR-u miał swoją dziesiątkę – mówi. Pierwsza seria dziesiątek z czarnymi koralikami z wizerunkiem św. Maksymiliana i kościoła parafialnego rozeszła się bardzo szybko. – Teraz przygotowujemy nowe, na wzór różańca, na którym modlił się św. Maksymilian w obozie, które będą rozdane 4 października – zapowiada. Całe różance rozdali też na Marszu dla życia i rodziny. SOR stał się więc impulsem do szerzenia modlitwy różańcowej w parafii, zwłaszcza że do niedawna róże różańcowe były bardzo małe, skupiały głównie starsze osoby. Teraz w modlitwę zaangażowali się także młodzi ludzie, i co ciekawe także osoby spoza parafii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 33/2026 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Japońska opera w Oświęcimiu

Niedziela bielsko-żywiecka 40/2019, str. 4

[ TEMATY ]

Oświęcim

opera

PB

Wyśpiewana opowieść o początkach wiary w Japonii

Wyśpiewana opowieść o początkach wiary w Japonii
Operę „Zapomniani chłopcy” opowiadającą o początkach chrześcijaństwa w Japonii wystawiono w oświęcimskim kościele św. Maksymiliana Kolbego. 22 września wystąpili tam artyści z Tokijskiego Towarzystwa Operowego.
CZYTAJ DALEJ

Pisała listy do Jezusa

Niedziela Ogólnopolska 35/2025, str. 71

[ TEMATY ]

święci

Domena publiczna

Gdy umierała, nie miała nawet siedmiu lat, ale jej krótkie życie wciąż zadziwia i inspiruje.

Antonietta Meo, nazywana Nennoliną, przyszła na świat 15 grudnia 1930 r. w Rzymie. Była czwartym dzieckiem w pobożnej rodzinie, w której codzienny udział w Eucharystii był oczywistością. Mała Antonietta na pierwszy rzut oka nie różniła się od swoich rówieśników – była dzieckiem żywym, radosnym, głośno się śmiała, czasem psociła i była niegrzeczna (umiała jednak szybko przeprosić). Jej rodzice, Maria i Michael, każdego dnia modlili się z dziećmi. Nennolina chodziła do przedszkola, które prowadziły siostry zakonne, a jej dom stał zaledwie kilkaset metrów od bazyliki, w której do dziś znajdują się relikwie Krzyża Świętego. Dziewczynka wzrastająca w takiej atmosferze zadawała mnóstwo pytań dotyczących wiary, chciała też bardzo przystąpić do Komunii św.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ostatni żyjący w Polsce żołnierz spod Monte Cassino - ppor. Józef Kowalczyk

2026-08-20 11:56

[ TEMATY ]

śmierć

Monte Cassino

Związek Kombatantów RP i BWP Zachodniopomorski Zarząd Wojewódzki

W wieku 102 lat odszedł na wieczną wartę ppor. Józef Kowalczyk - ostatni żyjący w Polsce żołnierz 12. Pułku Ułanów Podolskich II Korpusu Polskiego

W wieku 102 lat odszedł na wieczną wartę ppor. Józef Kowalczyk - ostatni żyjący w Polsce żołnierz 12. Pułku Ułanów Podolskich II Korpusu Polskiego

W wieku 102 lat zmarł ppor. Józef Kowalczyk, ostatni żyjący w Polsce żołnierz 12. Pułku Ułanów Podolskich II Korpusu Polskiego, który walczył w bitwie o Monte Cassino – poinformował w środę Zachodniopomorski Zarząd Wojewódzki.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się 21 sierpnia w Orawce w powiecie nowotarskim, gdzie ppor. Kowalczyk mieszkał po powrocie do Polski i spędził ostatnie lata. Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się o godz. 11.30 w kościele parafialnym w Orawce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję