Reklama

Pójdźmy do Betlejem

Niedziela legnicka 5/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święta Bożego Narodzenia to czas radości i refleksji. Aby przygotować młodzież do głębszych przeżyć duchowych, związanych ze świętami Narodzenia Pańskiego, zorganizowano w ZSO nr 2 w Legnicy jasełka. Do przedstawienia zaangażowano uczniów klas I-III VI LO oraz Zespół wokalny „Takt” z Gimnazjum nr 1. Młodzież chętnie odpowiedziała na propozycję katechetki Doroty Skiby, aby przyjąć poszczególne role. Z wielką wytrwałością młodzi aktorzy powtarzali swe, niejednokrotnie trudne i długie, kwestie. Zawsze jednak z radością. Jasełka obejrzała młodzież Gimnazjum nr 1, VI LO, rodzice oraz nauczyciele i pracownicy szkoły.

A oto jak przeżywali swe role młodzi artyści:

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Miałam wielki zaszczyt brać udział w jasełkach, ponieważ wcieliłam się w postać Najświętszej Maryi, która jest dla nas wzorem wszelkiej dobroci i miłości. Na początku myślałam, że będę miała ogromną tremę, by wystąpić przed taką liczną publicznością. Było to dla mnie wyzwanie, gdyż nie chciałam zawieść nikogo i pragnęłam stanąć na wysokości zadania. Przygotowanie jasełek było ciężką, ale zarazem przyjemną pracą w gronie przyjaciół. Mam nadzieję, że przedstawienie dało wszystkim oglądającym możliwość głębszego wniknięcia w swoje życie duchowe, lepszego przeżycia świąt Bożego Narodzenia.
Ewa Kostyszak, lat 19

Reklama

Propozycja wzięcia udziału w jasełkach była dla mnie wielkim zaskoczeniem. Obawiałem się, że trudno będzie mi przyswoić zbyt długi tekst. Choć wielokrotne próby były dla mnie męczące, poradziłem sobie z powierzoną mi rolą. Podczas pierwszego przedstawienia byłem bardzo zdenerwowany. Bałem się, że zapomnę tekstu. Głęboko przeżywałem odgrywaną rolę świętego Józefa, gdyż jestem wierzącym i praktykującym katolikiem.
Krystian Orzechowski, lat 19

Udział w przedstawieniu przyniósł mi ogromną satysfakcję. Myślę, że jasełka podobały się również publiczności. Na początku czułem się trochę niezręcznie, ale w miarę upływu czasu przyzwyczaiłem się. Moja rola - człowieka interesu - bardzo do mnie pasowała. Uważam, że gdybym kiedyś jeszcze miał szansę, to chętnie zagrałbym podobną rolę.
Jakub Tomasik, lat 18

Ufamy, że te nasze przedstawienie przyczyni się do pogłębiania wiary i umożliwi poznanie prawd związanych z Narodzeniem Pańskim. Przy przygotowaniu przedstawienia niezbędna okazała się współpraca z dyrektor Iwoną Szymańską, Zespołem wokalnym „Takt” pod opieką Bogumiły Wawrzyńskiej, parafią pw. św. Wojciecha w Legnicy, Diecezjalnym Centrum Duszpasterstwa Młodzieży EMAUS, Teatrem im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy oraz Zespołem Szkół Integracyjnych w Lubinie.
Za okazaną pomoc i życzliwość serdecznie dziękuję.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Przybylski na Groniu Jana Pawła II: uczmy się chodzić po ziemi, mając niebo w sobie

2026-01-01 20:34

[ TEMATY ]

abp Andrzej Przybylski

Diecezja Bielsko-Żywiecka

Kilkaset osób wzięło udział w noworocznej Mszy św. na Groniu Jana Pawła II w Beskidzie Małym. Eucharystii przewodniczył arcybiskup katowicki Andrzej Przybylski. W homilii zachęcił wiernych, aby rozpoczynając nowy rok, uczyli się „chodzić po ziemi, mając niebo w sobie”. Wskazał na godność każdego człowieka jako dziecka Bożego i wezwał do porzucenia postawy niewolnika na rzecz ufnej relacji z Ojcem.

Arcybiskup zwrócił uwagę, że choć wraz z początkiem roku wszyscy stajemy się o rok starsi, to w perspektywie wiary człowiek może pozostawać duchowo młody. - Dla ziemi dojrzewamy i starzejemy się, ale dla nieba możemy stawać się coraz młodsi - podkreślił. Wyjaśnił, że bliskość Boga nadaje sens upływowi czasu i pozwala przeżywać go z nadzieją.
CZYTAJ DALEJ

Warmińsko-mazurskie/ Pociąg ze 180 pasażerami utknął kilometr przed stacją Sterławki

2026-01-01 20:05

[ TEMATY ]

pociąg

Adobe Stock

Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu do Gdyni. Ze względu na wysoki śnieg 180 pasażerów nie może wysiąść z wagonów. Kolej zdecydowała o wysłaniu na miejsce spalinowej lokomotywy.

O zepsuciu się lokomotywy i braku możliwości wysadzenia podróżnych poinformował PAP rzecznik prasowy wojewody warmińsko-mazurskiego Szymon Tarasewicz.
CZYTAJ DALEJ

Marek pokazuje, że miejsce modlitwy staje się miejscem walki o człowieka

2026-01-02 10:16

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie przenosi nas do Szilo, do miejsca modlitwy i ofiary. Anna wstaje po uczcie i idzie przed oblicze Pana. Tekst notuje, że Heli siedzi na krześle przy odrzwiach przybytku. Obraz kapłana na progu sanktuarium tworzy tło dla modlitwy, która rodzi się z bólu. Anna modli się „w głębi duszy”. W hebrajskim mówi się o „goryczy duszy” (mārath nephesh). To przenika ciało i serce. Ona płacze i składa ślub. Ślub (neder) w Biblii jest poważnym zobowiązaniem, które wiąże człowieka przed Bogiem. Anna obiecuje oddać syna Panu na całe życie. Wspomina o brzytwie, która nie dotknie jego głowy. To znak nazireatu, poświęcenia podobnego do Samsona.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję