Reklama

Odszedł ks. kan. Zdzisław Młynarski

Niedziela łódzka 9/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Odszedł Wielki Zelowianin

W dniu 22 stycznia br. pożegnaliśmy zelowianina - ks. kan. Zdzisława Młynarskiego. Odszedł do Pana w 67. roku życia i w 40. roku kapłaństwa.
Ks. Zdzisław Młynarski ukończył Seminarium Duchowne w Siedlcach. Święcenia kapłańskie otrzymał 17 maja 1964 r. w kościele pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Zelowie z rąk bp. Jana Wawrzyńca Kulika, sufragana łódzkiego. Były to pierwsze święcenia kapłańskie w zelowskiej parafii. Ks. Młynarski wyświęcony był dla diecezji siedleckiej i tam duszpasterzował aż do śmierci. Był wikariuszem w parafii Swory, Wereszczyn i Ryki. Potem skierowany został na studia specjalistyczne w Instytucie Historii Kościoła na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Po ukończeniu studiów pracował jako wikariusz w parafiach: Dęblin, Międzyrzec Podlaski, Żelechów. Był proboszczem parafii: Łysów, Tuchowicz, Seroczyn Sterdyński, Gończyce, Bejdy, Paprotnia, Grębków i Borowie. W roku 1997 ks. Zdzisław został mianowany kanonikiem honorowym Kapituły Kolegiackiej w Janowie Podlaskim. Życiową pasją, której poświęcał każdą wolną chwilę były książki o tematyce historycznej. I właśnie pośród książek zastała go nagła, niespodziewana śmierć. Ksiądz Zdzisław był autorem kilkuset opracowań, biogramów o kapłanach, a także opracowań historycznych dotyczących poszczególnych parafii, głównie z terenu diecezji siedleckiej. Jego artykuły i opracowania publikowane były na łamach prasy krajowej i zagranicznej (m.in. L’Osservatore Romano, Niedziela Podlaska, Gość Niedzielny, Tygodnik Powszechny, Apostolstwo Chorych).
W każdej parafii, w której pracował lub z którą był związany, pozostawił po sobie trwały ślad. Słowa bp. Jana Chrapka - Idź przez swoje życie tak, by ślady twoich stóp przetrwały cię - były jego mottem i do końca pozostał im wierny. Ksiądz Zdzisław pozostawił po sobie bogaty dorobek literacki. Swoją bibliotekę Ksiądz Młynarski ofiarował Liceum Katolickiemu i Seminarium Duchownemu w Siedlcach, a także Seminarium Duchownemu i Siostrom Benedyktynkom w Drohiczynie. Ogółem przekazał ponad 4 tys. książek i innych opracowań. Brewiarz, różaniec i książka historyczna były jego nierozłącznymi przyjaciółmi, z którymi się nie rozstawał.
W Seroczynie Sterdyńskim wybudował nowy dom parafialny. Natomiast w Bejdach, Borowiu, Łysowie, Brębkowie i Paprotni przeprowadził remonty i modernizacje plebanii. W Łysowie również przeprowadził remont kościoła. Nie tylko troszczył się o rozwój duchowy, ale także był wspaniałym gospodarzem.

Pożegnanie

Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się w Siedlcach, gdzie w tamtejszej katedrze sprawowana była Msza św. za spokój duszy śp. ks. Zdzisława. Pogrzeb, zgodnie z wolą zmarłego, odbył się w Zelowie, rodzinnym mieście Księdza Zdzisława. W tej ostatniej drodze żegnali go współbracia kapłani z diecezji siedleckiej z bp. Henrykiem Tomasikiem, kapłani z diecezji drohiczyńskiej i łódzkiej. Były Siostry Franciszkanki z Lasek k. Warszawy, delegacje wiernych z parafii, w których pełnił kapłańską posługę, a także zelowscy wierni, chór, orkiestra i poczty sztandarowe.
Władze gminy Zelów z przewodniczącym Rady Miejskiej Wincentym Berlińskim i burmistrzem Sławomirem Malinowskim. W Zmarłym tracimy oddanego sługę Bożego, niestrudzonego głosiciela Ewangelii, życzliwego człowieka, rozmiłowanego w zelowskiej ziemi jej syna. Który choć z dala od rodzinnych stron, zawsze był duszą i sercem do niej przywiązany. Na ile tylko pozwalały mu obowiązki kapłańskie często odwiedzał swoje rodzinne miasto. Ilekroć przyjeżdżał do Zelowa, pierwsze swoje kroki kierował do parafialnego kościoła, gdzie przed 40 laty upadając przed Matką Bożą Częstochowską ofiarował siebie i całe swoje życie Jezusowi Chrystusowi - Najwyższemu Wiecznemu Kapłanowi. Stawał przy ołtarzu, by dla zelowskich wiernych sprawować Msze św. I jeszcze tak niedawno, w październikowy poranek dane mi było uczestniczyć w Najświętszej Ofierze, którą sprawował Ksiądz Zdzisław. Nie ma już wśród nas ks. Zdzisława Młynarskiego, odszedł po nagrodę do Pana. Pochowany został na zelowskim cmentarzu, obok swoich rodziców. Jest pierwszym kapłanem spoczywającym na tutejszym cmentarzu. Ten zacny Kapłan, wspaniały człowiek na zawsze pozostanie w pamięci zelowian, jako gorliwy Sługa Chrystusa, umiłowany i oddany Syn zelowskiej ziemi. Księże Zdzisławie, spoczywaj w pokoju!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Buzun po spotkaniu z Papieżem: to ważna relacja dla biskupa

2026-01-31 17:01

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

bp Łukasz Buzun

Vatican Media

Biskup pomocniczy Diecezji Kaliskiej przybył do Rzymu wraz z pielgrzymką z Kalisza i miał okazję bezpośrednio porozmawiać z Leonem XIV. Taka bezpośrednia relacja z Papieżem jest bardzo ważna dla każdego, a dla biskupa w sposób szczególny – powiedział Vatican News bp Buzun.

Po środowej audiencji generalnej bp Łukasz Buzun, który przybył z pielgrzymką z diecezji kaliskiej, porozmawiał przez chwilę z Papieżem. „Mogłem zamienić kilka słów z Ojcem Świętym” – mówi Vatican News, bp Buzun. „Powiedziałem skąd jestem, ale także nadmieniłem, że skończyłem seminarium na terenie parafii ojców augustianów w Krakowie, przy kościele św. Katarzyny. Ojciec Święty bardzo się ucieszył” – opowiada biskup, nawiązując do faktu, że Papież jest augustianinem.
CZYTAJ DALEJ

Ukradła ewangeliarz z kościoła i spaliła. 41-letniej Ukraince grozi kara więzienia

2026-01-30 19:21

[ TEMATY ]

kradzież

nowy-tomysl.policja.gov.pl/radiomaryja.pl

14 stycznia w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa przy Placu Chopina w Nowym Tomyślu doszło do zdarzenia polegającego na kradzieży ewangeliarza. W toku prowadzonych czynności policja zatrzymała 41-letnią kobietę, mieszkankę powiatu nowotomyskiego. W związku z kradzieżą oraz zniszczeniem mienia grozi jej kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Jak ustalili funkcjonariusze, pierwszym źródłem informacji był zapis z kościelnego monitoringu, na którym widoczna jest osoba wchodząca do świątyni, a następnie opuszczająca ją z księgą liturgiczną. Dalsze ustalenia wykazały, że ewangeliarz został zniszczony poprzez spalenie.
CZYTAJ DALEJ

Zmarła Catherine O'Hara, znana z filmu "Kevin sam w domu".

2026-02-01 11:45

[ TEMATY ]

aktorka

Catherine O'Hara

Kevin sam w domu

PAP

Catharine O'Hara

Catharine O'Hara

W wieku 71 lat w szpitalu w Los Angeles zmarła Catharine O'Hara wybitna kanadyjska aktorka, komiczka i scenarzystka, która określiła siebie jako “dobrą katolicką dziewczynę”. Znana jest m. in. z roli matki Kevina McAllistera, w popularnym filmie z 1990 roku "Kevin sam w domu", jednym z ulubionych filmów wyświetlanych w święta Bożego Narodzenia. Często powtarzała, że miała szczęście urodzić się w rodzinie katolickiej, w której humor był cenny.

W wywiadzie dla magazynu “Parade” a także dla dziennika “New York Times” zaznaczyła, że
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję