Udało się. Jestem bardzo zadowolony — mówił tuż po drugim skoku, który dał mu zwycięstwo.
To 7 zwycięstwo Polaka w Pucharze Świata w tym sezonie. Wielkie brawa!
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Dzisiejszy konkurs była bardzo ważny dla Kamila Stocha. Nasz zawodnik musiał zacząć odrabiać straty do Stefana Krafta w klasyfikacji generalnej.
Skoczek z Zębu zmniejszył też do 31 punktów stratę do Krafta w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. W niedzielę Austriak zajął piątą lokatę. Do zakończenia rywalizacji o Kryształową Kulę pozostały dwa konkursy indywidualne i jeden drużynowy w Planicy.
Stoch, który był najlepszy także w piątkowym prologu, oddał w niedzielę dwa dalekie skoki, osiągając 238,5 oraz 237 m, wyraźnie wyprzedzając japońskiego weterana Noriakiego Kasai oraz Austriaka Michaela Hayboecka.
Najgroźniejsi rywale Polaka w drugiej serii zawiedli - Kraft uzyskał tylko 215 m, a prowadzący na półmetku zawodów i w całym cyklu Raw Air Andreas Wellinger wylądował na 166. metrze. Niemiec spadł w konkursie na 18. pozycję.
Maciej Kot był 14., Dawid Kubacki, który w drugiej serii pobił rekord życiowy (232 m), awansował na 17. miejsce, a Piotr Żyła - na 23.
W pierwszej serii najdalej skoczył… Amerykanin Kevin Bickner, osiągając 244,5 m. Pobił w ten sposób o 11 metrów ustanowiony w serii próbnej rekord Ameryki Północnej. W drugiej serii Amerykanin popełnił błąd. Zbyt długo przeciągał skok i nie zdążył na czas połączyć nart i bez