W Parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Jastkowie trwa budowa nowej świątyni. Zaledwie w dwa lata od poświęcenia placu i w rok od wmurowania kamienia węgielnego wzniesiono mury kościoła i strzelistej wieży, której zwieńczeniem jest łączący ziemię z niebem krzyż. Ten wymowny znak został poświęcony w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej przez bp. Mieczysława Cisło.
Reklama
Budowa kościoła w podlubelskiej miejscowości jest darem na stulecie parafii. Obecna, drewniana świątynia z początku lat 30. XX wieku, stała się zbyt mała dla wciąż rozrastającej się wspólnoty, stąd decyzja proboszcza ks. Pawła Bartoszewskiego i Rady Duszpasterskiej o realizacji nowego dzieła. – Prace przy wznoszeniu kościoła postępują – powiedzieli z radością przedstawiciele parafii, witając w dniu odpustu księdza biskupa. – Dziękujemy za twoją obecność, która jest znakiem łączności z Kościołem powszechnym, ale też znakiem, że budowa naszego parafialnego kościoła to nie tylko sprawa Jastkowa, Sieprawic i okolicznych wiosek, ale sprawa Kościoła diecezjalnego. Wierzymy i jesteśmy głęboko przekonani, że każdy kościół i każdy krzyż na Lubelszczyźnie przypomina tę prawdę, która dotyczy wszystkich ludzi, że to wszystko, co robimy na co dzień: nasza praca i uczciwe życie, jest tylko drogą do celu, jakim jest niebo. A przepustką i kluczem do nieba jest miłość Chrystusa, której najbardziej wymownym znakiem jest krzyż – podkreślili wierni.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Proboszcz ks. Paweł Bartoszewski podziękował parafianom za obecność, modlitwę, ofiarność i zaangażowanie. – Siła wspólnoty wiary, siła wspólnoty parafii, ale też siła każdego z nas, człowieka wierzącego, wypływa z krzyża; z tego, co się na krzyżu dokonało; z naszego zbawienia i z naszego odkupienia przez śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Dlatego we wspólnocie wiary, w sierpniowy odpust i w 93. rocznicę konsekracji naszej obecnej parafialnej świątyni, chcemy poświęcić krzyż, który został umieszczony na dzwonnicy nowego kościoła. To wyraźny znak, że nasza parafia chce, by z wysokości krzyża Bóg błogosławił nam, wspierał i budował naszą wspólnotę – podkreślił ks. Bartoszewski.
Nim w promieniach zachodzącego słońca dokonał się obrzęd poświęcenia, bp Mieczysław Cisło podziękował wspólnocie parafialnej za odwagę budowy kościoła. – Podziwiam was, że w tych trudnych czasach zdecydowaliście się budować świątynię, a tempo budowy potwierdza wasze zaangażowanie. Gratuluję księdzu proboszczowi owocnej współpracy i solidarności serc – powiedział z uznaniem.
W pasterskiej refleksji bp Mieczysław Cisło przywołał tysiącletnią historię Polski, która u swych początków zaprosiła do ojczystego domu Chrystusa i Jego Matkę. – W trudnych chwilach Polacy uciekali się do Matki Bożej i nigdy się nie zawiedli – powiedział. Odnosząc się do obecnej sytuacji społecznej, w której z obszarów publicznych, a szczególnie z edukacji młodego pokolenia próbuje się usunąć znaki i wartości chrześcijańskie, na których została zbudowana nasza Ojczyzna, ksiądz biskup zaapelował o wierność Bogu i Ślubom Jasnogórskim. – Maryja została nam dana przez Jezusa na drogę ziemskiego pielgrzymowania jako przewodniczka wiary, która z macierzyńską troską dostrzega nasze potrzeby i przychodzi z pomocą, dlatego nie wahajmy się zawierzać Jej swojego życia – powiedział bp Cisło.
