Wielokrotnie przyjeżdżali do Łowicza Prymasi Polski. Tradycję tę podtrzymuje również obecny prymas kard. Józef Glemp.
Wielką uroczystością była wizyta Prymasa Glempa w łowickiej bazylice katedralnej 21 września br. Była ona związana z 25. rocznicą konsekracji biskupiej i przyznaniem Księdzu Prymasowi przez Urząd
Miasta Łowicza tytułu Honorowego Obywatela Łowicza. Po uroczystościach w Ratuszu Miejskim Prymas Glemp przeszedł do rezydencji biskupiej. Śpiewem i tańcem Dostojnego Gościa powitały dzieci i młodzież
Ludowego Zespołu Folklorystycznego „Jarzębiny” z pobliskich Zielkowic. Następnie w bazylice katedralnej, odprawiona została uroczysta Msza św., której przewodniczył Ksiadz Prymas. Na uroczystość
przybyli bp Alojzy Orszulik, bp Józef Zawitkowski i bp Andrzej Dziuba - ordynariusz diecezji. Obecni byli też kanonicy Kapituł Łowickiej, Łęczyckiej i Skierniewickiej, prałaci, siostry zakonne,
przedstawiciele władz Miasta i liczna grupa wiernych.
Przed rozpoczęciem Eucharystii przypomniane zostały wcześniejsze wizyty Prymasa Glempa w Łowiczu i historia obecności Prymasów Polski w Kolegiacie Łowickiej. Prowadzący komentarz mówił: „Trzeba
nam wspomnieć także historię naszych czasów, kiedy to 16 września 1981 r. kard. Józef Glemp, Prymas Polski przeżywał ingres. Pamiętamy również przyjazdy Księdza Prymasa na spotkania opłatkowe z wiernymi
Ziemi Łowickiej, kiedy to ówczesnym proboszczem parafii Kolegiaty w Łowiczu był ks. Józef Zawitkowski, dzisiejszy biskup pomocniczy diecezji łowickiej. Za wszystkie te wydarzenia jesteśmy wdzięczni Panu
Bogu. Naszym dziękczynieniem jest dzisiejsza Msza św. Bogu samemu składamy ofiarę Jego Syna Jezusa Chrystusa, modląc się o łaski dla całego Kościoła. Otwórzmy nasze serca na spotkanie z Bogiem”.
Następnie głos zabrał bp Andrzej F. Dziuba ordynariusz diecezji łowickiej, który w kilku słowach przywitał Dostojnego Gościa. Powiedział on m. in: „Kościół łowicki składa Tobie przez znak Eucharystii
dziękczynienie za wszelkie dobro, które uczyniłeś. Niech Chrystus będzie dla Ciebie tym, który nadal będzie Cię prowadził przez drogi sprawiedliwości i miłości”.
Homilię wygłosił Ksiądz Prymas. Podkreślał, że chce dzielić się radością za dobra, które Go spotkały na Ziemi Łowickiej. Następnie odnosząc się do czytań z Pisma Świętego mówił o miłości Boga do człowieka
i o tym, że nie należy oceniać drugiej osoby według kryteriów czysto ludzkich, gdyż Bóg, i tylko On, widzi serce człowieka. Takiej postawy Kościół uczy się każdego dnia. Na zakończenie Kaznodzieja stwierdził:
„Diecezja Łowicka, katedra, wierni i nasze spotkanie pokazują jeden Kościół i to, że niezmiennie wierzymy, iż jest jeden Chrystus, jeden chrzest, jedna Ewangelia i to są wartości, które są nie do
pokonania”.
Po homilii rozpoczęła się procesja z darami. Na ołtarzu złożone zostały symbole pracy rąk ludzkich. Przyniesiono je z prośbą, aby sam Bóg je przyjął i uświęcił. Dary złożone zostały na ręce Księdza
Prymasa. Była wśród nich srebrna taca przyozdobiona herbem Prymasa i napisem: „Jego Eminencji Kardynałowi Glempowi, Prymasowi Polski, w 25. rocznicę konsekracji biskupiej - Andrzej Franciszek
Dziuba, Biskup Łowicki i diecezja, Łowicz, Anno Domini 21.09.2004”.
Na zakończenie Mszy św. głos zabrał burmistrz Łowicza Ryszard Budzałek. W krótkim wystąpieniu powiedział m.in.: „[...] Pragnę podziękować za przyjęcie w dniu dzisiejszym tytułu Honorowego Obywatela
Miasta. Mamy nadzieję, że Wasza Eminencja będzie nas wspierać swoją modlitwą. My zaś chcemy włączyć się w kreowanie innego, lepszego świata. Dziękuję za życzliwość i proszę o błogosławieństwo dla Łowicza”.
Ksiądz Prymas kard. Józef Glemp podziękował za gorące przyjęcie i tytuł Honorowego Obywatela Miasta Łowicza. Dostojny Gość udzielił łowiczanom swego pasterskiego błogosławieństwa. Ofiarował na rzecz
skarbca katedralnego pamiątki osobiste: piuskę, pas i stułę.
O tym, że św. Zygmunt jest trudnym patronem, wiedzą najlepiej kaznodzieje, którzy głoszą kazania ku jego czci. Jak bowiem stawiać za wzór - co przecież jest naturalne w przypadku świętych - człowieka,
ogarniętego tak wielką żądzą władzy, że dla jej realizacji nie zawahał się zabić własnego syna? Niektórzy pomijają ten fakt milczeniem, przywołując za to chrześcijańskie cnoty króla Burgundów, których
był przykładem. Inni koncentrują się na męczeńskiej śmierci, nie wspominając, że rozkaz królewski stał się przyczyną śmierci młodego Sigeryka.
Jeszcze za życia swego ojca, króla Burgundii Gunobalda, Zygmunt rządził częścią państwa. Dzięki staraniom biskupa Vienne - św. Awita, po 501 r. przyjął chrześcijaństwo. Wówczas jeszcze nic nie zwiastowało
nadchodzącej tragedii. Jak piszą historycy, rządy Zygmunta początkowo były bardzo pomyślne. Niestety, sytuacja ta trwała krótko. Druga żona króla, chcąc utorować drogę do tronu swojemu synowi, oskarżyła
Sigeryka - syna króla z pierwszego małżeństwa - o zdradę stanu. Władca dał się, niestety, wplątać w tę intrygę. Lękając się utraty władzy, kazał udusić Sigeryka w swojej obecności. Zbrodnia została dokonana,
choć - jak notują kronikarze - gdy minął pierwszy szał, król rzucił się na zwłoki syna, opłakując swój straszliwy czyn.
Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Nie można więc żyć prawdziwie poza Jezusem. Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa. I poza Nim, Zbawicielem, nie ma innego, bardziej pewnego oparcia w trudnościach, jakie niesie życie, kiedy zdąża do celu. Bóg jest autentyczną Wiosną.
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę». Odezwał się do Niego Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?» Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście». Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy».Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca”? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. To Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła! Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, a nawet większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca».
Nasze dzisiejsze spotkanie zacznijmy od prostej ale jakże pięknej i głębokiej prawdy: iść przez życie z Maryją, to iść najpewniejszą drogą do Jezusa. Zachęta do Jej kultu nie jest tylko kultywowaniem tradycji, ale otwarciem drzwi do domu, w którym każdy z nas jest oczekiwany. Maryja uczy nas, jak przyjmować Bożą wolę z ufnością, nawet gdy po ludzku brakuje nam sił.
Dziś znów chcemy oddać Jej nasze troski, radości i codzienne trudy. Ze śpiewem Litanii loretańskiej udajemy się z Hrubieszowa do Leżajska, położonego w pięknej Archidiecezji Przemyskiej, bo przecież nasza duchowa wędrówka prowadzi nas konkretnym szlakiem. Zostawiamy zatem za sobą piękny, kresowy Hrubieszów – miasto o bogatej historii i głębokiej wierze – by skierować kroki do Leżajska. To tutaj, w cieniu potężnej bazyliki, od wieków bije serce Podkarpacia. W tym świętym miejscu, pod troskliwą opieką znanych nam już Ojców Bernardynów, króluje Matka Boża Pocieszenia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.