Reklama

"Czas to miłość"

Niedziela zamojsko-lubaczowska 20/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

MARZENA KRAJEWSKA: - Katolickie Stowarzyszenie Inteligencji w Zamościu co roku organizuje konkursy plastyczne i poetyckie. Jak zrodził się pomysł organizowania tego typu konkursów?

MARIA GMYZ: - Katolickie Stowarzyszenie Inteligencji w Zamościu powstało już dość dawno. Wstąpiłam do tego Stowarzyszenia w 1994 r. Z zawodu jestem architektem i plastyka nie jest mi obca, dlatego też zaproponowałam przeprowadzenie konkursu plastycznego w ramach Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej organizowanego przez Katolickie Stowarzyszenie Inteligencji. Pomysł się spodobał. Na początku napłynęło około 20 prac, później 100, 200 i tak z roku na rok ta liczba wzrastała. W ubiegłym roku pojawiło się około 600 prac, co było miłym zaskoczeniem dla nas wszystkich. Początkowo udział w konkursie brały tylko dzieci z Zamościa, później z pobliskich okolic, następnie z Tomaszowa, Hrubieszowa, a obecnie napływają także prace spoza naszej diecezji.

- Tematyka konkursów zazwyczaj koresponduje z danym rokiem.

- Tak, w tym roku organizowany jest Konkurs na temat osoby Stefana Kardynała Wyszyńskiego, Prymasa Tysiąclecia. W ub.r. mieliśmy Jubileuszowy Konkurs Plastyczny. Wzięła w nim udział rekordowa liczba uczestników. Napłynęło ponad 600 prac plastycznych i ponad 50 prac poetyckich. Pierwszy konkurs, zorganizowany w 1997 r., zatytułowany był Moja Ojczyzna, kolejny Nasz Dom - Moja Rodzina. Trzeci temat konkursu związany był z przyjazdem Ojca Świętego do Zamościa i brzmiał: Nasz Ojciec Święty Jan Paweł II. Album z najpiękniejszymi fotografiami prac został ofiarowany Papieżowi jako dar. We wstępie do albumu napisaliśmy: " Najdroższy Ojcze Święty. Niełatwo wypowiedzieć słowami to, co chcemy dziś Ojcu przekazać w darze. Przynosimy album z rysunkami oraz nasze serca. Serca dzieci i młodzieży, tym gorętsze im słabsze fizycznie, niepełnosprawne. Najdroższy Ojcze Święty, przyjmij od nas ten skromny dar z zapewnieniem, że razem z tymi rysunkami składamy w darze Panu Bogu i Kościołowi naszą pracę, naukę i nieraz znaczne cierpienie. Obiecujemy, że będziemy o Tobie pamiętać w modlitwie i nie zawiedziemy naszej Matki Ojczyzny". Album ten został przekazany Ojcu Świętemu 12 czerwca 1999 r. Następny album pt. Mój dar dla Ojca Świętego, którego mottem jest fragment Listu do Dzieci Jana Pawła II: "Dziecko jest radością nie tylko rodziców, radością Kościoła i całego społeczeństwa", wydany jest w rok po wizycie Papieża. Ponieważ wspomnienia i wdzięczność dzieci była tak duża, postanowiliśmy jeszcze raz poświęcić go Ojcu Świętemu. Album ten zawiera także słowo ks. bp. Mariusza Leszczyńskiego, który napisał m.in.: "Dzieci z diecezji zamojsko-lubaczowskiej składają Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II, w Roku Wielkiego Jubileuszu 2000, skromny dar serca i wdzięczności w postaci publikacji ze swoimi rysunkami, za jego miłość do dzieci i nauczanie oraz pamiętną wizytę w Zamościu, w dniu 12 czerwca 1999 r.". Na ręce Księdza Biskupa otrzymaliśmy także podziękowanie od Ojca Świętego. Papież udzielił nam apostolskiego błogosławieństwa, obejmując nim wszystkich, którzy nie szczędzili trudu i pomocy materialnej w zorganizowaniu tego konkursu plastycznego. Czas to miłość - to temat tegorocznego konkursu, który poświęcony jest wielkiemu Polakowi Kardynałowi Stefanowi Wyszyńskiemu.

W tym roku Katolickie Stowarzyszenie Inteligencji wraz z Diecezjalnym Komitetem Organizacyjnym Obchodów Roku Kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz Duszpasterstwem Środowisk Twórczych w diecezji zamojsko-lubaczowskiej pod patronatem ks. bp. Jana Śrutwy organizuje konkurs związany z Kardynałem Stefanem Wyszyńskim. Konkurs jest jak gdyby interpretacją licznych myśli Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Myślą wiodącą jest Czas to miłość. "Mówią czas to pieniądz, a ja wam powiem czas to miłość". Oprócz niej są jeszcze cztery myśli Prymasa Tysiąclecia: "Apostoł ma opowiadać nie siebie i swoje poglądy, lecz Ewangelię Jezusa Chrystusa", "Nie bójmy się, że Maryja przesłoni nam Chrystusa - Ona jest po to, aby do Niego prowadzić", "Sztuką jest umierać dla Ojczyzny, ale największą sztuką jest dobrze żyć dla Niej", "Kocham Ojczyznę bardziej niż swoje serce". Chodzi nam o taką własną interpretację tych przesłań. Głównym mottem jest także słowo Kardynała Wyszyńskiego: "Można dać bardzo wiele i serce zranić, a można bardzo malutko i serce rozradować jak gdyby skrzydła przypiąć komuś do ramion". Wszystkie te myśli są bardzo piękne. Sądzę, że młodzież w tych wszystkich licznych zapiskach znajdzie swoją wizję tych myśli i przeniesie je na papier.

- Co jest celem konkursu?

- Przede wszystkim zainteresowanie dzieci i młodzieży Ojczyzną, rodziną, ożywieniem i pogłębieniem wiary, na przykładzie wielkiego Polaka - Prymasa Tysiąclecia. Drugim naszym celem jest zwrócenie szczególnej uwagi, przez działanie w sercach Ducha Świętego, na odwagę dawania świadectwa wiary, na dobro ludzi i odpowiedzialność za bliźnich, jak to czynił Kardynał Stefan Wyszyński. Mamy także nadzieję uzyskać prace na wysokim poziomie artystycznym, ukazujące przeżycia, odczucia i przemyślenia autora.

- Kto może wziąć udział w tegorocznym konkursie?

- Konkurs jest konkursem integracyjnym. Ma charakter otwarty, dopuszcza prace wszystkich zainteresowanych: dzieci i młodzieży - wszystkich typów szkół, przedszkoli, świetlic, klubów z wyszczególnieniem dzieci i młodzieży niepełnosprawnej. Ta młodzież bardzo dobrze czuje się w towarzystwie zdrowych dzieci. W naszym konkursie biorą udział głównie dzieci niepełnosprawne, ale nie tylko. Zawsze wszyscy uczestnicy otrzymują dyplomy, prezenty, nagrody. Każdy odchodzi z czymś.

- Jaką techniką należy wykonać prace?

- Konkurs dopuszcza wszystkie techniki plastyczne: malarstwo (olej, akryle, tempera, pastele, kredki, tusze kolorowe, collage i inne); rysunek (techniki dowolne); grafika ( linoryt, drzeworyt, monotypia, techniki mieszane i inne). Proponujemy dwie formy prac: logo obchodów Roku Stefana Kardynała Wyszyńskiego - format A-3 oraz prace ogólne - format i technika dowolna.

- W jakich kategoriach oceniane są prace konkursowe i kiedy upływa termin nadsyłania prac?

- Każde małe środowisko, które nadeśle nam prace, jest oceniane. Otrzymuje pierwszą, drugą i trzecią nagrodę oraz wyróżnienie. Jeżeli są to osoby pojedyncze bez jakiegoś zrzeszenia, to z tej grupy wybieramy najlepsze prace. Z tych najpiękniejszych wykonujemy albumy, które wydajemy co roku. Prace oceniamy razem z nauczycielami plastyki. Oprócz nagród mamy także wyróżnienia i dyplomy. Każde dziecko coś dostaje, nie odchodzi z niczym. Termin nadsyłania prac upływa 15 września br.

Konkurs kończy się uroczystą Mszą św., wręczeniem nagród i dyplomów oraz wystawą prac. Wszystkie nadesłane prace są eksponowane na wystawie zorganizowanej z okazji Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej w dniach 23-30 września br. w kościele Ojców Franciszkanów w Zamościu. Na otwarciu ekspozycji autorzy wyróżnionych prac otrzymają nagrody. Prace te można oglądać przez około dwa tygodnie. Najlepsze są fotografowane i umieszczane w albumie.

- Dziękuję za rozmowę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty Jan Nepomucen

Niedziela podlaska 20/2001

[ TEMATY ]

święty

Arkadiusz Bednarczyk

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy
Św. Jan Nepomucen urodził się w Pomuku (Nepomuku) koło Pragi. Jako młody człowiek odznaczał się wielką pobożnością i religijnością. Pierwsze zapiski o drodze powołania kapłańskiego Jana pochodzą z roku 1370, w których figuruje jako kleryk, zatrudniony na stanowisku notariusza w kurii biskupiej w Pradze. W 1380 r. z rąk abp. Jana Jenzensteina otrzymał święcenia kapłańskie i probostwo przy kościele św. Galla w Pradze. Z biegiem lat św. Jan wspinał się po stopniach i godnościach kościelnych, aż w 1390 r. został mianowany wikariuszem generalnym przy arcybiskupie Janie. Lata życia kapłańskiego św. Jana przypadły na burzliwy okres panowania w Czechach Wacława IV Luksemburczyka. Król Wacław słynął z hulaszczego stylu życia i jawnej niechęci do Rzymu. Pragnieniem króla było zawładnąć dobrami kościelnymi i mianować nowego biskupa. Na drodze jednak stanęła mu lojalność i posłuszeństwo św. Jana Nepomucena. Pod koniec swego życia pełnił funkcję spowiednika królowej Zofii na dworze czeskim. Zazdrosny król bezskutecznie usiłował wydobyć od Świętego szczegóły jej spowiedzi. Zachowującego milczenie kapłana ukarał śmiercią. Zginął on śmiercią męczeńską z rąk króla Wacława IV Luksemburczyka w 1393 r. Po bestialskich torturach, w których król osobiście brał udział, na pół żywego męczennika zrzucono z mostu Karola IV do rzeki Wełtawy. Ciało znaleziono dopiero po kilku dniach i pochowano w kościele w pobliżu rzeki. Spoczywa ono w katedrze św. Wita w bardzo bogatym grobowcu po prawej stronie ołtarza głównego. Kulisy i motyw śmierci Świętego przez wiele lat nie był znany, jednak historyk Tomasz Ebendorfer około 1450 r. pisze, że bezpośrednią przyczyną śmierci było dochowanie przez Jana tajemnicy spowiedzi. Dzień jego święta obchodzono zawsze 16 maja. Tylko w Polsce, w diecezji katowickiej i opolskiej obowiązuje wspomnienie 21 maja, gdyż 16 maja przypada św. Andrzeja Boboli. Jest bardzo ciekawą kwestią to, że kult św. Jana Nepomucena bardzo szybko rozprzestrzenił się na całą praktycznie Europę. W wieku XVII kult jego rozpowszechnił się daleko poza granice Pragi i Czech. Oficjalny jednak proces rozpoczęto dopiero z polecenia cesarza Józefa II w roku 1710. Papież Innocenty XII potwierdził oddawany mu powszechnie tytuł błogosławionego. Zatwierdził także teksty liturgiczne do Mszału i Brewiarza: na Czechy, Austrię, Niemcy, Polskę i Litwę. W kilka lat potem w roku 1729 papież Benedykt XIII zaliczył go uroczyście w poczet świętych. Postać św. Jana Nepomucena jest w Polsce dobrze znana. Kult tego Świętego należy do najpospolitszych. Znajduje się w naszej Ojczyźnie ponad kilkaset jego figur, które można spotkać na polnych drogach, we wsiach i miastach. Często jest ukazywany w sutannie, komży, czasem w pelerynie z gronostajowego futra i birecie na głowie. Najczęściej spotykanym atrybutem św. Jana Nepomucena jest krzyż odpustowy na godzinę śmierci, przyciskany do piersi jedną ręką, podczas gdy druga trzyma gałązkę palmową lub książkę, niekiedy zamkniętą na kłódkę. Ikonografia przedstawia go zawsze w stroju kapłańskim, z palmą męczeńską w ręku i z palcem na ustach na znak milczenia. Również w licznych kościołach znajdują się obrazy św. Jana przedstawiające go w podobnych ujęciach. Jest on patronem spowiedników i powodzian, opiekunem ludzi biednych, strażnikiem tajemnicy pocztowej. W Polsce kult św. Jana Nepomucena należy do najpospolitszych. Ponad kilkaset jego figur można spotkać na drogach polnych. Są one pamiątkami po dziś dzień, dawniej bardzo żywego, dziś już jednak zanikającego kultu św. Jana Nepomucena. Nie ma kościoła ani dawnej kaplicy, by Święty nie miał swojego ołtarza, figury, obrazu, feretronu, sztandaru. Był czczony też jako patron mostów i orędownik chroniący od powodzi. W Polsce jest on popularny jako męczennik sakramentu pokuty, jako patron dobrej sławy i szczerej spowiedzi.
CZYTAJ DALEJ

Biskupi UE do Leona XIV: potrzebny wysłannik ds. nienawiści wobec chrześcijan

2026-05-21 14:31

[ TEMATY ]

biskupi

Leon XIV

Vatican Media

Europa nie może utracić swojej misji budowania pokoju i jedności - podkreślano podczas spotkania Papieża Leona XIV z przedstawicielami COMECE. W czasie audiencji biskupi reprezentujący episkopaty 27 państw członkowskich Unii Europejskiej rozmawiali z Ojcem Świętym o przyszłości Europy, zagrożeniach związanych z populizmem, ochronie chrześcijan oraz potrzebie odbudowy kultury dialogu.

Jak zaznaczył przewodniczący COMECE bp Mariano Crociata, spotkanie przebiegało w serdecznej i bezpośredniej atmosferze, charakterystycznej dla stylu pontyfikatu Leona XIV. Jednym z głównych tematów rozmowy była rola Europy w świecie naznaczonym konfliktami, napięciami i rosnącą polaryzacją.
CZYTAJ DALEJ

Powiat chrzanowski: Podpalony klęcznik, zdewastowana elewacja kościoła, zniszczona parafialna toaleta

2026-05-21 18:59

[ TEMATY ]

dewastacja

Adobe. Stock

Wandale zniszczyli toaletę parafialną w Zagórzu koło Chrzanowa. Proboszcz parafii powiadomił policję. Jak informuje Sławomir Kagan z chrzanowskiej policji, straty szacowane są na około 500 złotych - czytamy w portalu radiokrakow.pl.

To kolejny akt wandalizmu w ostatnich tygodniach na terenie powiatu chrzanowskiego dotyczący kościołów i ich zaplecza. W centrum Trzebini w przedsionku podpalono klęczniki, a w parafii w Sierszy zamalowano elewację świątyni. Jednak policja nie łączy tych spraw.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję