Reklama

Polska

Częstochowa

Spotkanie z fotografem Jana Pawła II

[ TEMATY ]

Arturo Mari

Bożena Sztajner/Niedziela

18 maja 2017 roku gościem 63. spotkania z cyklu „Z Janem Pawłem II ku przyszłości” w Częstochowie będzie Arturo Mari - fotograf watykański, osobisty fotograf papieża Jana Pawła II, który gościł w częstochowskim Muzeum już sześciokrotnie.

W ubiegłym roku przekazał Muzeum Monet i Medali św. Jana Pawła II ponad 300 pamiątek, które zbierał w trakcie pontyfikatu Papieża Polaka. Wśród nich były liczne zdjęcia, monety, a nawet menu pokładowe Air Italia z podróży apostolskich.

Uznałem, że te pamiątki powinny znaleźć się na polskiej ziemi, a zwłaszcza w tym muzeum, które jest wielkim hołdem dla Jana Pawła II - wyjaśniał Arturo Mari.

Reklama

W tym miesiącu spotkanie rozpocznie się wyjątkowo o godzinie 17.00 występem tanecznym młodzieży. Zostanie również zaprezentowane widowisko artystyczno, teatralno-muzyczne przygotowane przez uczniów i nauczycieli Gimnazjum nr 18 z Częstochowy.

Z cyklu „Młode talenty” wystąpią Aleksandra Błaszak i Inga Kucharska.

Ilość miejsc ograniczona. Rezerwacji można dokonać na stronie http://www.jp2muzeum.pl/

Reklama

Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie ul. Jagiellońska 67/71 Kontakt: Wojciech Łapiński / 690 158 817

2017-05-08 18:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadek życia św. Jana Pawła II w Częstochowie

Niedziela częstochowska 32/2019, str. 6-7

[ TEMATY ]

Arturo Mari

Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie

Przyjaźń z o. Jerzym Tomzińskim jest dla mnie darem – powiedział Arturo Mari

Arturo Mari był fotografem sześciu papieży, od marca 1956 r. Fotografował Piusa XII, św. Jana XXIII, św. Pawła VI, Jana Pawła I, św. Jana Pawła II i Benedykta XVI. Podczas pontyfikatu Jana Pawła II wykonał blisko sześć milionów zdjęć.

Arturo Mari 3 sierpnia spotkał się z mieszkańcami Częstochowy w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie. Spotkanie prowadził Krzysztof Witkowski, dyrektor i założyciel muzeum. Gościem spotkania był również o. Jerzy Tomziński – paulin, który w tym roku skończy 101 lat życia.

Podczas spotkania fotograf Jana Pawła II opowiedział m.in. o pracy duszpasterskiej swojego syna – ks. Juana Carlosa Mari Rugela, który pracuje w bardzo trudnych warunkach w dzielnicach biedy w Ekwadorze. – Mój syn szczególny charyzmat zaczerpnął od św. Jana Pawła II i Benedykta XVI. Proszę was o modlitwę za mojego syna. Wiem, że św. Jan Paweł II czuwa nad nim – powiedział wzruszony Arturo Mari.

Dużo miejsca w swoich wspomnieniach fotograf papieski poświęcił pielgrzymce Pawła VI i św. Jana Pawła II do Ziemi Świętej. – To właśnie w Ziemi Świętej mogłem docenić miłość i oddanie najpierw Pawła VI dla Kościoła. To było wielkie przesłanie pokory oraz zaangażowania ekumenicznego. Wspominam z wielkim wzruszeniem spotkanie Pawła VI z patriarchą Konstantynopola Atenagorasem. Oczywiście, największym przeżyciem był powrót z Papieżem na ślady Jezusa – wspominał Arturo Mari.

– W pielgrzymce św. Jana Pawła II do Ziemi Świętej była natomiast wielka tajemnica. Wystarczy przypomnieć sobie, jak Ojciec Święty modlił się w Betlejem, w Jerozolimie, w Grobie Pana Jezusa, na Kalwarii i w Wieczerniku. To było misterium, niezwykły dialog z Bogiem – wspominał Arturo Mari.

Po spotkaniu Arturo Mari zwiedził również multimedialną wystawę „Śladami Jezusa”, którą można obejrzeć do końca października w pobliżu Jasnej Góry.

CZYTAJ DALEJ

Orzech pozdrawia pielgrzymów 40. PPW

2020-08-06 11:15

Fot. Grzegorz Kryszczuk

Specjalne pozdrowienia dla pielgrzymów przekazał ks. Stanisław „Orzech” Orzechowski. Po raz pierwszy w historii uczestniczy jako pielgrzym duchowy w Pieszej Pielgrzymce Wrocławskiej na Jasną Górę.

- Tym razem nogi odmówiły mi posłuszeństwa, ale jestem duchowo ze wszystkimi pielgrzymami. Czuję doskonale łączącą nas więź. Teraz wiem, jak czas pielgrzymkowy przeżywają uczestnicy duchowi. Byłem od początku tworzenia się wrocławskiej pielgrzymki, jestem i dalej będę tu z Wami – mówił Orzech w rozmowie z dziennikarzem Niedzieli.

Odwiedziliśmy dzisiaj specjalnie ks. Orzechowskiego, żeby pokazać mu materiał filmowy, który udało nam się zebrać do tej pory z trasy pielgrzymki. Orzech obejrzał wywiad z bp Jackiem Kicińskim, „belgijkę” oraz świadectwa pielgrzymów. Bardzo współczuł tym, którzy zmokli na trasie i widać było ten błysk w oku, kiedy rozmawialiśmy o różnych etapach wędrówki.

Wspominał też jak uczył się organizacji pielgrzymki na przykładzie Warszawy, jak miał okazję się spotkać i porozmawiać z bł. ks. Jerzym Popiełuszko podczas pielgrzymki ludzi pracy. Dzisiejsze spotkanie było dobrą okazją, żeby nagrać specjalne pozdrowienia dla wszystkich pielgrzymów 40. PPW na Jasną Górę. Zobaczcie:

CZYTAJ DALEJ

Tour de Pologne - szpital: Jakobsen jest przytomny

2020-08-07 16:14

[ TEMATY ]

wypadek

wypadek

kolarstwo

Tour de Pologne

PAP

Fabio Jakobsen

Holenderski kolarz Fabio Jakobsen, który uległ wypadkowi tuż przed metą pierwszego etapu Tour de Pologne, odzyskał przytomność - poinformował zastępca dyrektora ds. lecznictwa Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. św. Barbary w Sosnowcu Paweł Gruenpeter.

Do środowego wypadku doszło tuż przed metą pierwszego etapu 77. Tour de Pologne w Katowicach. Jakobsen, spychany przez swego rodaka Dylana Groenewegena na prawą stronę jezdni, uderzył z ogromnym impetem w barierki. Wyłamał je, zderzając się jeszcze z sędzią obsługującym fotokomórkę.

"Pacjent jest przytomny, spełnia polecenia, jest odłączony od respiratora. Ciśnienie jest prawidłowe. Jesteśmy dziś bardzo zadowoleni (z jego stanu zdrowia - PAP)" - powiedział Gruenpeter podczas konferencji prasowej. Ocenił, że kolarz może wyjść ze szpitala za dwa tygodnie.

„Zapytałem się go, czy mówi po angielsku. Kiwał głową, że tak. Potem wykonywał wszystkie polecenia, które mu wydawałem. Kiwał głową, zamykał oczy, unosił ręce, ruszał kończynami dolnymi".

Jego zdaniem Jakobsena czeka długa rehabilitacja, ale jeśli przeżył taki wypadek, to do sportu wróci na pewno.

Lekarz anestezjolog Rafał Kazanowski, który pracuje na oddziale intensywnej terapii sosnowieckiego szpitala, określił stan pacjenta jako „dobry”. Poinformował, że na razie kolarz nie może mówić, gdyż ze względu na odniesione obrażenia miał wykonaną tracheotomię. Jednak oddycha samodzielnie.

Zaprzeczył pojawiającym się w mediach informacjom, że pacjent był przez ponad godzinę reanimowany w szpitalu. "Pacjent był cały czas wydolny krążeniowo, miał zachowaną akcję serca".

Jakobsen w wyniku wypadku doznał poważnych urazów twarzoczaszki - okolic oczodołu, szczęki i żuchwy. (PAP)

autor: Rafał Czerkawski

rcz/ af/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję