Reklama

Misterium w Babicy

Już po raz siódmy osoby związane z Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży przy parafii pw. Dobrego Pasterza w Babicy pod kierunkiem proboszcza ks. Józefa Trzeciaka przygotowały misterium Męki Pańskiej. Mottem tegorocznego spektaklu były słowa „Gdy zostanę wywyższony nad ziemię, przyciągnę wszystkich do siebie”. Wzięło w nim udział ponad kilkudziesięciu aktorów, głównie z Babicy i okolicznych miejscowości.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Misteria w Babicy to wydarzenie nie tylko o charakterze religijnym, lecz również kulturalnym. Prezes miejscowego koła KSM Aneta Mac za organizację misteriów zwyciężyła w plebiscycie o Laur „Nowin” za 2003 r. w kategorii „kultura”. Widowisko to jest również dużym przedsięwzięciem organizacyjnym. Na jego sukces składa się zaangażowanie wszystkich osób związanych z babickim KSM. Jak podkreślali, w przygotowaniu tegorocznego przedstawienia brali pod uwagę Pasję w reżyserii Mela Gibsona, jako pewien wzór, z którym wielu widzów z pewnością porównywało przygotowany przez nich spektakl.
Dzięki ukształtowaniu terenu wokół kościoła parafialnego misterium zyskuje oryginalną scenerię. Strome zbocza są naturalnym amfiteatrem, co wielu zgromadzonym umożliwia w pełni śledzenie akcji. Przygotowany system nagłośnień i oświetlenia pozwala również dopracować atmosferę przedstawienia. Podczas misterium wykorzystano wiele różnorodnych utworów muzycznych, aby podkreślić nastrój poszczególnych scen. Po zapadnięciu zmroku przy świetle ognisk widzowie zobaczyli scenę rozmnożenia chleba, która rozpoczęła babickie misterium, byli świadkami rozmowy Jezusa z Samarytanką, przepędzenia kupców ze świątyni oraz oczywiście wydarzeń związanych z męką i śmiercią Jezusa. Biblijne teksty oraz rozważania, a także dialogi i monologi bohaterów pozwoliły widzom głębiej przeżyć Tajemnicę Odkupienia, ale także „poddać się” urokowi teatru.
Jednak intencją organizatorów było, by przedstawienie nie stało się jedynie okazją do przeżycia widowiska lub nawet do religijnego wzruszenia. Zostało ono przygotowane, by pomóc tym, którzy byli jego świadkami, wziąć swój krzyż codziennych obowiązków i tego, co nas w życiu spotyka oraz uświadomić sobie jego wartość.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmarł brat Marian Markiewicz CFCI

2026-08-08 23:53

[ TEMATY ]

br. Marian Markiewicz

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Do wieczności odszedł dziś - 8 sierpnia - brat Marian Markiewicz ze Zgromadzenia Braci Serca Jezusowego, świadek życia i świętości Jana Pawła II. Od wielu lat pełnił posługę w Archikatedrze Warszawskiej.

Brat Marian Markiewicz urodził się w Sulejowie nad Pilicą w 1951 r. Już jako nastolatka jego marzeniem było stworzenie wspólnoty młodych ludzi, którzy mieliby możliwość działania w konkretnych sprawach, obierać cele, dążyć do ich realizacji, razem podróżować, odkładać środki na wspólne potrzeby. Wtedy nie wiedział jeszcze, że tak właśnie wygląda życie zakonne. Wspominał, że potem zdarzyło się coś, co przesądziło sprawę.
CZYTAJ DALEJ

Tour de France kobiet - Niewiadoma-Phinney nie schodzi z podium

2026-08-09 20:43

[ TEMATY ]

Tour de France

PAP

Katarzyna Niewiadoma-Phinney (Canyon-SRAM) po raz piąty na podium Tour de France kobiet. W niedzielę na ostatnim etapie Polka była trzecia i w końcowej klasyfikacji uplasowała się na drugim miejscu, tylko za Holenderką Demi Vollering (FDJ United-Suez).

Vollering wygrała w niedzielę w Nicei po samotnej akcji ostatni etap uciekając Polce, ale to Niewiadoma-Phinney odniosła wcześniej najbardziej spektakularne zwycięstwo w tej edycji wyścigu - w piątek po samotnej, ponad ośmiokilometrowej ucieczce wygrała siódmy etap kończący się na słynnej Mont Ventoux.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo na Jasną Górę - cz. 9

2026-08-09 23:31

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi z gr. COMBO

Pielgrzymi z gr. COMBO

Dla mnie to już ponad 200 kilometrów pokonanej drogi. Niby jest się gotowym już na wszystko, a jednak droga potrafi zaskoczyć. I tak, chodzi tu o warunki zdrowotne, bo nigdy nie wiadomo co się wydarzy - kiedy pojawią się pęcherze, czy też odparzenia na stopach.

Ale opisywanie swoich wspomnień z dnia pielgrzymki nie może zatrzymywać się na tym, co boli, ale na tym, co raduje i podnosi na duchu. dziś konferencja poświęcona była Caritas, czyli miłosierdziu związanego z miłością chrześcijańską. Mogliśmy przypomnieć sobie, jak można realizować przykazanie miłości Boga i bliźniego w praktyce. I trochę przenieść życie pielgrzymkowe na życie codzienne. Dziś był specyficzny dzień. Pierwszy etap 10 km, a następne trzy po ok. 5 km. Ogólnie dzień był bardzo spokojny, a Msza święta w lesie - w zupełnie nowym miejscu. Zmęczenie daje o sobie mocno znać, czego dowodem jest też krótsza pamięć. Homilię wygłosił biskup Maciej Małyga, a po Mszy ks. Tomasz Płukarski przeczytał oświadczenie związane z przyszłoroczną zmianą trasy pielgrzymki. Dziwię się, że zrobiło się tyle zamieszania wokół tej sprawy. Celem jest Jasna Góra i to powinno nas łączyć, a nie dzielić. Realizować dobro wspólne, a nie własne przekonania. Bardziej być Uczniem - Misjonarzem niż Mędrcem, którego już nikt nie chce słuchać.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję