Reklama

Temat tygodnia

Odnowić Kościół

Niedziela kielecka 22/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kilka tygodni temu ukazała się książka zawierająca wnioski z badań przeprowadzonych przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego na zlecenia Konferencji Episkopatu Polski. Badania dotyczyły obrazu Kościoła w oczach współczesnych Polaków.
Uzyskane wyniki świadczą, że być katolikiem w Polsce to normalne - to „oczywistość kulturowa”. Przyznawanie się do wiary ma charakter masowy (92,0%) (pamiętając, że bardziej religijne są kobiety niż mężczyźni, a słabiej wypadają ludzie młodzi w wieku 18-24 lat).
Czy poziom deklarowanej wiary idzie w parze ze znajomością nauki Jezusa? Odwołując się do wyników badań, stwierdzić należy, że wierzący mają świadomość Kościoła. Są przekonani, że stanowią wspólnotę Kościoła. Polacy duże znaczenie w życiu religijnym przypisywali sakramentom. Najważniejszy był sakrament chrztu, a w dalszej kolejności: małżeństwo, Eucharystia, bierzmowanie, sakrament pokuty i pojednania, sakrament chorych oraz kapłaństwo.
Polak katolik traktuje jednak wybiórczo Dziesięć Przykazań Bożych i prawdy wiary. Jedne prawdy się przyjmuje, inne - szczególnie moralne i te w dziedzinie życia seksualnego - często odrzuca.
Widać też przywiązanie do formy zewnętrznej. Jesteśmy niechętni zmianom w liturgii i ceremoniach. Brak natomiast przełożenia „wiary wyznawanej” na „wiarę uznawaną”. Przejawem tego jest poziom akceptacji zasad Ewangelii i nauki Kościoła. Prawie 38 % uważało, że religia uzasadnia potrzebę moralnych zasad. Ostatecznie jednak dla 21% badanych sędzią w rozwiązywaniu trudnych moralnych problemów jest przede wszystkim własne sumienie.
Jak zatem oceniać tę sytuację? Analiza wyników cieszy, ale i niepokoi. Wskazują one, że daleka przed nami droga do tego, aby nasza wiara w Boga była świadoma i pogłębiona. Ciągle potrzeba dynamicznej i przekonywującej katechezy - nie tylko dzieci i młodzieży, ale przede wszystkim osób dorosłych. Nieznajomość zasad wiary i wypływających z nich nakazów moralnych tworzy nową rzeczywistość, określaną miarą katolicyzmu przeciętnego, opartego na emocjach.
Katolicyzm bez religijnego pogłębienia ogranicza się jedynie do zewnętrznych form i zachowań. A prowadzi to do lekceważenia spraw ważnych i świętych. Przykładem tego jest brak szacunku dla świętowania niedzieli. Wielu wierzących bez najmniejszych skrupułów udaje się na niedzielne zakupy. Mogliby je zrobić w dniu powszednim. Jednak idą do sklepu w niedzielę. Na wioskach wielu rolników wykonuje prace polowe w niedzielę.
Kolejnym ważnym zadaniem powinna być troska o zaangażowanie w sprawy swojej wspólnoty parafialnej. Trzeba dokładać większego starania o właściwe i zgodne z Ewangelią wychowywanie dzieci i młodzieży.
Potrzeba dzisiaj nowych inicjatyw ożywiających wiarę Polaków. Odpowiedzią na to jest organizowany w diecezji kieleckiej II Diecezjalny Dzień Dziękczynienia. 5 czerwca, w sobotę, w parafialnych grupach pielgrzymkowych udajemy się do Sanktuarium Matki Bożej Kalwaryjskiej. Tam, wraz z bp. Kazimierzem Ryczanem i bp. Marianem Florczykiem, będziemy trwać na modlitwie. Przez konferencję postaramy się zrozumieć sens cierpienia w życiu człowieka. Na ścieżkach Drogi Krzyżowej będziemy rozważać o ważnych sprawach
Kościoła naszej diecezji. Niech ten dzień będzie ważnym wydarzeniem - wspólnym świętowaniem i wdzięcznością Bogu. Bo trzeba dziękować za zdrowie, swoją rodzinę, Kościół i Ojczyznę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Francja: świat żyje w ciemności, stąd tyle światła z małej iskry

2026-09-24 18:54

[ TEMATY ]

Francja

Notre‑Dame

Papież Leon XIV

iskra nadziei

@Vatican Media

Katedra Notre Dame w Paryżu

Katedra Notre Dame w Paryżu

Dzisiejsze odrodzenie wiary we Francji to iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemności – mówi Vatican News rektor katedry Notre-Dame, który jutro w murach tej odbudowanej po pożarze świątyni będzie podejmował Leona XIV. Podkreśla, że Francja jest krajem misyjnym, lecz chrześcijanie wiedzą, że ich wiara to skarb, którym nigdy nie przestaną się dzielić.

Ks. Olivier Ribadeau Dumas zastrzega, że chrześcijaństwo nigdy nie miało we Francji ani w żadnym innym kraju złotej ery. Dziś rzeczywiście mamy do czynienia z odrodzeniem wiary. Jest ono niczym iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemnościach. Katolicy z radością świadczą o swej wierze, bo wiedzą, że ludzie tego naprawdę potrzebują, szukają punktów odniesienia w swoim życiu, chcą w istocie by miłość, którą głosi Chrystus stała się fundamentem ich życia.
CZYTAJ DALEJ

Ludwikowice Kłodzkie. Pożegnali człowieka, który był blisko ludzi i Kościoła

2026-09-24 13:06

[ TEMATY ]

pogrzeb

bp Ignacy Dec

Ludwikowice Kłodzkie

Henryk Morel

ks. Andrzej Adamiak

Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.

Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.

Przez lata pracował pod ziemią, a po pracy znajdował czas dla rodziny, sąsiadów i parafii. Śp. Henryka Morela pożegnano 22 września w kościele pw. św. Michała Archanioła. Mszy pogrzebowej przewodniczył bp senior Ignacy Dec, przy ołtarzu stanął także proboszcz miejscowej wspólnoty ks. Rafał Śliwiński.

– Życie nasze się zmienia, ale się nie kończy – przypomniał biskup na początku Eucharystii. Wyrazy współczucia skierował do Marianny, żony zmarłego, oraz ich synów: Krzysztofa, Dariusza i Pawła, a także do całej rodziny. Zapowiedział, że modlitwie będą towarzyszyć dwie intencje: dziękczynienie Bogu za życie Henryka i dobro, które uczynił, oraz prośba o miłosierdzie i życie wieczne dla niego.
CZYTAJ DALEJ

„Ja także chciałabym zostać uzdrowiona”. Świadectwo Margherit

2026-09-27 18:36

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Moja wiara się zachwiała. Byłam zła na Mamę Maryję - wyznała Margherite Hourt podczas spotkania Leona XIV z chorymi i osobami, które im posługują w Lourdes. Po wypadku, który odebrał jej sprawność, właśnie przy Grocie odnalazła pocieszenie. Jej świadectwo oraz słowa lekarza z Laval pokazały Papieżowi Lourdes widziane oczami tych, którzy wiedzą, że granica między pomagającym a potrzebującym pomocy może zniknąć w jednej chwili.

Podziel się cytatem Po raz pierwszy przyjechała tu jako dwudziestolatka, aby pomagać chorym i osobom z niepełnosprawnościami podczas pielgrzymek diecezji Metz. Później robiła to przez ponad 14 lat. Na co dzień pracowała w fabryce ceramiki, a urlop przeznaczała na służbę chorym w Lourdes.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję