Reklama

Wizyta duszpasterska zwierzchnika Kościoła Greckokatolickiego w Szprotawie

Wiara to skarb

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Wiara to skarb. Strzeżcie swojej wiary, a wiara będzie strzegła was” - powiedział wiernym zebranym w szprotawskiej cerkwi pw. Przemienienia Pańskiego kard. Lubomyr Huzar. Zwierzchnik Ukraińskiej Greckokatolickiej Cerkwi, Arcybiskup Większy Lwowa z prawem Patriarchy przyjechał do Polski, by wziąć udział w kilkudniowych ekumenicznych obradach Komisji Wspólnej Rady Konferencji Episkopatów Europy oraz Konferencji Kościołów Europejskich w Kamieniu Śląskim k. Opola. W niedzielę 1 lutego odwiedził trzy parafie diecezji wrocławsko-gdańskiej. Mszę św. pontyfikalną celebrował w nowo wybudowanej cerkwi w Przemkowie, natomiast w Szprotawie i Zamienicach (miejscowość między Lubinem a Chojnowem) spotkał się z wiernymi na modlitwie.
Patriarchę, który przybył do Szprotawy wraz z bp. Włodzimierzem Juszczakiem oraz dziekanem ks. Julianem Hojniakiem, parafianie przywitali chlebem i solą, gorąco dziękując za zaszczyt goszczenia w swojej małej świątyni zwierzchnika Cerkwi Greckokatolickiej. Ksiądz Kardynał, odpowiadając na słowa powitania, skierowane do niego i przez wiernych, i przez Księdza Dziekana, wyraził radość ze spotkania ze społecznością szprotawskich grekokatolików, z możliwości wspólnej modlitwy. Przede wszystkim podziękował za pielęgnowanie daru wiary, podkreślił, że to ona pozwoliła przetrwać wygnańcom trudne lata. Powiedział, że sam doświadczył losu emigranta, więc wie, jak bolesne jest wygnanie z rodzinnego domu, z własnej ziemi. Prosił zebranych o dalsze pielęgnowanie wiary, języka i tradycji przodków. Przywołał postać greckokatolickiego kapłana - ojca Hajdukiewicza, przy którego grobie modlił się na szprotawskim cmentarzu przed przyjazdem do cerkwi. To tacy ludzie jak ks. Hajdukiewicz są przykładem oddania dla innych, wzorem do naśladowania. Po modlitwie ku czci Matki Bożej, wyrażanej m.in. przez piękny (jak zawsze w cerkwi) śpiew, Patriarcha udzielił zebranym swego błogosławieństwa.
Wszyscy obecni na modlitwie zostali zaproszeni na drugą część spotkania do sali parafialnej. Siedząc przy cieście, kawie i herbacie, można było nie tylko biesiadować, kolędować, lecz przede wszystkim cieszyć się obecnością we wspólnocie. A zwłaszcza cieszyć się z wizyty Księdza Kardynała w Szprotawie, z możliwości rozmowy z nim. Zadawane pytania dotyczyły różnych kwestii, m.in. stosunków między poszczególnymi Kościołami na Ukrainie, przeszkód na drodze do pojednania między Kościołem katolickim a Prawosławiem. Ksiądz Kardynał, przedstawiając i wyjaśniając te skomplikowane problemy, podkreślił rolę Ojca Świętego Jana Pawła II, który zabiega czynnie o jedność Kościoła Chrystusowego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: 12 godzin uwielbienia w Świątyni Opatrzności Bożej

Około 5 tys. osób będzie uczestniczyć 22 sierpnia w „Dniu Uwielbienia i Chwały” organizowanym przez Fundację Rozpal Wiarę w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. Dwunastogodzinne spotkanie będzie obejmować modlitwę uwielbienia, Eucharystię, świadectwa, głoszenie słowa Bożego oraz możliwość skorzystania z sakramentu pokuty i pojednania.

Organizatorzy podkreślają, że wybór Świątyni Opatrzności Bożej nie jest przypadkowy. „Chcemy, aby właśnie tutaj - w miejscu, które samo w sobie jest świadectwem pamięci o Bożej Opatrzności - przez dwanaście godzin nieustannie wybrzmiewała modlitwa uwielbienia” - zaznaczają.
CZYTAJ DALEJ

Pozdrowienie, lęk, zapowiedź misji, pytanie, znak

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Wyrocznia wyrasta z konkretnej rany: około 732 roku przed Chr. Tiglat-Pileser III oderwał od Izraela Galileję i ziemie Zabulona i Neftalego, uprowadzając ich mieszkańców (2 Krl 15,29). Te okręgi - „Galilea pogan” - pierwsze doświadczyły ciemności najazdu; i to od nich prorok każe zacząć: „naród kroczący w ciemnościach ujrzał światłość wielką”. Łaska Boga w historii zaczyna od miejsc najbardziej poranionych - Mateusz zacytuje ten tekst, opisując początek galilejskiej działalności Jezusa (Mt 4,15-16). Radość zostaje porównana do żniw i podziału łupów, a złamanie jarzma - do „dnia Madianu”: zwycięstwa Gedeona, odniesionego bez ludzkiej potęgi, garstką trzystu (Sdz 7). Nie o militarnej chwale tu mowa, lecz o działaniu Boga, który sam kruszy „pręt ciemięzcy”. Kulminacją jest narodzenie: „Dziecię nam się narodziło, Syn został nam dany; na Jego barkach spoczęła władza” - barki mówią o odpowiedzialności niesionej publicznie. Poczwórny tytuł ma formę uroczystej tytulatury królewskiej, znanej z ceremoniałów Bliskiego Wschodu: „Przedziwny Doradca” - mądrość rządzenia niepotrzebująca doradców intrygi; „Bóg Mocny” - władca, którego siłą jest Bóg, nie przemoc; „Odwieczny Ojciec” - król jako opiekun ludu; „Książę Pokoju” - cel panowania, szalom bez granic. W pierwszym horyzoncie wyrocznia podtrzymywała nadzieję związaną z domem Dawida w dobie asyryjskiej; jej ostatnie zdanie - „zazdrosna miłość Pana Zastępów tego dokona” - przenosi ciężar spełnienia całkowicie na Boga. Liturgia wspomnienia Najświętszej Maryi Panny Królowej czyta ją jako zapowiedź Króla, którego panowanie „nie będzie miało końca” - i Matki, przez którą to Dziecię zostało nam dane.
CZYTAJ DALEJ

Tragedia w kopalni złota. Ponad sto ofiar. Misjonarz relacjonuje potworne warunki pracy

2026-08-22 18:38

[ TEMATY ]

tragedia

misjonarz

kopalnia złota

sto ofiar

relacjonuje

potworne

warunki pracy

Vatican Media

Ziemia osunęła się i pochłonęła sto ofiar w Republice Środkowoafrykańskiej

Ziemia osunęła się i pochłonęła sto ofiar w Republice Środkowoafrykańskiej

Osunięcie ziemi spowodowane ulewnymi deszczami w zachodniej części Republiki Środkowoafrykańskiej (RCA), na granicy z Kamerunem, spowodowało dramatyczną liczbę ofiar. O katastrofie opowiada Vatican News misjonarz o. Marcello Bartolomei.

Do tragedii doszło w prymitywnej, rzemieślniczej kopalni złota w środkowoafrykańskiej wiosce Zamboye przy granicy z Kamerunem. We wtorek 18 sierpnia lawina ziemi i błota spowodowana ulewnymi sezonowymi deszczami osunęła się ze zbocza i zasypała dziesiątki osób w kopalni. Kameruńskie media donoszą, że z błota wydobyto co najmniej 107 ciał, a akcję ratowniczą utrudniają nieustanne opady. Według niektórych relacji, po pierwszym osunięciu gruntu, gdy na miejsce przybyli ratownicy i okoliczni mieszkańcy, doszło do drugiego, które pociągnęło za sobą liczne, kolejne ofiary.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję