Reklama

Bp Muskus: „nie” dla Europy egoizmu, „tak” dla Europy otwartego i miłosiernego serca

2017-07-11 21:44

md / Kraków / KAI

Naszą życzliwą postawą i ofiarnością powiedzmy głośno „nie” Europie egoizmu i powiedzmy „tak” Europie otwartego i miłosiernego serca – apelował bp Damian Muskus OFM do uczestników spotkania modlitewnego w intencji pokoju dla Europy, które odbyło się nad Wisłą w Krakowie. Na Bulwarze Czerwieńskim zgromadziły się setki krakowian i turystów.

Msza św. odprawiona została na barce „Nimfa”, przed którą zgromadzili się krakowianie i turyści. Podczas Eucharystii modlono się w intencji Europy, ale również za wszystkie narody cierpiące w wyniku konfliktów zbrojnych i prześladowań. W sposób szczególny uczestnicy modlitwy nad brzegami Wisły polecali w swoich modlitwach papieża-emeryta, którego patronem jest św. Benedykt.

„Jesteśmy wezwani, by rozszerzać nasze serca i obejmować nimi narody, które skąpane są w rozlewanej krwi, narody, które cierpią z powodu niewyobrażalnego ubóstwa, dyskryminacji i niesprawiedliwości” - podkreślał w homilii bp Damian Muskus. Zaznaczył, że nasze „europejskie dramaty nie mogą przysłonić nam masakr, konfliktów zbrojnych i przemocy na obrzeżach świata”.

„Mieszkańcy innych kontynentów patrzą dziś na nas, Europejczyków, z wielką nadzieją. Zamiast wykorzystywać ich dramaty do poprawy sondażowych wyników, zamiast wykorzystywać cierpienia ludzi do wzrostu oglądalności, zamiast ulegać egoizmowi, dajmy wyraźny sygnał światu, że los cierpiących, pozbawionych dachu nad głową, lękających się o swoje życie i bezpieczeństwo, nie jest nam obojętny” – apelował hierarcha. „Naszą życzliwą postawą i ofiarnością powiedzmy „nie” Europie egoizmu i powiedzmy „tak” Europie otwartego i miłosiernego serca” - wzywał.

Reklama

Przywołując postać świętego patrona Europy, bp Damian Muskus podkreślał, że młody Benedykt wyrzekł się kariery i społecznego prestiżu, i schronił się w skalnej grocie w Subiaco, by tam otworzyć się na działanie Pana i w ciszy powierzyć Mu całą swoją przyszłość. „Wielu już nie pamięta, a inni wolą przemilczeć fakt, że właśnie w tej grocie, na modlitwie i umartwieniach, w pokucie i ciszy, w ufnym spotkaniu twarzą twarz z Jezusem, rodziła się cywilizacja europejska” – zaznaczył hierarcha.

Według niego, dziś, bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, trzeba wracać do Subiaco, by u ojca Europy, św. Benedykta, na nowo wziąć lekcję właściwej hierarchii wartości i dać się przekonać, że „prawdziwy pokój Europie i światu może zagwarantować ręka miłującego Stwórcy, a nie polityczne rozporządzenia panów tego świata”.

„Pokój Boży to nie tylko brak konfliktów. To rzeczywistość nieskończenie większa. To dar Boga, obejmujący nasze serca, rodziny, społeczności i narody, wyzwalający z lęku, chroniący przed niebezpieczeństwami” nauczał biskup i dodał, że żaden człowiek na ziemi nie jest zdolny, by samemu, o własnych siłach wprowadzać pokój.

Bp Muskus opisał dzisiejszy wygląd groty Subiaco i wykutą w białym kamieniu rzeźbę przedstawiającą Benedykta. Święty wpatrzony jest w jeden punkt - krzyż wbity w podłoże. „To spojrzenie jest jedyną odpowiedzią na lęki współczesnych mieszkańców Starego Kontynentu. Pokój przynosi Ukrzyżowany i Zmartwychwstały. To Jemu winniśmy oddać nasz strach, poczucie zagrożenia i niepewności” - komentował kaznodzieja. „Benedykt uczy nas dziś, by u Jezusa szukać z ufnością lekarstwa na brak bezpieczeństwa, kruchość ludzkiego życia, lęk przed utratą tego, co najważniejsze i najcenniejsze” -dodał.

„Spójrzmy na krzyż i zapytajmy: Czy mamy prawo twierdzić, że losy naszych bliźnich nas nie obchodzą, bo dzielą nas od nich tysiące kilometrów? Że nic nie możemy zrobić, bo nie mamy do tego narzędzi? Spójrzmy na krzyż i odpowiedzmy na to pytanie. Od tego, co powiemy, zależy nasza przyszłość, nasza chrześcijańska wiarygodność. Od naszej odpowiedzi ostatecznie zależy również los Europy i świata” – zakończył krakowski biskup pomocniczy.

Projekt „Chrystus na barce” zrealizowany został przez Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie, wspólnotę „Chrystus w Starym Mieście” i zespół Jaspis we współpracy z Krakowską Żeglugą Pasażerską. Patronat honorowy nad wydarzeniem objął Metropolita Krakowski Abp Marek Jędraszewski. Po Mszy św. na barce „Nimfa” miała miejsce adoracja Najświętszego Sakramentu połączona z uwielbieniem poprowadzonym przez zespół Jaspis.

Ewangelizatorzy rozdawali obrazki z relikwiami błogosławionych o. Michała Tomaszka i o. Zbigniewa Strzałkowskiego. Ich relikwie obecne były na ołtarzu.

Podczas modlitewnego spotkania w intencji pokoju w Europie i na świecie zbierane były ofiary na rzecz szpitala św. Ludwika w Aleppo.

Tagi:
pokój Kraków Europa bp Damian Muskus

Reklama

Rocco Buttiglione podkreśla rolę Jana Pawła II w pokojowych przemianach 1989 roku

2019-11-08 18:25

ts / Rzym (KAI)

Filozof i były minister ds. europejskich w rządzie Włoch Rocco Buttiglione z uznaniem wspomina rolę papieża Jana Pawła II w pokojowych przemianach 1989 roku w Europie Wschodniej. Wcześniej czy później system komunistyczny by się załamał, wspominał włoski polityk w rozmowie z wydawanym w Würzburgu niemieckim tygodnikiem katolickim „Die Tagespost”. – Ale to, że przełom przed 30 laty mógł się dokonać bez wojny domowej i rozlewu krwi, jest wielką zasługą Kościoła, a nade wszystko Jana Pawła II - powiedział Buttiglione.

Grzegorz Gałązka

Polityczna strategia papieża z Polski wobec komunizmu polegała na apelowaniu do sumień ludzkich. Ostatecznie papież znalazł komunistę z sumieniem, „a był to Michaił Gorbaczow” - stwierdził włoski polityk. Według niego fakt, że w 1989 roku Gorbaczow odmówił prośbie Ericha Honeckera o przysłanie Armii Czerwonej dla stłumienia protestów w NRD, „uczynił byłego prezydenta ZSRR jednym z wielkich ludzi”.

Buttiglione przypomniał, że głównymi tematami rozmów między Janem Pawłem II i Gorbaczowem były „prawda, wolność i sumienie”. Przy tym – jak zauważył – okazało się, że Gorbaczow miał dużą wrażliwość na chrześcijaństwo, „przecież był ochrzczony przez swoją babkę”. Nie do przecenienia był też ogromny wpływ Kościoła, a zwłaszcza Karola Wojtyły, na intelektualistów w Polsce.

Jeszcze jako metropolita krakowski kard. Karol Wojtyła miał duży wkład w wymianę listów biskupów polskich i niemieckich z 1965 roku w sprawie pojednania i przebaczenia, przypomniał Buttiglione. W tym kontekście zwrócił uwagę, że lęk przed Niemcami był „jedną z głównych podpór komunizmu w Polsce”. Po ogłoszeniu dokumentu biskupów wielu Polaków zrozumiało, że „Niemcy nie są naszymi odwiecznymi wrogami”. W opinii włoskiego polityka, bez tego przygotowanego przez Kościół odmienionego spojrzenia obu sąsiadów, nie mogłoby także mowy o zjednoczeniu Niemiec.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wkrótce poświęcenie pierwszej w Polsce kaplicy - Centrum Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu

2019-11-18 20:07

rm / Radom (KAI)

30 listopada rozpocznie się wieczysta adoracja w intencji rodzin. Miejscem modlitwy będzie kaplica w miejscowości Kolonia Jedlnia, która znajduje się na skraju Puszczy Kozienickiej. Jej poświęcenia dokona bp Henryk Tomasik. Inicjatywa jest dziełem Fundacji "Płomień Eucharystyczny", która została powołana w celu gromadzenia środków na budowę pierwszej w Polsce kaplicy - Centrum Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu.

Bożena Sztajner/Niedziela

- Bogu niech będą dzięki. Artyści plastycy zakończyli tworzenie przepięknych fresków w kopule budynku. Otwarcie kaplicy odbędzie się 30 listopada. Jest to ostatni dzień roku liturgicznego, który w Kościele upłynął pod hasłem „W mocy Bożego Ducha”. Nowy rok liturgiczny ma być poświęcony Eucharystii, zaś w diecezji radomskiej – Rodzinie. Symbolika tej daty jest dla nas bardzo znacząca, ponieważ Adoracja Eucharystyczna w naszej Kaplicy ma być prowadzona przede wszystkim w intencji rodzin - powiedział ks. Sławomir Płusa, prezes fundacji "Płomień Eucharystyczny".

Budowa kaplicy trwała prawie dwa lata. Impuls do jej powstania dał o. Joseph Vadakkel. Patronem kaplicy jest św. Jan Paweł II. Będą się tym miejscem opiekowały siostry sercanki, które przekazały w darze piuskę papieża-Polaka. Ojciec Święty miał ją podczas konsekracji sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bangkok żyje swym rytmem, nie widać oznak papieskiej wizyty

2019-11-20 16:58

Beata Zajączkowska/vaticannews.va / Bangkog (KAI)

Na trasie przejazdu z lotniska do nuncjatury Franciszka witały dzieci z katolickich szkół, w większości buddyjskie. Jednak w samym Bangkoku praktycznie nie widać oznak papieskiej wizyty.

wikipedia.org

W mieście wprowadzono surowe kontrole bezpieczeństwa oraz ograniczenia w ruchu. Dla ochrony Papieża oddelegowano ponad 6,5 tys. policjantów. „Miasto żyje swoim rytmem, katolików jest niewielu więc wtapiają się w tłum” – mówi Radiu Watykańskiemu Albert Nowak, mieszkający od 32 lat w Tajlandii.

"Miasto jest dużo mniej oflagowane niż przy okazji wizyt innych delegacji państwowych. Watykańskie flagi widać jedynie przy katolickim szpitalu, który Franciszek jutro odwiedzi, leżącym obok kościele i nuncjaturze, która jest papieską rezydencją na czas pielgrzymki. Wypatrzyłem transparent z napisem: «Niech Miłość będzie mostem». To praktycznie wszystko jeśli chodzi o oznaki wizyty w mieście. Bardzo duże zainteresowanie jest jutrzejszą Mszą z Ojcem Świętym. Odbędzie się ona na stadionie narodowym, który może pomieścić 20 tys. osób. Więcej miejsca jest wokół stadionu i tam będą ustawione telebimy, na których papieską liturgię będzie śledzić 40 tys. osób. To jest naprawdę bardzo dużo ludzi, jak na Bangkok, który jest wyjątkowo ciasnym miastem. Dlatego też władze tajskie apelowały do katolików z sąsiednich krajów, żeby za dużo ich nie przyjechało bo nie będą w stanie logistycznie opanować tego przedsięwzięcia ” - powiedział papieskiej rozgłośni Albert Nowak.

W wielu parafiach Bangkoku organizowane są w czasie pielgrzymki spotkania dla tych, którzy nie dostali wejściówek na spotkania z Franciszkiem. Zaplanowano m.in. wspólne oglądanie transmisji z podróży i modlitwę, a towarzyszyć temu będzie wspólnotowy posiłek, co ma zacieśniać więzi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem