Reklama

Podwójna opłata

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na prywatnym targowisku w Łomży zaistniał problem pobierania podwójnych opłat od handlarzy. Opłaty za miejsce do sprzedaży pobiera zarówno właściciel terenu, jak też Urząd Miejski. Na tego rodzaju precedens zezwala znowelizowana uchwała Rady Miejskiej w Łomży. Straż Miejska natomiast konsekwentnie to egzekwuje i bezlitośnie „łupie” handlarzy. Ten rodzaj szukania pieniędzy za wszelką cenę znacznie uszczupla portfele handlarzy. Targowisko miejskie jest miejscem pracy dla kilkudziesięciu ludzi i źródłem utrzymania dla ich rodzin.
Włodarze miejscy pomimo wielokrotnie poruszanego już tematu od lat nie potrafili stworzyć przyzwoitych, a przede wszystkim higienicznych warunków do handlowania, a problem ten najbardziej odczuwa się przy złych warunkach klimatycznych. Istnieje także problem straganów, który od lat nie został rozwiązany i miasto nie czyni nic, aby polepszyć dolę sprzedających poprzez stworzenie cywilizowanych warunków do pracy.
Osobną i wielokrotnie poruszaną już sprawą jest kwestia handlarzy zza wschodniej granicy, którzy nie są tak opodatkowani jak nasi rodzimi handlowcy. Straż Miejska wykazuje wiele zapału i gorliwości w ściganiu narzuconych opłat, natomiast łaskawie patrzy i toleruje poczynania handlarzy ze Wschodu. W związku z nową praktyką wprowadzoną przez miasto powstała paradoksalna sytuacja, bowiem funkcjonariusze Straży Miejskiej w trakcie pobierania opłat zostali wylegitymowani przez policję. Czujność policjantów wykazała, że jednak Straż Miejska działa zgodnie z prawem i nakazem rajców miejskich.
Sytuacja, która zaistniała, może doprowadzić do zamknięcia targowiska, co wiąże się z utratą miejsc pracy wielu osób. Zwiększy to i tak bardzo wysoki procent bezrobotnych w naszym regionie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Hildegarda - święta nie tylko od diet i postów

[ TEMATY ]

Hildegarda

św. Hildegarda

eSPe

Św. Hildegarda, którą w Kościele wspominamy 17 września, to nie tylko autorka znanych diet i postów, jak często ją kojarzymy. To przede wszystkim wielka święta, której duchowość może zachwycić niejednego z nas.

Jako prorokini i teolog uwierzytelniona przez Stolicę Apostolską zdobyła taką sławę, że nie mogła dłużej pozostawać w zamknięciu swojego klasztoru. Wyruszyła więc w drogę po męskich i żeńskich wspólnotach monastycznych, aby wzywać duchownych i świeckich do nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Francja przed wizytą Papieża: może być przełom. Powstanie pokolenie Leona?

2026-09-17 13:01

[ TEMATY ]

Francja

wizyta papieża

przełom

pokolenie Leona

Vatican Media

ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu

ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu

Francuzi wciąż jeszcze słabo znają Leona XIV. Ponad połowa z nich nie ma wyrobionego zdania na jego temat – wynika z badań przeprowadzonych przez instytut badania opinii publicznej Ifop. Rozpoczynająca się za tydzień wizyta powinna to jednak zmienić – uważa dyrektor instytutu Jérôme Fourquet. Przypuszcza, że podróż apostolska będzie miała wielki wpływ na francuskich katolików, porównywalny do ŚDM w Paryżu w 1997 r. Nie wyklucza, że po tej wizycie w Kościele pojawi się „pokolenie Leona”.

Fourquet podkreśla, że brak wyrobionego zdania na temat Papieża po pierwszym roku pontyfikatu jest czymś normalnym, bo Leon nie jest aż tak bardzo wyrazisty jak jego poprzednik. Do tej pory nie miał zbyt wielu okazji, by zaistnieć dla francuskiego odbiorcy. Na pierwszy plan wybiły jego wypowiedzi na temat Ukrainy, Strefy Gazy czy Donalda Trumpa.
CZYTAJ DALEJ

„Nigdzie nie pójdziesz”. Jak św. Faustyna zdecydowała się wstąpić do klasztoru?

2026-09-19 19:24

[ TEMATY ]

św. Faustyna Kowalska

św. Faustyna

Agata Kowalska

Jak wyglądało rozeznanie zakonnej drogi św. Faustyny Kowalskiej? W jaki sposób na głos powołania zareagowali jej rodzice? Czy od razu była pewna swojej decyzji?

Pragnienie życia zakonnego odzywało się w niej coraz mocniej. Po powrocie do rodzinnego Głogowca wprost powiedziała rodzicom, że musi iść do klasztoru. Stanisław i Marianna stanowczo sprzeciwili się tej decyzji. „Nigdzie nie pójdziesz” – powtarzali raz jedno, raz drugie. Ojciec tłumaczył córce, że nie stać go na posag wymagany przez zakon.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję