Reklama

Jurajskie krajobrazy

2016-08-23 13:49

Wojciech Mścichowski

Wojciech Mścichowski

Perłę pogranicza Śląska, Małopolski i Ziemi Częstochowskiej stanowią malowniczo położone na wapiennych skałach pomiędzy Krakowem a Częstochową ruiny obronnych zamków z czasów króla Kazimierza Wielkiego.

Jednym z nich jest wtopiony w scenerię białych skał i zieleń lasów zamek w Bobolicach. Wraz z sąsiadującym zamkiem w Mirowie wchodziły ongiś w skład XIV wiecznego systemu obronnego, świadcząc o potędze ówczesnego państwa polskiego. Obecnie stanowią one własność rodu Laseckich.

Dzięki determinacji Jarosława Laseckiego, po licznych badaniach archeologicznych i skomplikowanych pracach budowlanych, w 2011 r. ówczesny metropolita częstochowski abp. Stanisław Nowak poświęcił przywrócony do dawnej świetności zamek wraz z kaplicą zamkową.

Reklama

Warto wspomnieć, że po szwedzkim potopie ta perełka architektury obronnej pozostawała w takiej ruinie, że podążający tędy w 1683 r z odsieczą wiedeńską król Jan III Sobieski zmuszony był nocować w namiocie pod zamkiem.

Po rekonstrukcji Bobolic, aktualnie za sprawą Dariusza Laseckiego trwają prace przy zamku w Mirowie. Jak twierdzą właściciele, już niedługo te dwa obiekty połączone tradycją wieków staną się unikalnym w świecie kompleksem turystyczno - edukacyjnym.

Dziś zrekonstruowane izby i komnaty zamku w Bobolicach, wyposażeniem i klimatem wnętrz sprawiają, że zwiedzający czują się tutaj jak rycerze i damy dworu, oczekując tylko na przybycie króla. Na ścianach portrety dawnych właścicieli, trofea myśliwskie, w wyposażeniu stylowe meble, zbroje rycerskie z różnych epok, reprezentacyjny gabinet i sypialnia królewska. Wszystko zanurzone w niepowtarzalny klimat starego zamczyska, pełnego legend i niespodzianek.

Stare przekazy głoszą, że pomiędzy zamkami Bobolice i Mirów istnieją do dziś tajemne przejścia wypełnione niezliczonymi skarbami, a Biała Dama do dziś często przechadza się po tutejszych komnatach.

Każdego roku mury bobolickiego zamku odwiedza ponad 200 tys. turystów niemal z całego świata, uczestnicząc w żywej lekcję historii, przypominającej czasy świetności Polski czasów Kazimierza Wielkiego, etos polskiego rycerstwa i zasłużonych rodów szlacheckich.

Trzeba dodać, że w zlokalizowanym na podzamczu zajeździe z hotelem i salą konferencyjną, w scenerii z tamtej epoki, turyści oprócz wypoczynku mogą skosztować smacznego, staropolskiego jadła i napitków. Z zamkowych murów rozciągają się wspaniałe widoki na Jurę Krakowsko-Częstochowską, zachęcając do odbycia, szczególnie jesienią niezapomnianych wycieczek szlakami pieszymi, rowerowymi, samochodowymi, a nawet konnymi.

Tagi:
Częstochowa Jura Krakowsko‑Częstochowska

Reklama

XXII Mistrzostwa WSD w Tenisie Stołowym

2019-11-13 18:22

ks. mf, mor / Częstochowa

Klerycy z 18 wyższych seminariów duchownych rywalizują w Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie o indywidualne i drużynowe mistrzostwo Polski w tenisie stołowym. Już 22. edycja turnieju obywa się w hali sportowej seminarium częstochowskiego w dniach 12-14 listopada.

screenshot/youtube

– Dobrze, że jesteście. W dobie pewnego kryzysu powołań jesteście reprezentantami określenia się po stronie Chrystusa, a poprzez zmagania sportowe udowadniacie, że można czerpać z nich radość – powiedział do uczestników turnieju abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.

W tegorocznym turnieju rywalizuje 63 kleryków z Częstochowy, Sosnowca, Ełku, Rzeszowa, Koszalina, Wrocław, Sandomierz, Tarnów, Bydgoszcz. Kielce, Przemyśl, Kalisz, Toruń, Krakowa, Legnicy, Świdnicy. Są także klerycy z seminariów zakonnych: paulini i salwatorianie.

W Mistrzostwach Polski WSD obowiązują aktualne przepisy gry w Tenisa Stołowego zatwierdzone przez Polski Związek Tenisa Stołowego. Rozgrywki odbywają się w dwóch konkurencjach: drużynowej (minimum 3 zawodników, fakultatywnie 1 zawodnik rezerwowy) i indywidualnej (maksimum 4 zawodników).

Na zakończenie mistrzostw 14 listopada o godz. 19.30 odbędzie się koncert zespołu Trzecia Godzina Dnia (TGD).

Pierwsze Mistrzostwa Polski WSD w tenisie stołowym zorganizowano w 1999 r. z inicjatywy ks. dr. Jana Wątroby, ówczesnego rektora częstochowskiego seminarium oraz kleryków działających w Klubie Uczelnianym Akademickiego Związku Sportowego WSD Częstochowa.

Początkowo rywalizowano w auli Wyższej Szkoły Pedagogicznej, jednak już IV Mistrzostwa w 2002 r. odbyły się w nowo oddanej do użytku hali sportowej przy Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Częstochowskiej.

Klub Uczelniany Akademickiego Związku Sportowego Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej został powołany w 1998 r. Częstochowskie Wyższe Seminarium Duchowne jest pierwszą Uczelnią duchowną w Polsce, przy której powstał Klub Uczelniany AZS.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Żywy Bóg na Dworcu Głównym

2019-11-13 11:47

Agnieszka Bugała
Edycja wrocławska 46/2019, str. 1

Delikatna, szklana monstrancja z wizerunkiem Maryi tulącej i całującej Syna – w otwartych ramionach Matki kustodium z białą Hostią: Jezus eucharystyczny – to będzie centrum kaplicy na Dworcu Głównym we Wrocławiu, której otwarcie zaplanowano na koniec roku

Archiwum
Projekt kaplicy na wrocławskim Dworcu Głównym

Kaplica zostanie wpisana do prowadzonej przez Stowarzyszenie „Communita Regina della Pace” modlitwy o pokój na świecie.

Autorem projektu kaplicy św. Katarzyny Aleksandryjskiej jest biuro projektowe inż. Andrzeja Gacka. Monstrancję wymyślił i wykona gdański artysta Mariusz Drapikowski – znany na całym świecie autor „12 Gwiazd w Koronie Maryi Królowej Pokoju”.

Dworcowa kaplica funkcjonowała do stycznia 2010 r., wtedy odprawiono w niej ostatnią Mszę św. Po rewitalizacji dworca, w miejscu po niej urządzono komisariat policji. Starania o powrót kaplicy na dworzec trwały od 2012 r. Ks. Jan Kleszcz, proboszcz parafii pw. św. Jerzego Męczennika i Podwyższenia Krzyża Świętego we Wrocławiu-Brochowie i duszpasterz kolejarzy archidiecezji wrocławskiej, od siedmiu lat, krok po kroku, nie ustaje w zbudowaniu na dworcu miejsca modlitwy – dla kolejarzy i podróżnych. Dzięki porozumieniu zawartemu w 2016 r. między PKP SA a Kurią Metropolitalną Wrocławską prace na dworcu wreszcie mogły się rozpocząć. – Pomysł jest prosty: wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu w nowej kaplicy i konfesjonał z dyżurującymi kapłanami – mówi ks. Jan Kleszcz.

Prace w miejscu przeznaczonym na kaplicę już trwają, a w pozyskiwanie środków na realizację przedsięwzięcia włączyło się wiele osób. Aktywnie kwestują młodzi z brochowskiej parafii pod opieką ks. Arkadiusza Krzeszowca.

Chętni do włączenia się w budowę kaplicy mogą kupić cegiełki albo dokonywać wpłat na konto. Inicjatywa jest tak ważna, że warto mieć w niej swój udział, nawet, gdybyśmy swoją wpłatą przyczynili się do sfinansowania choćby kawałka podłogi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jubileusz Stowarzyszenia Odra – Niemen

2019-11-17 10:43

Anna Majowicz

- 10 lat temu zmieniło się moje życie. Przez tyle lat kieruję Stowarzyszeniem Odra-Niemen, które założyłam z moim mężem Eugeniuszem i przyjacielem Norbertem. Z zupełnego przypadku, bez finansów z zewnątrz, bez zaplanowanej strategii, bez planu, bez wsparcia mediów, powstała organizacja, a z nią nowe życie wielu kombatantów – mówi Ilona Gosiewska, prezes Stowarzyszenia Odra – Niemen.

Anna Majowicz
Uczestnicy spotkania

Historia Stowarzyszenia rozpoczęła się w domu Teresy Sobol z Iwieńca, u której Ilona Gosiewska poznała płk Weronikę Sebastianowicz. - Wydano nam rozkaz zorganizowania paczek dla całego środowiska kombatantów ze Stowarzyszenia Żołnierzy AK na Białorusi. Nie znaleźliśmy wtedy wsparcia u istniejących organizacji, założyliśmy więc własną i już od samego początku otrzymaliśmy ogromną pomoc od wielu środowisk, szkół i ludzi z terenu całej Polski – wspomina prezes Odry – Niemen.

Razem ze Stowarzyszeniem narodziła się akcja Rodacy – Bohaterom. Zasady tego projektu opartego na środowisku kombatantów, na ich doświadczeniach, wartościach i postawach, zbudowały nie tylko organizację, nie tylko aktywny i trwały wolontariat, ale przede wszystkim międzypokoleniową wspólnotę działającą ponad podziałami.

Dziś Stowarzyszenie Odra – Niemen posiada 7 oddziałów w Polsce i jeden we Lwowie, oraz sieć przyjaciół z wielu środowisk w całym kraju. Wszyscy spotkali się 16 listopada we Wrocławiu, by uczcić 10-lecie działalności.

Zobacz zdjęcia: 10-lecie Stowarzyszenia Odra-Niemen

W programie obchodów było spotkanie z kombatantami z kraju i zagranicy oraz rodakami z Litwy, Białorusi i Ukrainy, targowisko różności, warsztaty tematyczne, pokaz filmów oraz koncert Pawła Przewoźnego. Głównym punktem wydarzenia była uroczysta gala, na której zostały wręczone nagrody dla osób zaangażowanych w pomoc Stowarzyszeniu.

- Mam serdeczną nadzieję, że za 10 lat wciąż będziemy trwali, z doświadczeniem pokolenia, które nauczyło nas szlachetnej miłości do Ojczyzny, obowiązku, wytrwałości i niezależności. Przez te wszystkie lata, podczas spotkań z bohaterami naszej wolności, rodakami zza wschodniej granicy, ze świadkami historii słyszymy zdanie: ,,Nie zapominajcie o nas”. Obiecuję w imieniu nas wszystkich z Odry – Niemen i jej przyjaciół z różnych środowisk, że pamiętamy i pamiętać będziemy – podsumowuje jubileusz prezes Ilona Gosiewska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem