Reklama

Dzień papieski w Legnicy

Jan Paweł II - Apostoł jedności

Niedziela legnicka 40/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już po raz trzeci odbywa się obchodzony w całej Polsce Dzień Papieski. Towarzyszą mu liczne wydarzenia liturgiczne, wystawy, koncerty. Celem akcji, która w tym roku przebiega pod hasłem „Jan Paweł II - Apostoł jedności” jest organizowanie pomocy dla uzdolnionej młodzieży wiejskiej pochodzącej z rodzin byłych pracowników PGR-ów.
Pośród wielu wydarzeń religijnych odbywają się również katechezy w szkołach dla młodzieży, homilie, okolicznościowe nabożeństwa oraz sesje naukowe. W duchowej łączności z Janem Pawłem II organizowane są apele, które gromadzą młodzież i mieszkańców miast modlących się w intencji Papieża. W sposób szczególny do tych obchodów włącza się Legnica, jako miasto, które nawiedził Ojciec Święty 2 czerwca 1997 r.
Obchody Dnia Papieskiego przebiegają w czterech wymiarach:
- Wymiar intelektualny - przybliżenie treści nauczania Ojca Świętego Jana Pawła II i wiedzy o jego pontyfikacie. Pragnieniem organizatorów jest, by posłużyła temu szeroka debata na łamach i na antenie środków społecznego przekazu. Wyrazem tego będzie organizowana też przez Diecezjalny Instytut Akcji Katolickiej sesja naukowa poświęcona społecznemu nauczaniu Papieża.
- Wymiar duchowy. Dzień Papieski to dzień duchowej łączności z Ojcem Świętym i modlitwy w jego intencji. Centralnym punktem Dnia Papieskiego jest celebrowana przez Biskupa Legnickiego Msza św. w katedrze legnickiej o godz. 17.00 z udziałem władz miejskich i samorządowych oraz delegacji szkół noszących imię Jana Pawła II, a także stypendystów Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia.
- Wymiar artystyczny. W legnickich szkołach przygotowywane są specjalne wystawy, apele, wieczornice, koncerty i projekcja filmu, poświęcone 25. rocznicy pontyfikatu Jana Pawła II.
- Wymiar konkretnej solidarności - to przede wszystkim zbiórka pieniędzy pod hasłem „Dzielmy się miłością”. Dochód uzyskany z tej zbiórki jest przeznaczony na fundusz stypendialny dla młodzieży szkół gimnazjalnych, którzy osiągają znaczne wyniki w nauce. W ubiegłym roku diecezja legnicka otrzymała 18 stypendiów. Zostały one przekazane uczniom szkół gimnazjalnych, pochodzących ze środowisk wiejskich, którzy odznaczają się zdolnościami i osiągają wysokie wyniki nauczania. W tym roku stypendyści po raz pierwszy uczestniczyli w obozie stypendialnym, jaki odbył się w sierpniu w Krakowie. Niektórzy z nich otrzymują stypendium po raz kolejny. Łącznie w Polsce takie stypendium otrzymuje blisko 1200 osób.
Owocem ubiegłorocznego Dnia Papieskiego w Diecezji Legnickiej jest zainspirowana przez Biskupa Legnickiego Diecezjalna Wspólnota Szkół im. Jana Pawła II, które podpisały porozumienie o wzajemnej współpracy w zakresie tworzenia wspólnych programów wychowawczych i promocji papieskiego nauczania. Każdego roku tych szkół przybywa. Ustalono, że odtąd każdy Dzień Papieski będzie Dniem Wspólnoty dla tych szkół.
Obchody Dnia Papieskiego obejmują kilka dni. Szczegółowy program publikujemy w Niedzieli. Zachęcamy także duszpasterzy, katechetów, parafialne oddziały Akcji Katolickiej, Stowarzyszenia Rodzin Katolickich, harcerzy i ruchy religijne do wspólnego organizowania Dnia Papieskiego w swoich miastach i parafiach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Matka Boża Objawienia na Placu św. Piotra. Papież pobłogosławił figurę Maryi z Tre Fontane

2026-10-05 11:15

[ TEMATY ]

Plac św. Piotra

Papież Leon XIV

Matka Boża Objawienia

pobłogosławił

Tre Fontane

Włodzimierz Rędzioch

Papież pobłogosławił figurę Matki Bożej z Tre Fontane

Papież pobłogosławił figurę Matki Bożej z Tre Fontane

„Z całego serca błogosławię wiernych, którzy dzisiaj z tego Placu udadzą się z pielgrzymką do Sanktuarium Matki Bożej Objawienia przy Via Laurentina, kontynuując tradycję zapoczątkowaną przez Papieża Piusa XII”. Tymi słowami wypowiedzianymi po modlitwie Anioł Pański Leon XIV pozdrowił pielgrzymów, którzy 4 października wyruszali w pielgrzymce do rzymskiej dzielnicy Tre Fontane, gdzie w 1947 r. miały miejsce objawienia Matki Bożej.

Nie wszyscy wiedzą, że w Wiecznym Mieście miały miejsce objawienia maryjne, ale tylko jedno z nich zostało oficjalne uznane przez Kościół. Chodzi o objawienie się Madonny Alfonsowi Ratisbonne 20. stycznia 1842 r. w kościele Sant'Andrea delle Fratte. Ratisbonne, który był bogatym młodym żydowskim bankierem ze Strasburga, natychmiast po objawieniu zapragnął zostać katolikiem - 31 stycznia 1842 roku został ochrzczony w rzymskim kościele Il Gesù, przyjmując imię Maria. 3 czerwca 1842 roku papież Grzegorz XVI oficjalnie uznał to wydarzenie za cudowne działanie Boże za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny.
CZYTAJ DALEJ

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję