Prof. Jacek Kolbuszewski odebrał Nagrodę Literacką Zakopanego
W poniedziałek w Urzędzie Miasta Zakopane odbyło się spotkanie z laureatem Nagrody Literackiej Zakopanego 2017 prof. Jackiem Kolbuszewskim, który nie mógł uczestniczyć w uroczystej gali zorganizowanej w ramach Zakopiańskiego Festiwalu Literackiego. Tym razem osobiście odebrał dyplom i statuetkę z rąk Zastępcy Burmistrza Agnieszki Nowak-Gąsienicy.
Jacek Kolbuszewski jest znanym i cenionym historykiem literatury polskiej i literatur zachodniosłowiańskich, profesorem zwyczajnym w Instytucie Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocławskiego, autorem książki „Literatura i Tatry” będącej zbiorem ponad 30 esejów publikowanych w latach 1981–2013. Książka ukazała się w 2016 r. nakładem Tatrzańskiego Parku Narodowego.
- Informację o przyznaniu nagrody przyjąłem z zaskoczeniem i ogromną radością, ponieważ z Zakopanem i Tatrami emocjonalnie związany jestem od 1946 roku. To cała historia i całe moje życie. Różne były formy kontaktu z górami. Wspinałem się jakiś czas, a potem napisałem doktorat o tematyce tatrzańskiej. Nagrodzona książka jest takim szczęśliwym zwieńczeniem tego ogromnego cyklu. Moim następcom życzę powodzenia w trudnych zmaganiach o tę nagrodę – powiedział laureat przyznanej po raz pierwszy po długiej przerwie Nagrody Literackiej Zakopanego.
Nagroda za najlepszą książkę o Zakopanem i Tatrach nawiązuje do literackiego wyróżnienia, jakie w 1957 roku przyznano Stanisławowi Nędzy-Kubińcowi, Hannie Pieńkowskiej, Tadeuszowi Staichowi oraz Zofii Radwańskiej-Paryskiej, a także kontynuowano w latach 80-tych. W zeszłym roku podczas pierwszego Zakopiańskiego Festiwalu Literackiego Nagroda została oficjalnie ustanowiona przez Burmistrza Miasta Zakopane Leszka Dorulę, a podczas tegorocznej edycji Festiwalu kapituła pod przewodnictwem Anny Janko wyłoniła jej pierwszego laureata. Autorem statuetki jest zakopiański artysta Marcin Rząsa.
- Literacka Nagroda Zakopanego ma wielkie szczęście, że już w pierwszym roku swojego istnienia otrzymuje laureata tej miary co prof. Jacek Kolbuszewski. Jego dzieło, które jako jury uznaliśmy za najlepsze, ze względu na swój europejski zaiste poziom, od razu jak sądzimy może sytuować Nagrodę Zakopanego wysoko wśród najbardziej prestiżowych literackich konkursów w Polsce. Trzeba jasno powiedzieć, że takiej monografii i zarazem syntezy tatrzańskiej literatury dotąd w Polsce nie było i – jestem tego osobiście pewna – długo nie będzie – odkreślała przewodnicząca kapituły Anna Janko w wygłoszonej podczas gali laudacji.
Małego Feniksa w imieniu zespołu odbierają: ks. Mariusz Bakalarz, naczelny portalu niedziela.pl,
red. Monika Książek oraz red. Marcin Mysłek (pierwszy z lewej)
Nagrody Feniks 2025 zostały przyznane podczas XXX Targów Wydawców Katolickich. Uroczysta gala odbyła się Katedrze Wojska Polskiego w Warszawie w dniu 11 października 2025 r.
Podziel się cytatem
Stowarzyszenie Wydawców Katolickich uhonorowało laureatów w 14 kategoriach, a Złotego Feniksa otrzymał ks. prof. Waldemar Chrostowski.
Papież jest poruszony śmiercią dwóch kobiet z chrześcijańskiej wspólnoty Gazy. „Jak długo, Panie?” – napisał Leon XIV do proboszcza parafii Świętej Rodziny o. Gabriela Romanellego po kolejnym izraelskim ataku na miasto. Ojciec Święty zapewnił o modlitwie za ofiary, ich rodziny i całą wspólnotę. Przed rocznicą ataku Hamasu z 7 października 2023 łaciński patriarcha Jerozolimy kard. Pierbattista Pizzaballa ocenia, że sytuacja humanitarna w Strefie Gazy pod pewnymi względami jeszcze się pogorszyła.
W wiadomości skierowanej do o. Romanellego Leon XIV odniósł się bezpośrednio do śmierci dwóch chrześcijanek. „Dzień dobry, ojcze Gabrielu. Odkąd dotarła do mnie bolesna wiadomość o śmierci Maysy i Mary, modlę się do Boga za nie, za ich rodziny i za całą wspólnotę Gazy. Jak długo, Panie? Dziękuję, że towarzyszysz parafii i tak wielu osobom, które pragną żyć w pokoju. Błogosławieństwa, serdecznie pozdrawiam” – napisał Papież.
Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.
Podziel się cytatem
W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.