Reklama

Parafialny Klub Sportowy „Antoni” w Nowej Soli

Oferta za Bóg zapłać!

Klub Sportowy przy parafii pw. św. Antoniego w Nowej Soli działa już od 5 lat. Dzieci i młodzież działają w różnych sekcjach sportowych. Zarówno chętnych do wysiłku fizycznego, jak i ofert klubu wciąż przybywa, a klubowi zawodnicy zaczynają być znani już nawet w Warszawie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sportowe propozycje

Reklama

Klub przy kapucyńskiej parafii pw. św. Antoniego założył o. Zdzisław Weissbrot OFMCap. Dzisiaj jego duchowym opiekunem jest o. Krzysztof Durczyński OFMCap. Obecnie w klubie działają sekcje: siatkowa, szachowa, piłki nożnej, a od niedawna także sekcja tenisa ziemnego i rowerowa. Z ofert klubu korzysta około 120 dzieci. W ramach spotkań dzieci mogą korzystać ze szkolnych sal gimnastycznych i boisk sportowych oraz raz w tygodniu z basenu przy Gimnazjum nr 2.
W Statucie Klubu „Antoni” zapisane jest, że celem klubu jest organizowanie pozalekcyjnego życia sportowego, angażowanie wszystkich uczniów do różnorodnych form aktywności ruchowej, gier i zabaw dostosowanych do wieku oraz organizowanie i uczestnictwo w imprezach sportowych. Statutowe założenia są na co dzień realizowane. Klubowi zawodnicy jeżdżą na ogólnopolskie rozgrywki klubów parafialnych. Ostatnio chłopcy z sekcji piłki nożnej zajęli w Warszawie dziesiąte miejsce w kategorii trzynastolatków, a w Koźminie Wielkopolskim czwarte. Co roku klub organizuje również ogólnodiecezjalną Parafiadę, w czasie której odbywają się rozgrywki w kategorii piłki nożnej, siatkówki dziewcząt, szachów, tenisa stołowego chłopców.
W ramach spotkań klubu organizowane są także wspólne przeżywanie świąt oraz wycieczki i turnusy letnie, które są podsumowaniem całorocznej pracy w klubie. W maju dzieci z klubu pojechały na wycieczkę rowerową. W Kożuchowie zwiedzały miasto, w Studzieńcu kościół i rozegrały mecze towarzyskie. Sportowa edukacja kończy się po skończeniu gimnazjum. Chętnym, którzy chcą nadal chodzić na zajęcia sportowe, proponowana jest dalsza kontynuacja zajęć w szkolnych grupach sportowych w ramach szkoły średniej.

Wychowanie

Klub ma swoją siedzibę przy ul. Witosa. Dzięki pomocy sponsorów udało się wyremontować i wyposażyć salę, a dziś jedynie brakuje krzeseł, by móc w pełni z pomieszczenia korzystać. Siedziba klubu nie będzie tylko pomieszczeniem do pracy papierkowej, tutaj także mniej zdolne dzieci z całego miasta będą mogły skorzystać z pomocy nauczycieli - tłumaczy Małgorzata Kowalska, skarbnik i opiekun w klubie. „Zebraliśmy już oferty wśród kilku pedagogów, którzy będą tu dawać korepetycje przedmiotowe” - mówi M. Kowalska.
Dzieci bardzo chętnie przychodzą na zajęcia, utożsamiają się z klubem i jego zasadami, chętnie pomagają młodszym nie tylko w kwestii poczynań sportowych, ale także przy odrabianiu lekcji czy nauce. Bardzo dużo dają im także wspólne wyjazdy, i te w ciągu roku szkolnego na rowerach czy te na obozy sportowe w czasie wakacji. Wtedy zawiązują się silne więzy. „Nasze dzieci w klubie uczą się dzięki rozgrywkom sportowym nie tylko konkurować i rywalizować, ale także szacunku względem siebie i wzajemnej odpowiedzialności. Przejawia się to w pomocy słabszym, w prowadzaniu i uczeniu zasad gry młodszych klubowiczów. Zwycięstwa dają dzieciom poczucie własnej wartości, poczucie docenienia i wynagrodzenia włożonej pracy” - mówi M. Kowalska.

Sport i etyka

W statucie klubu zapisane jest, że planowanie i organizacja pozalekcyjnego życia sportowego uczniów ma odbywać się zgodnie z zasadami etyki katolickiej. Dlatego też klub działa przy parafii w ramach Katolickiego Stowarzyszenia Sportowego Rzeczypospolitej Polskiej i ma swojego duchowego opiekuna. „Najważniejszym wydarzeniem w ciągu roku dla klubowiczów jest wyjazd na sportowy obóz letni. W tym czasie zawsze towarzyszy im kapłan, mieszka z nimi i jest do ich dyspozycji. Jest wtedy codzienna wspólna modlitwa i Eucharystia. W ciągu roku dzieci i młodzież korzystająca z ofert klubu spotyka się raz w miesiącu na wspólnej Mszy św. oraz przy okazji większych świąt na wspólnej modlitwie i przy wspólnym stole. To taki czas, w którym szczególnie przypominamy sobie o wartościach duchowych” - mówi o. Tomasz Durczyński OFMCap.
Organizowana przez Klub „Antoni” parafiada rozpoczyna się co roku wspólną Mszą św. Jej celem jest integracja dzieci i młodzieży z całej diecezji, a także budowanie i wzmocnienie więzi między parafią a parafianami. To także oferta dobrze spędzonego czasu dla wszystkich wierzących w mieście.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmarł Andrzej Beya-Zaborski, aktor znany z roli w "U Pana Boga za piecem"

W wieku 75 lat zmarł Andrzej Beya-Zaborski aktor teatralny i filmowy, najbardziej znany z roli komendanta policji z serii filmowej „U Pana Boga...” - poinformował we wtorek Białostocki Teatr Lalek, z którym aktor był związany zawodowo.

Informację o śmierci aktora podały na swoich profilach na Facebooku: Białostocki Teatr Lalek (BTL) a także miasto Białystok oraz województwo podlaskie. Informację potwierdził PAP dyrektor BTL Jacek Malinowski, który powiedział, że Beya-Zaborski odszedł po długiej chorobie.
CZYTAJ DALEJ

Kim była św. Joanna Franciszka de Chantal?

[ TEMATY ]

święci

pl.wikipedia.org

Joanna de Chantal

Joanna de Chantal

Joanna Franciszka de Chantal urodziła się w 1572 r. w szlacheckiej rodzinie Fremyot. Mając 19 lat, poślubiła barona Krzysztofa de Chantal. Z ich małżeństwa przyszło na świat sześcioro dzieci.

Szczęśliwemu związkowi kres położyła tragiczna śmierć męża Joanny. W 1604 r. spotkała się z bp. Franciszkiem Salezym i poddała się jego duchowemu kierownictwu, a w 1610 r. stała się współzałożycielką nowej formy życia zakonnego, którą był zakon sióstr wizytek. Po śmierci Franciszka Salezego niestrudzenie kierowała rozwijającym się dziełem, aż do swej śmierci w 1641 r. Beatyfikowana została w 1751 r., a kanonizowana w 1767 r.
CZYTAJ DALEJ

Statek się topi

2026-08-12 07:12

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Obserwując natężenie ostatnich afer obozu władzy, ciężko nie ulec wrażeniu, że politycy władzy z coraz mniejszą nadzieją patrzą na perspektywę rządzenia przez drugą kadencję. To najlepiej tłumaczyłoby jak rośnie liczba tych, którzy chcą jak najszybciej i jak najbardziej się wzbogacić. Kosztem obywateli, którym kiedyś wiele obiecano, a dziś już mało kto wierzy, że cokolwiek zostanie spełnione. Władza gnije, jak tereny po powodzi, których mieszkańcy mieli dostać wsparcie, a okazało się, że trafiło ono do nielicznych, a wśród nich - a jakże - przedstawicieli partii władzy.

Jak brzmią tłumaczenia premiera, który we wrześniu 2024 r. zapewniał, że „nie zakłada, że będziemy mieli do czynienia z jakimiś nadużyciami”, a dziś tłumaczy się: „myśmy zakładali z góry, że ryzyko nadużyć może się pojawić”? Co najmniej niewiarygodnie. A wierzy Donaldowi Tuskowi coraz mniej Polaków, co widać nawet po badaniach podległemu rządowi Centrum Badań Opinii Społecznej, w skrócie CBOS.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję