Reklama

Wielki Post naszą drogą do Boga (2)

Niedziela włocławska 9/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wielki Post jest swoistym czasem uwolnienia wiernych od złudzeń w stosunku do rzeczy. I choć Kościół zakazuje w tym czasie hucznych zabaw oraz nakłada obowiązek postu: w Środę Popielcową i Wielki Piątek post ścisły (jeden posiłek do syta i powstrzymanie się od pokarmów mięsnych), to ma jednak przede wszystkim na względzie wewnętrzne wyzwolenie się człowieka z totalnej zależności od dóbr tego świata. Zwraca też uwagę na wymiar społeczny, jakim są relacje międzyludzkie, mające na celu zmianę naszych wzajemnych odniesień w rodzinach i miejscu pracy.
W dawnej Polsce post był bardzo surowy. Nie jedzono potraw mięsnych w poniedziałki, środy i piątki, a w niektórych regionach w środy i piątki nie spożywano żadnych potraw na gorąco. Dużo było też obrzędów ludowych związanych ze Środą Popielcową - np. ustawiano na środku wsi bałwana w kajdanach, zwanego mięsopustem, i ścinano mu głowę. Jędrzej Kitowicz w Opisie obyczajów za panowania Augusta III wspomina o zwyczaju, jaki przyjął się w XVIII w. wśród młodzieży, która w tym dniu obrzucała się workami wypełnionymi popiołem.
Warto też pamiętać, że post jest obyczajem nie tylko katolickim i nie tylko chrześcijańskim. Główne Kościoły ewangelickie - augsburski i reformowany - we wszystkie piątki Wielkiego Postu odprawiają nabożeństwa, które są rodzajem rekolekcji wielkopostnych. Nie ma jednak zwyczaju posypywania głowy popiołem w Środę Popielcową ani nabożeństwa Drogi Krzyżowej.
Z Wielkim Postem ściśle związana jest modlitwa, otwarta na słuchanie słowa Bożego, która pozwala człowiekowi zrozumieć zamysł Boga w stosunku do niego samego, jak i do całego świata.
Ważne znaczenie w tym okresie ma również jałmużna. W jednym z listów filozofa ateńskiego Arystydesa do cesarza Adriana czytamy: „Kiedy pośród chrześcijan znajduje się biedak, poszczą przez dwa lub trzy dni, a pokarm, który sobie przygotowali, przekazują potrzebującym”. Św. Augustyn, zwracając się do swoich wiernych, mówił: „Wstrzemięźliwość wasza niech będzie pokarmem biednych”.
Od Środy Popielcowej obowiązuje w liturgii kolor fioletowy, w kościołach rzadziej odzywają się dzwony i grają organy. Z liturgii znika radosne „Alleluja” i „Chwała na wysokości Bogu”.
W piątki, przez cały Wielki Post, odprawiana jest Droga Krzyżowa. Jej początki są związane z posługą dwóch powstałych w średniowieczu zakonów: Franciszkanów i Dominikanów. Pierwsza wzmianka o Via Dolorosa pochodzi z 1228 r., od dominikanina o. Ricoldo z Monte Crucis. Na genezę powstania tego nabożeństwa złożyły się takie fakty, jak: odnalezienie relikwii drzewa Krzyża, pielgrzymki do Jerozolimy i pragnienie przeżycia i utrwalenia najbardziej dramatycznych chwil z życia Jezusa. Natomiast typowo polskim zwyczajem wielkopostnym jest nabożeństwo Gorzkich Żalów.
Okres Wielkiego Postu kończy się liturgią Mszy Wieczerzy Pańskiej. Pamiętając, że Wielki Post to droga, dobrze byłoby gdybyśmy na nią wstąpili. To, dokąd ona nas może zaprowadzić, w dużej mierze zależy już od nas samych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmiany personalne w archidiecezji katowickiej od 1 marca br.

2026-02-13 11:25

[ TEMATY ]

zmiany kapłanów

archidiecezja katowicka

Archidiecezja katowicka

Ks. Edward Nalepa (ekonom archidiecezji katowickiej) został odwołany z urzędu proboszcza parafii Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Jastrzębiu-Zdroju;
CZYTAJ DALEJ

“Małżeństwo sakramentalne kocha, bo chce kochać”

2026-02-15 17:32

ks. Łukasz Romańczuk

Warsztaty i randka małżeńska na Zakrzowie

Warsztaty i randka małżeńska na Zakrzowie

W ramach Tygodnia Małżeństwa w parafii św. Jana Apostoła we Wrocławiu - Zakrzowie odbyły się warsztaty małżeńskie prowadzone przez Kamilę i Macieja Rajfurów oraz randka małżeńska.

Małżonków przywitał ks. Wiesław Karaś, proboszcz parafii, który wyraził radość, że takie spotkania się odbywają i życzył udanych rozmów. - Trzeba raz po raz tę miłość małżeńską wyznawać. nie tylko słowem, ale i czynem - wskazał kapłan.
CZYTAJ DALEJ

Prowokacja jako narzędzie łaski, czyli „Orzech” bez lukru

2026-02-15 23:27

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.

Największym komplementem, jaki ks. Stanisław Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję