Reklama

Polska

Licheń: podsumowanie akcji "Pola nadziei"

W Sanktuarium Maryjnym w Licheniu Starym podsumowano tegoroczną edycję akcji charytatywnej „Pola nadziei” zorganizowanej przez Hospicjum im. św. Stanisława Papczyńskiego.

[ TEMATY ]

akcja

Pola Nadziei

Czechu81-Foter-CC-BY-SA

Głównymi celami, które przyświecają wydarzeniu, są: pozyskanie pieniędzy na działania statutowe placówki oraz propagowanie wśród miejscowej ludności idei hospicyjnej.

Tegoroczna akcja rozpoczęła się i zakończyła w Licheniu – pierwsza zbiórka została przeprowadzona 26. marca w miejscowej parafii pw. św. Doroty, a ostatnia odsłona miała miejsce 3. maja, w uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski na terenie licheńskiego Sanktuarium.

Reklama

„Pragniemy podziękować wszystkim, którzy w aktywny sposób włączyli się w pomoc naszemu hospicjum: wszystkim wolontariuszom oraz koordynatorom. Bez ich pomocy nie udałoby się nam tak sprawne i bezpieczne przeprowadzenie zbiórek” – wyjaśnił Krzysztof Zieliński, koordynator wolontariatu w hospicjum w Licheniu.

W tegoroczną akcję zaangażowanych zostało 574 wolontariuszy, głównie młodzież wszystkich typów szkół oraz studenci. Jak podkreślił Zieliński, wartym podkreślenia jest fakt, że w pomoc hospicjum zaangażowane były nierzadko całe rodziny poświęcając temu celowi niedzielne popołudnia. Począwszy od ostatniej niedzieli marca, wolontariuszy ubranych w żółte koszulki z logo licheńskiego hospicjum można było spotkać przy kościołach w: Kramsku, Kleczewie, Ślesinie, Koninie oraz Kole.

Łącznie wolontariusze rozdali ponad 22 tysiące żonkili – kwiatów, które na całym świecie są symbolem walki z chorobą nowotworową. Pozyskane fundusze (45 278 zł) są przekazane na działalność Hospicjum im. św. Stanisława Papczyńskiego w Licheniu Starym, w tym zakup specjalistycznych leków dla pacjentów.

2017-05-12 11:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

XII finał akcji „Tornister pełen uśmiechów”

Niedziela przemyska 35/2020, str. V

[ TEMATY ]

szkoła

akcja

Tornister pełen uśmiechów

Urząd Gminy Tryńcza

W podsumowaniu akcji uczestniczył abp Adam Szal

W podsumowaniu akcji uczestniczył abp Adam Szal

„Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat”. Słowa wybitnego wychowawcy – Janusza Korczaka, wyjątkowo trafnie wyrażają idee prowadzonej przez Caritas Polska i Caritas diecezjalne, akcji „Tornister pełen uśmiechów”.

Już od 12 lat, pod koniec wakacji, na twarzach wielu uczniów pojawia się uśmiech wywołany faktem obdarowania nowym plecakiem, wypełnionym po brzegi rożnego rodzaju przyborami i materiałami niezbędnymi do nauki i pracy w nowym roku szkolnym.

Tegoroczne podsumowanie i zakończenie akcji miało miejsce 16 sierpnia w Tryńczy i był to już siódmy finał organizowany na terenie archidiecezji. Obchody rozpoczęła polowa Msza św. pod przewodnictwem abp. Adama Szala. Po wspólnej modlitwie, pan Ryszard Jędruch – Wójt Gminy Tryńcza, dziękując za zaufanie i możliwość organizacji tego nietuzinkowego wydarzenia, po przywitaniu wszystkich gości, dokonał jego oficjalnego otwarcia. Następnie miały miejsce liczne przemówienia i podziękowania. Po nich dyrektor Caritas Polska – Ks. Marcin Iżycki, w darze za wieloletnią współpracę i oddanie na rzecz potrzebujących, wręczył 11 medali, wyrażając przy tym odznaczonym, słowa uznania i wdzięczności. Wśród udekorowanych znaleźli się m.in.: ks. abp Adam Szal, ks. Edward Sobolak, Marek Kuchciński, Ewa Leniart czy Ryszard Jędruch.

Od 2009 r. Caritas w ramach inicjatywy przekazała 170 tys. wyprawek szkolnych

Punktem kulminacyjnym wydarzenia był moment przekazania dzieciom plecaków. W czasie finału w Tryńczy rozdano 200 wyprawek szkolnych, wywołując na twarzach uczniów i ich rodziców wiele uśmiechu i radości. Przekazane tornistry wyposażone zostały w materiały niezbędne do całorocznej nauki (zeszyty, przybory piśmiennicze, rysunkowe, narzędzia do prac technicznych). Dzięki różnym ofiarodawcom nie zabrakło w nich także piłek, maskotek, gier edukacyjnych a także materiałów rekreacyjnych. Warto podkreślić, że od 2009 r., Caritas w ramach tej inicjatywy, przekazała 170 tys. takich wyprawek.

Z racji na trwającą pandemię, jej skutki i potrzeby jakie generuje, Caritas Polska wraz z fundacją „Pro Caritate”, przekazała także na rzecz świetlic socjoterapeutycznych prowadzonych przez Caritas diecezjalne, ponad 300 laptopów. Docelowo planowany jest zakup ponad 1000 komputerów. Nowy sprzęt posłuży najmłodszym beneficjentom Caritas i przyczyni się do optymalizacji procesów edukacyjnych oraz wychowawczych, zwłaszcza w sytuacjach nauki zdalnej. Potrzeby są duże a oczekujących dzieci na wyrównanie ich szans na lepsze jutro, nadal wiele, dlatego warto włączyć się w kontynuowaną akcję (sms: TORNISTER na nr 72052).

W programie XII finału akcji w Tryńczy nie zabrakło także występów artystycznych lokalnych grup, Młodzieżowej Orkiestry Dętej, pokazów mażoretek i koncertów. Duże emocje wywołał także przelot i pokaz akrobatyczny spadochroniarzy. Świętowanie zakończył wspólny piknik rodzinny trwający do godzin wieczornych.

Uśmiech na twarzach i błysk radości w oczach dzieci był najlepszym wyrazem ich wdzięczności i szczęścia. Życzymy, aby te same pozytywne emocje towarzyszyły im i rodzicom przez cały nowy rok szkolny. Organizatorom tegorocznej akcji, ofiarodawcom i sponsorom wyrażając słowa wdzięczności, życzymy wszelkiej pomyślności i satysfakcji z podejmowanych inicjatyw.

CZYTAJ DALEJ

Rosja/ Nawalny podziękował pilotom i lekarzom pogotowia z Omska

2020-09-25 19:44

[ TEMATY ]

Facebook

Nawalny

wiadomość

PAP

Rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny opublikował w piątek podziękowania dla pilotów samolotu, którzy 20 sierpnia lądowali przymusowo, gdy poczuł się on źle w trakcie lotu. Podziękował także ratownikom medycznym z Omska, którzy od razu podali mu atropinę.

Zwracając się do nich na swoim Facebooku, Nawalny nazwał ich "nieznanymi dobrymi przyjaciółmi" i "dobrymi ludźmi". Te osoby - ocenił - odegrały "kluczową rolę" w jego losie.

Opozycjonista wyraził przypuszczenie, iż plan osób, które nazwał zabójcami, zakładał, że poczuje się źle po około 20 minutach od startu samolotu z Tomska do Moskwy. W trakcie lotu - dodał - "pomoc medyczna będzie niedostępna i będę kontynuował swoją podróż w czarnym plastikowym worku w ostatnim rzędzie foteli". Tymczasem - jak to ujął - doszło do kilku "szczęśliwych zbiegów okoliczności" i "precyzyjnych działań nieznanych dobrych ludzi".

Jak wyjaśnił, piloci szybko wylądowali w Omsku, mimo, że w tym czasie na tamtejsze lotnisko dotarła informacja o rzekomo podłożonej bombie. "Pracownicy służb medycznych lotniska i karetki reanimacyjnej nie wygłaszali kłamstw na temat cukrzycy" - podkreślił Nawalny. Medycy ci - relacjonował - od razu postawili diagnozę otrucia i podali mu atropinę.

"Zatem, piloci i pierwsi medycy po prostu podarowali mi dodatkowe 15-20 godzin życia. Wszystko, co nastąpiło potem było bardzo dramatyczne i zasługuje na osobne opowiadanie, ale nie byłoby o czym opowiadać, gdyby nie ci goście" - napisał Nawalny.

Rejs z Tomska do Moskwy zwykle trwa około czterech godzin. Nawalny poczuł się źle w ciągu 30 minut po starcie samolotu. Około 20 minut później informacja ta dotarła do personelu pokładowego, który próbował udzielić mu pomocy. Dołączyła się jedna z pasażerek, która była pielęgniarką.

Około półtorej godziny po starcie załoga samolotu poprosiła o lądowanie w Omsku i otrzymała natychmiast zgodę lotniska. Pięć minut później na lotnisko zadzwonił ktoś, kto utrzymywał, że podłożono tam bombę.

Nazwiska lekarzy, którzy pierwsi udzielali pomocy Nawalnemu, nie przedostały się do wiadomości publicznej.

Nawalny wciąż przebywa w Niemczech. Jak zapowiadali jego współpracownicy, pozostanie tam do zakończenia rehabilitacji, która może potrwać kilka tygodni.

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)

awl/ mal/

CZYTAJ DALEJ

O. Praśkiewicz: nadanie św. Teresie Wielkiej tytułu doktora Kościoła dało początek nowej epoce

2020-09-26 11:38

François Gérard, "Św. Teresa”

Św. Teresa Wielka z Ávila – piękna kobieta, „teolog życia kontemplacyjnego”

Św. Teresa Wielka z Ávila – piękna kobieta, „teolog życia kontemplacyjnego”

„Decyzja św. Pawła VI była bardzo odważna i dała ona początek nowej epoce” – tak mówi o. dr hab. Szczepan Praśkiewicz OCD o ogłoszeniu pół wieku temu, 27 września 1970 r, doktorem Kościoła wielkiej mistyczki hiszpańskiej Teresy od Jezusa, reformatorki zakonu karmelitańskiego. Zdaniem relatora Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w Rzymie, było to wydarzenie bezprecedensowe, bo wcześniej żadna kobieta nie otrzymała w Kościele tego tytułu.

Jak przypomina w rozmowie z KAI karmelita bosy, dziś kobiety stanowią 9 proc. doktorów Kościoła. „Jest ich 4 w grupie 36 świętych przyozdobionych tym zaszczytnym tytułem. Sam Paweł VI w tydzień po doktoracie św. Teresy od Jezusa ogłosił doktorem Kościoła św. Katarzynę ze Sieny, a św. Jan Paweł II przyznał ten tytuł św. Teresie od Dzieciątka Jezus. Z kolei Benedykt XVI przyozdobił tytułem doktorskim św. Hildegardę z Bingen” – wspomina o. Praśkiewicz, wspominając, że 25 lat temu św. Jan Paweł II napisał swój pamiętny „List do kobiet”, akcentujący znaczenie „geniuszu kobiety” w historii Kościoła.

Karmelita podkreśla, że Teresa Wielka uprzedziła czasy, i wbrew powszechnie panującym w XVI wieku opiniom „nie tylko odkryła i doskonale wypełniła – jako kobieta – szczególną misję, jaką Bóg ją obdarzył, ale więcej, w Pismach swoich pozostawiła nam wspaniałe i ciągle aktualne słowa dotyczące miejsca kobiety w Kościele i w świecie”.

„My, karmelici bosi, jako jedyny zakon w Kościele, odwołujemy się do niej jako do Matki, bo reformując Karmel, stała się Matką nowej jego gałęzi. Mamy owszem Ojca – św. Jana od Krzyża, którego sama pozyskała do dzieła reformy, ale – jak żaden inny zakon – mamy też Matkę” – zauważa i zaznacza, że Teresa pozostawała zawsze kobietą i nie wstydziła się opowiadać, jak w młodości dbała o swoje piękno, lubiła się „stroić i używać pachnideł, dbać o utrzymanie rąk i trefienie włosów”.

Karmelita przywołał też słowa świętej wypowiedziane w podeszłym wieku i skierowane do autora jej portretu: „Niech ci to Bóg wybaczy, bracie Janie, że namalowałeś mnie tak brzydką i zgrzybiałą”. Zdaniem o. Praśkiewicza, „kobieca normalność” Teresy nie przeszkadzała jej być osobą szczególnie zaangażowaną duchowo, przyjaciółką świętych, jak chociażby Jana od Krzyża, Piotra z Alkantary czy Jana z Ávili, ale przede wszystkim przyjaciółką Chrystusa, którego nazywała swym Panem, Królem, Oblubieńcem, Miłosierdziem, Najwyższym Dobrem i Najwyższą Prawdą.

„Teresa była pokorna, chodziła w prawdzie przed Bogiem i przed ludźmi, bo przekonała się – jak sama wyznała – że ‘Bóg jest prawdą najwyższą, a pokora niczym innym nie jest, jeno chodzeniem w prawdzie’. I chodząc w prawdzie, potrafiła sporządzić fachowy kontrakt kupna-sprzedaży, zainwestować pieniądze, pertraktować z biskupami, podejmować i prowadzić praktyki dyplomatyczne na dworze królewskim czy w urzędach Stolicy Apostolskiej. Ale umiała też ugotować zupę czy przekazać przepis kuchenny” – dodał i powtórzył, że Teresa umiała „znaleźć Chrystusa także wśród garnków”.

Zakonnik zachęca na koniec do zapoznania się z zaradnością życiową świętej i sięgnięcia do „Księgę Fundacji” lub zbioru listów, wydanych w ostatnich latach także po polsku w Wydawnictwie Karmelitów Bosych w Krakowie, w tłumaczeniu zmarłego niedawno o. Jana Efrema Bieleckiego.

Duchowny z drugiej strony zauważa, że Teresa, nie mając żadnego teologicznego wykształcenia, napisała dzieła, które stanowią perły chrześcijańskiej literatury mistycznej. W jego opinii, Teresa od Jezusa stanowi szczególny wyraz „kobiecego geniuszu”. „Geniuszu potwierdzonego nieomylną pieczęcią Kościoła, wyrażoną w nadaniu jej jako pierwszej w historii kobiecie, najwyższego tytułu doktora przed półwieczem” – dodał.

Św. Teresa z Avila, nazywana również Teresą od Jezusa, Teresą Wielką, urodziła się 28 marca 1515 r. w Gotarrendura (Ávila) w Hiszpanii, a zmarła 4 października 1582 r. w Alba de Tormes w Hiszpanii). To mistyczka, karmelitanka, pisarka i teolog życia kontemplacyjnego. Była również reformatorką zakonu karmelitów i wraz ze świętym Janem od Krzyża jest uważana za jego reformatorkę. Gałąź zreformowaną nazywa się Karmelitami Bosymi.

W 1622 r. została kanonizowana przez papieża Grzegorza XV. 27 września 1970 r. papież Paweł VI ogłosił ją doktorem Kościoła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję