Bp Adam Śmigielski SDB: - Dom Księży Emerytów jest koniecznością. Mogłoby go nie być, gdyby parafie zapewniały opiekę starszemu lub schorowanemu księdzu. Ale wiemy, że to jest niemożliwe
z różnych względów. Moje doświadczenia zakonne są inne. Tam starsi księża mieszkali we wspólnotach zakonnych. Mieli opiekę, w strukturach diecezjalnych jest inaczej. Do tej pory księża odchodzący na emeryturę
znajdowali miejsce w Domach Księży Emerytów w Kielcach i Częstochowie, ale księży w wieku emerytalnym będzie przybywało i proszę sobie wyobrazić, co byłoby, gdyby tego domu nie było za dziesięć lat. Oczywiście,
ja nie myślę w swoim interesie. Mam prawo na czas emerytury wrócić do Zgromadzenia Salezjanów i na pewno znalazłbym tam godne miejsce. Jednak mam obowiązek myśleć przede wszystkim o moich księżach, aby
zapewnić im opiekę na starsze lata. Mam poczucie wspólnoty z moimi kapłanami, dlatego też swoją emeryturę będę przeżywał w tym nowo budowanym domu.
Ks. kan. Mieczysław Miarka, dziekan dekanatu będzińskiego: - Na pewno myślę o swojej emeryturze. Czy się martwię? Wszystko trzeba brać pod uwagę, ale nie paraliżuje to moich działań.
Na pewno dom dla księży emerytów daje pewność, że gdyby cokolwiek się stało, schronienie i opieka są zapewnione. To swego rodzaju gwarancja ważna dla ludzi, którzy tak jak księża, nie mają najbliższej
rodziny. Ich rodziną jest wspólnota kapłańska. Wiele razy odwiedzałem księży, z którymi się zetknąłem, pracowałem, a którzy teraz znajdują się w Domu Księży Emerytów. Wydawało mi się, że przebywając wśród
swoich kolegów, we wspólnocie, czuli się dobrze, mimo wielu ograniczeń, takich jak choroby, czy wynikające z wieku trudności w poruszaniu się itp. Taki dom jest nam bardzo potrzebny.
Wielka jest pokusa próżności. Pokusa bycia sławnym cudzym kosztem. Wspinać się na szczyty kosztem innych. Co czyni zatem Jezus? Jak reaguje? W jaki sposób broni uczniów przed taką pokusą?
Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!» Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!» Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?» Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».
Czy puszka Coca-Coli z napisem „Szatan jest Królem” może przejść przez filtr marki, podczas gdy „Jezus jest Królem” jest natychmiast odrzucany? Ta zaskakująca kontrowersja rozpala obecnie amerykańskie media społecznościowe i wiele innych mediów za Atlantykiem. Sprawa nabrała nowego wymiaru 6 i 7 sierpnia, po udostępnieniu testów konfiguratora oferowanego przez Coca-Colę amerykańskim konsumentom, umożliwiającego personalizację puszek.
6 sierpnia „The Daily Wire” poinformował o kilku szczególnie niepokojących testach: według doniesień medialnych, frazy: „Allah jest Królem” i „Szatan jest Królem” mogły przejść przez pierwszy filtr na stronie internetowej, natomiast hasło „Jezus jest Królem” zostało odrzucone. Inne odniesienia do chrześcijaństwa spotkał ten sam los: „Trójca Święta”, „Maryja Dziewica” i „Duch Święty” zostały zablokowane. Co jeszcze bardziej zaskakujące, antychrześcijańskie frazy, takie jak: „Jezus jest zły” przeszły pierwszy etap weryfikacji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.