Symboliczną nekropolię wybitnych artystów i naukowców zmarłych w ostatnich kilkudziesięciu latach poświęcił 2 listopada kard. Józef Glemp przed kościołem twórców w Warszawie.
Zbigniew Herbert, Witold Lutosławski, Anna Kamieńska, Paweł Hertz, Dariusz Fikus - to niektóre z 29 nazwisk wyrytych na płytach przed kościołem. Nekropolia nawiązuje charakterem do średniowiecznej
tradycji wmurowywania płyt z nazwiskami zmarłych w posadzki kościołów.
- Dzięki wierze jesteśmy przekonani, że śmierć nie jest końcem, ale przemianą życia - czasową rozłąką, po której wszyscy spotkamy się w domu Ojca - powiedział kard. Józef
Glemp podczas poświęcenia miejsca pamięci. Zdaniem ks. Wiesława Niewęgłowskiego, krajowego duszpasterza środowisk twórczych i pomysłodawcy nekropolii, pamięć o przeszłości jest naszym
dziedzictwem i warunkiem naszej tożsamości. - Narody bez pamięci umierają. Pamięć tworzą nie tylko wielcy wodzowie, politycy, ale przede wszystkim ludzie kultury. - Dają nam punkty
odniesienia, przynoszą świat wartości i dlatego trzeba ich przywołać.
W nekropolii znajdują się nazwiska: kompozytora Witolda Lutosławskiego, poetów: ks. Janusza St. Pasierba, Zbigniewa Herberta, Bogdana Ostromęckiego, Mieczysława Jastruna, Jerzego Zagórskiego, Anny
Kamieńskiej, Juliusza Żuławskiego, Pawła Hertza, Artura Międzyrzeckiego, Wiktora Woroszylskiego, współinicjatora Dni Kultury Chrześcijańskich bp. Władysława Miziołka, historyków: Aleksandra Gieysztora
i Jana Białostockiego, aktorów: Zofii Mrozowskiej, Haliny Mikołajskiej, Aleksandry Dmochowskiej, Andrzeja Szczepkowskiego, Mieczysława Voita; socjolog Elżbiety Wnuk-Lipińskiej, uczonego Włodzimierza
Kołosa, dziennikarza Dariusza Fikusa, reżysera Andrzeja Miłosza, architekt Zofii Chyrosz, muzykologa Tadeusza Kaczyńskiego, pisarza Leszka Proroka, malarza Jerzego Tchórzewskiego, archeolog Marii Bernhard
i tłumaczki Maryny Zagórskiej. Przy każdym nazwisku został umieszczony rok urodzin i śmierci.
„Dobrej niedzieli dla wszystkich. Bardzo dziękuję” - powiedział Ojciec Święty, który niespodziewanie pojawił się na koniec Mszy św. sprawowanej z okazji Jubileuszu Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia.
Po zakończeniu Mszy św. odczytano komunikat w różnych językach: „Jego Świątobliwość Papież Franciszek serdecznie pozdrawia wszystkich, którzy wzięli udział w tej celebracji, dziękując im z całego serca za modlitwy wznoszone do Boga w intencji jego zdrowia. Życzy, aby pielgrzymka jubileuszowa przyniosła obfite owoce. Udziela im apostolskiego błogosławieństwa, obejmując nim również bliskich, chorych i cierpiących, a także wszystkich wiernych, którzy dzisiaj się zgromadzili”.
Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów.
Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek.
Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.
Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.