Reklama

Strona polska - Zasieki

Bunkrowy las

Od miejscowości Zasieki do przejścia granicznego w Olszynie, na obszarze około 700 hektarów lasów i pól wznoszą się betonowe budowle. Jedne sięgają ponad ziemię do pierwszej kondygnacji, inne chowają się w głąb ziemi do głębokości kilku pięter.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niemiecka tajemnica

Reklama

Niegdyś cały ten obszar ogrodzony był metalową siatką zwieńczoną drutem kolczastym pod napięciem elektrycznym. Wtedy teren ten należał do specjalistów z Niemieckich Zakładów Chemicznych Materiałów Wybuchowych SA w Berlinie, którzy pod koniec lat 30. XX w. rozpoczęli tu budowę fabryki amunicji, a ściślej mówiąc prochu strzelniczego. Pierwsze prace prowadzono obok Bródka, który rok później włączono do miasta Forst. W latach 60. XX w. ogrodzenie zdemontowano; od tego czasu zaczęła się dewastacja tych terenów. Przeznaczenie fabryki w początkowym okresie okryte było głęboką tajemnicą. Okoliczni mieszkańcy podawali sprzeczne wiadomości. Jedni twierdzili, że będzie tu fabryka nawozów sztucznych, inni, że materiałów dezynfekcyjnych, a jeszcze inni, że mieści się tu fabryka czekolady. Produkcja ruszyła w 1941 r. Odgłosy wystrzałów dochodzące z poligonu usytuowanego na południowo-wschodnim krańcu fabrycznego terenu rozwiały wątpliwości okolicznych mieszkańców. Przysłowiową kropką nad „i” stały się coraz liczniejsze przypadki okaleczeń. Poszkodowani trafiali bez rąk czy nóg do pobliskiego szpitala w Forst lub Lubsku. Mimo zakazu ujawniania miejsca zatrudnienia, nie udało się ukryć, skąd pochodzą ranni. Pod koniec 1940 r. transportem kolejowym do pracy w fabryce napływają pierwsze kolumny jeńców, wśród nich Polacy, Francuzi, Holendrzy i Belgowie. W następnych transportach byli już Rosjanie i Żydzi. Wkrótce pracujących tu Niemców prawie całkowicie zastąpili cudzoziemcy.

Techniczne nowinki

Układ komunikacyjny wewnątrz zakładów był imponujący. Ślady dróg są widoczne do tej pory. Na 700 hektarowym obszarze zbudowano około 72 km betonowych dwupasmowych dróg. Każdy budynek na powierzchni, podziemne hale, silosy, magazyny i domy mieszkalne posiadały bezkolizyjna komunikację z głównymi zakładowymi drogami. Podobnie zaplanowano komunikację szynową, która ciągnęła się na ok. 38 km. Fabryka posiadała własne stacje kolejowe, lokomotywownie i wagonownie, perony, rampy. W ten sposób przygotowane stacje mogły przyjmować i rozładowywać najbardziej skomplikowane materiały sypkie, ciekłe i stałe. Całe składy pociągów mogły wjeżdżać do podziemnych tuneli. Do tej pory doskonale rozpoznawalne są nasypy kolejowe.
Cały obszar zakładów był dokładnie zamaskowany. Trzy wyrastające na dwadzieścia pięć metrów nad powierzchnię ziemi kominy o teleskopowej konstrukcji mogły być złożone w ciągu kilkunastu minut. W ten sposób, w razie potrzeby, przykrywano także ruchomymi płytami maskującymi sztuczne zbiorniki wodne i baseny przeciwpożarowe.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Miejsce zagłady

Od 1943 r. ilość cudzoziemskich robotników przymusowych wzrastała. Byli to przeważnie żołnierze, którym Niemcy odbierali statut jeniecki i zmuszali do nieludzkiej pracy. W latach 1940-45 w Zasiekach zatrudnionych było około 600 obywateli państw Europy Zachodniej, zwłaszcza Francuzów, Polaków, Rosjan, Ukraińców i Żydów. Rosjanie i Żydzi zmuszani byli do najbardziej niebezpiecznych prac, m.in. w suszarniach i przy młynach prochowych. Przyjmuje się, że w ostatnich latach wojny w Zasiekach zginęło z wycieńczenia, głodu, chorób zakaźnych ponad 2 tys. robotników przymusowych. Do tej pory nie zlokalizowano cmentarza zakładowego, przypuszczalnego miejsca ich pochówku. W ostatnim okresie działalności fabryki zatrudniano tu także więźniów obozów koncentracyjnych.
Fabryka działała do połowy lutego 1945 r. Ewakuację zarządzono 20 lutego, kiedy w Brodach i Lubsku stała już Armia Czerwona. Dla wielu pracujących tu jeńców wojennych była to ostatnia droga.

* * *

Po zakończeniu wojny obszar fabryki materiałów wybuchowych znalazł się w granicach państwa polskiego. Do lat 60. XX wieku teren ten był zamknięty i należał do Wojska Polskiego. Przeprowadzona po wojnie inwentaryzacja obiektów wykazała, że na fabrycznym terenie znajdowało się 400 bunkrów i budowli naziemnych o różnym przeznaczeniu. Obecnie wszystkie są w stanie daleko posuniętej dewastacji. Niektóre z pomieszczeń podziemnych są w ogóle niedostępne. Przyczyniło się do tego m.in. przeznaczenie tych budynków na magazyny, piwnice win, palarnie kawy, pieczarkarnie oraz częste kradzieże i dewastacje. ‘

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się przedmiotem krytyki. Gazeta publikuje skargi mieszkańców

2026-09-03 09:52

[ TEMATY ]

Niemcy

adoracja

Agata Kowalska

Istotą wieczystej adoracji jest obecność czcicieli Najświętszego Sakramentu o każdej porze dnia i nocy. Właśnie to przeszkadza mieszkańcom jedynej parafii w Moguncji, w której odbywa się wieczysta adoracja, narzekającym na światła oraz otwieranie i zamykanie drzwi samochodów - informuje serwis infocatolica.com.

W mieście Moguncja, nad brzegiem Renu, znajduje się kościół parafialny św. Akacjusza, w którym odbywa się wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu.
CZYTAJ DALEJ

Walka o życie dzieci nienarodzonych w Lichtensteinie

2026-09-05 19:09

[ TEMATY ]

ochrona życia

aborcja

Lichtenstein

Vatican Media

Stosunkiem głosów 13 do 12 parlament Lichtensteinu wyraził zgodę na projekt będący wynikiem inicjatywy obywatelskiej, przewidujący możliwość przerwania ciąży do 12. tygodnia. Odrzucono natomiast wniosek o przeprowadzenie referendum. Książę regent może teraz zawetować ustawę, odmawiając jej zatwierdzenia. Kościół zabrał głos domagając się ochrony życia dzieci nienarodzonych, wskazując przy tym na słowa Jana Pawła II.

Parlament Lichtensteinu przyjął kilka dni temu, stosunkiem głosów 13 do 12, projekt ustawy, który legalizowałby aborcję do 12. tygodnia ciąży. Tą samą różnicą głosów, 13 do 12, parlament odrzucił następnie propozycję poddania projektu pod referendum.
CZYTAJ DALEJ

Polska żywność jest naszą marką. Ogólnopolskie Święto Dziękczynienia za plony na Jasnej Górze

2026-09-05 15:50

[ TEMATY ]

dożynki

Karol Porwich/Niedziela

Pod hasłem: „Do Maryi pierwszej nauczycielki” dziś na Jasnej Górze rozpocznie się Ogólnopolskie Święto Dziękczynienia za Plony. Pielgrzymkę Rolników zainauguruje sobotnia wieczorna Msza św. o godz. 19.00 w Bazylice. Eucharystii przewodniczyć będzie delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Rolników i Pszczelarzy biskup Leszek Leszkiewicz. Biskup podkreślił, że to doroczne spotkanie, to bardzo ważne wydarzenie, wyrażające wdzięczność Panu Bogu za plony.

- To tradycja, że na Jasnej Górze zbiera się cała Polska, ten świat rolniczy, wszyscy ci, którzy związani są z życiem na wioskach, którzy uprawiają pole, ale także ci, którzy wspierają modlitwami rolników. I myślę, że czymś ogromnie ważnym jest, żeby tutaj przy obrazie Matki Bożej powiedzieć Panu Bogu dziękujemy za plony, dziękujemy za to, że mamy chleb, że nie jesteśmy głodni. Dziękujemy za to, że na polskich stołach nie brakuje nam jedzenia - powiedział bp Leszkiewicz i zwrócił uwagę, że każdego roku przy okazji dożynek stara się przypominać o tym, by nie marnować żywności i chleba.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję