Sosnowiecka Fundacja im. Jana Kiepury postanowiła, że oprócz promowania spuścizny artystycznej najsłynniejszego polskiego tenora będzie przypominać dokonania innych artystów, może mniej znanych, ale równie
zasłużonych dla ziemi zagłębiowskiej. Aby mogła to uczynić, musi dysponować odpowiednią dokumentacją faktograficzną. Dlatego zarząd Fundacji im. Kiepury zwraca się z prośbą o przesłanie wszelkich informacji
biograficznych oraz zdjęć zagłębiowskich lub związanych z Zagłębiem artystów. Gromadzeniem materiałów zajmuje się m.in. Sławomir Korczyński, poeta, blisko związany ze środowiskiem artystycznym Zagłębia.
Wspólnie z ojcem Alfredem przez długie lata prowadził „Kabaret - Operetka”, w jego domu odbywały się próby do wielu spektakli. Teraz w pewien sposób postara się odtworzyć sylwetki artystów,
który zachwycali przed laty publiczność. Zebrane materiały zostaną sprawdzone, uporządkowane i ukażą się drukiem. Oczywiście, wydawcy książki gwarantują zwrot nadesłanych dokumentów. Do tej pory udało
się już zebrać kilkadziesiąt informacji o Janie Kiepurze, jego bracie Władysławie, Natalii Stokowackiej, Jadwidze Romańskiej, Jerzym Nowińskim, Anicie Maszczyk czy Włodzimierzu Denysenko.
Więcej informacji można uzyskać pod numerem telefonu (0-32) 293-37-41, (0-32) 266-37-95 lub 0-604 773-923.
Screen youtube.com / Muzeum Początków Państwa Polskiego
Na wystawie Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie znalazły się memy kpiące m.in. z męki Chrystusa. Po tym, jak sprawę nagłośniono, placówka informuje, że usunęła część ekspozycji. Z oświadczenia nie wynika, by autorzy wystawy widzieli w niej coś niewłaściwego. Tłumaczą tylko, że „uszanowali zdanie odbiorców”.
Mowa o części wystawy "RE: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji", zainaugurowanej w Muzeum na początku lutego br. Jak podnosi instytucja w mediach społecznościowych, celem wystawy jest pokazanie średniowiecza jako „epoki wielkich przemian, ale też jako inspiracji, która wciąż żyje w kulturze - od narodowych mitów po fantastykę, modę i memy”.
To jest coś, co przeszywa duszę – tak pielgrzymi z Polski opowiadali Vatican News o emocjach związanych z oddaniem czci i modlitwie przy doczesnych szczątkach św. Franciszka, wystawionych w Asyżu w 800 lat po jego śmierci. Przybyliśmy prosić, aby sprowadzał na nas Boże błogosławieństwo pokoju - mówią pielgrzymi.
Rześki poranek w lutym na dziedzińcu przed dolną bazyliką w Asyżu. W skupieniu i z cierpliwością około stuosobowe grupy oczekują na swoją kolej do wejścia do Bazyliki, aby ujrzeć i oddać cześć szczątkom św. Franciszka z Asyżu. Po raz pierwszy w historii, właśnie w 800 lat po śmierci Biedaczyny z Asyżu, jego szczątki zostały na 30 dni wystawione publicznie, do oddawania czci przez wiernych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.