Zgromadzenie Sióstr Wspólnej Pracy od Niepokalanej Maryi obchodzi w tym roku 50-lecie powstania placówki w Babiaku. Jubileuszowe obchody odbyły się 23 maja br. Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył ks.
prał. Jerzy Bagrowicz, który również wygłosił homilię. W koncelebrze był proboszcz parafii ks. kan. Zenon Karduszewski.
W trakcie Liturgii, po Komunii św., historię placówki przedstawiła s. Teofana Lange - dawna przełożona generalna, a później przełożona domu w Babiaku.
W 1953 r. Maria Ziemięcka zapisała rejentalnie swój dom i posesję Zgromadzeniu Sióstr Wspólnej Pracy. Rok później, po śmierci dobrodziejki, do domu wprowadziły się siostry: przełożona s. Prakseda
Szczepaniak, s. Ludmiła Podwójska i s. Matylda Surma. Do 1955 r. w domu mieszkali jeszcze inni lokatorzy. Proboszczem parafii był wówczas ks. Aleksander Winiarski, w czerwcu 1955 r.
został nim ks. Jan Depta.
W minionym 50-leciu na placówce tej pracowały 42 siostry. Katechizowały dzieci, pracowały w parafii, a także jako dziewiarki i krawcowe oraz opiekunki chorych - pielęgniarki. W latach 60. organizowały
kolonie dla dzieci z biedniejszych rodzin. Praca ta spotykała się z dezaprobatą ze strony władz państwowych PRL.
W początkach pobytu w Babiaku, gdy zakup dewocjonaliów nie był łatwy, siostry nabywały je w Częstochowie i rozprowadzały wśród mieszkańców. Wspólnota zakonna włączała się w uroczystości parafialne,
z których najważniejsze w omawianym okresie to obchody Milenium Chrztu Polski w 1966 r. i nawiedzenie obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w 1975 r. Ku uczczeniu 1000-lecia chrześcijaństwa w Polsce
siostry postawiły na terenie posesji figurę Matki Bożej Niepokalanej, co władze świeckie zakwestionowały i pozwały na drogę sądową ówczesną przełożoną s. Gracjanę Tysarczyk.
Ze względu na skromne warunki mieszkaniowe w domu nie było kaplicy. Można ją było urządzić dopiero w 2001 r. W tym samym roku, 29 września, kaplicę poświęcił bp Czesław Lewandowski.
Po przedstawieniu historii domu zakonnego s. Teofana wyraziła podziękowanie Bogu i ludziom za wszystkie łaski, troskę i pomoc, jakie otrzymuje Zgromadzenie. Siostry przyjmowały życzenia od delegacji
parafialnych i szkolnych, a także od dawnego proboszcza ks. kan. Władysława Łabiaka.
Uroczystość zakończyło wystąpienie miejscowej przełożonej s. Maryli Łakomiec, w którym podziękowała zaproszonym gościom, przyjaciołom i parafianom za obecność i życzliwość.
Po upadku Bóg wychodzi ku człowiekowi oraz pyta: „Gdzie jesteś?”. To pytanie nie służy zdobyciu informacji. Wprowadza człowieka w prawdę o jego miejscu. Adam ukrywa się wśród drzew ogrodu. Lęk zastępuje dawną bliskość.
Peru: kardynałowie i biskupi klęczą przed rolnikami – ofiarami Sodalicio
2026-05-24 21:45
Vatican News
Vatican Media
Przedstawiciele Kościoła w Peru uklękli przed „campesinos” rolnikami zgromadzonymi w Catacaos, niedaleko Piury, Od lat domagają się zadośćuczynienia za wykorzystywania seksualne, szykany i wywłaszczenia, jakich doznali ze strony członków Sodalitium Christianae Vitae, wspólnoty kościelnej rozwiązanej w 2025 roku przez Papieża Franciszka. „Powinniśmy byli przyjechać tu wiele lat temu” –powiedział obecny tam watykański komisarz ks. Jordi Bertomeu z Dykasterii Nauki Wiary.
Kardynałowie, biskupi i kapłan delegowany przez Watykan — wszyscy uklękli przed rolnikami na znak prośby o przebaczenie i pojednanie, które przyszły zbyt późno. Był to gest głęboko symboliczny, a zarazem poruszający, który miał miejsce 23 maja, przed ołtarzem parafii San Juan Bautista w Catacaos, miasteczku położonym kilka kilometrów od Piury, na północy Peru - informuje Vatican News.
W ostatnich dniach temu jedna z aktywistek z organizacji Aborcyjny Dream Team i Aborcja bez Granic „pochwaliła się” w mediach społecznościowych, że działaczki Aborcji bez Granic pomogły parze w zabiciu swojego nienarodzonego dziecka. Chociaż stale przyzwyczajani jesteśmy do podobnych wystąpień aktywistek aborcyjnych – które z niezrozumiałych powodów nie spotykają się z żadną reakcją organów ścigania – niektóre przejawy ich skandalicznej działalności szczególnie poruszają opinię publiczną. Tak było w przypadku wypowiedzi aktywistki o udzielonej przez organizację aborcyjną pomocy w tzw. selektywnej aborcji na życzenie, której ofiarą jest jedno z bliźniąt. W związku z tym, Instytut Ordo Iuris przygotowuje zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez działaczki proaborcyjne.
Najprościej rzecz ujmując, terminem tym określa się zabicie w drodze aborcji wybranego albo wybranych (kilkoro) dzieci w ciąży mnogiej. W sprawie, o której mowa, doszło do poczęcia dwójki dzieci zamiast – jak to przedstawiła aktywistka w swoim nagraniu – planowanego jednego. Rzecz wydawałoby się normalna – przypuszczać można, że niewiele jest małżeństw albo par, które planują posiadanie na raz dwójki lub większej liczby dzieci, a to, że takie sytuacje się zdarzają zwyczajnie jest kwestią biologii. Ale nie tym razem. Rodzice zaplanowali sobie jedno dziecko i koniec, natura musi ustąpić, a w to miejsce wkracza Aborcja bez Granic ze swoją śmiercionośną „pomocą”… Organizują parze dostęp do aborcji selektywnej, czyli zabicia jednego z dzieci, tak aby plany życiowe rodziców mogły zrealizować się za wszelka cenę. Nawet za cenę życia ich własnego dziecka.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.