Reklama

Niedziela Częstochowska

Londyński piętrowy autobus własnością Częstochowy

Częstochowa w nowym 2018 roku stała się właścicielem londyńskiego piętrowego autobusu, który będzie woził mieszkańców i turystów podczas letnich wycieczek po mieście.

[ TEMATY ]

autobus

archiwum/ Urząd Miasta Częstochowa

Autobus będzie służył do przejazdów turystycznych, podobnych do tych z ubiegłego sezonu, które cieszyły się dużym powodzeniem. Rok temu miasto wynajmowało autobus, teraz ma już własny. Jego zakup był możliwy dzięki decyzji radnych i zarezerwowaniu w miejskim budżecie 300 tysięcy złotych. Ta kwota pozwoliła nie tylko na zakup „piętrusa”, ale też dostosowanie go do lokalnych warunków drogowych.

Wyprodukowany w 1965 roku Bristol Lodekka dotarł do miasta na własnych kołach. Z Holandii do zajezdni Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Częstochowie przejechał ponad tysiąc kilometrów.

Reklama

Sam pojazd jest w dobrym stanie, pięć lat temu został poddany pełnej renowacji i spełnia wszelkie wymagania unijne. Jego charakterystycznym atutem są dodatkowe drzwi po prawej stronie, umożliwiające sprawniejszy przepływ pasażerów.

archiwum/ Urząd Miasta Częstochowa

2018-01-17 13:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa/ Zarzuty dla kierowcy, który pod wpływem amfetaminy spowodował wypadek autobusu

Prokuratura postawiła zarzuty Tomaszowi U., który w czwartek doprowadził do wypadku autobusu w Warszawie. "Mężczyzna usłyszał m.in. zarzut sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym, w wyniku której doszło do zgonu jednej z pasażerek, a także ciężkich obrażeń u czterech innych osób" – poinformowała w piątek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Mirosława Chyr. Kierowca w momencie wypadku był pod wpływem amfetaminy.

Jak przekazała Mirosława Chyr, w zarzucie uwzględniono, że w momencie wypadku był on pod wpływem amfetaminy. "Tak wynika z uzyskanej w dniu dzisiejszym opinii toksykologicznej" – powiedziała Chyr.

Dodała, że ustalenia, że kierowca znajdował się pod wpływem amfetaminy skutkowało zaostrzeniem kwalifikacji prawnej i zaostrzeniem możliwości wymierzenia kary.

Za spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym grozi kara do 12 lat więzienia. "Matematyka kodeksu karnego stanowi jednak, że możemy orzec maksymalnie nawet karę 15 lat pozbawienia wolności i ta kara w tym momencie realnie grozi podejrzanemu" – podkreśliła rzeczniczka warszawskiej prokuratury.

Poinformowała również, że prokurator ogłosił Tomaszowi U. zarzut posiadania substancji psychotropowej w postaci amfetaminy. "Zarzut ten odnosi się od amfetaminy, która została znaleziona w kabinie kierowcy, w kokpicie pod portfelem z dokumentami kierowcy" – wyjaśniła Chyr.

Za posiadanie substancji psychotropowej grozi kara do 3 lat więzienia.

Przy mężczyźnie znaleziono około pół grama amfetaminy. Nie możemy udzielić informacji, czy kierowca zażywał amfetaminę w trakcie jazdy, ponieważ nie dysponujemy jeszcze ustaleniami w tym zakresie. Po przeanalizowaniu wszelkich dostępnych nagrań będzie możliwe odnieść się do tej kwestii" – wyjaśniła rzecznik.

Przekazała też, że mężczyzna usłyszał zarzuty w szpitalu i odmówił odpowiedzi na pytanie, czy przyznaje się do zarzutów.

"Wyjaśnił jedynie, że +urwał mu się film+ i niewiele pamięta z tego co się działo. Pamięta jedynie tyle, że pomagał wyprowadzić jedną z pasażerek autobusu" – dodała Chyr.

Prokuratura będzie wnioskować do sądu o areszt dla mężczyzny. (PAP)

Autorka: Aleksandra Kuźniar

akuz/ aj/

CZYTAJ DALEJ

Warszawa: procesja ulicami Starówki z okazji 100-lecia Cudu nad Wisłą

2020-08-14 19:16

[ TEMATY ]

Warszawa

100‑lecie Cudu nad Wisłą

Wikipedia

„Bitwa Warszawska ks. ignacy Skorupka” – obraz leonarda Winterowskiego

Ulicami warszawskiej Starówki przeszła procesja, w której mieszkańcy Stolicy nieśli figurę Matki Bożej Łaskawej – patronki Warszawy. Nabożeństwo nawiązywało do wielowiekowej warszawskiej tradycji i była elementem obchodów 100. rocznicy Cudu nad Wisłą.

Procesja z licznym udziałem mieszkańców Warszawy wyruszyła z sanktuarium Matki Bożej Łaskawej przy ul. Świętojańskiej, a jej trasa wiodła wzdłuż dawnych murów warszawskiego Starego Miasta, które istnieją dziś jedynie we fragmentach. Idąc ulicami Starówki, wierni modlili się na różańcu, a wspólną modlitwę animowali muzycy i ewangelizatorzy, współtworzący od lat rzeszowski koncert uwielbienia „Jednego Serca Jednego Ducha”: Jan Budziaszek, Hubert Kowalski i Leopold Twardowski.

„Maryjo, pomódl się teraz z nami i pomóż nam zrozumieć, jaki jest sens tego krzyża, który dziś niesiemy” - modlił się na rozpoczęcie nabożeństwa Budziaszek, który prowadził różańcowe rozważania. Przypominał w nich m.in. o tym, że najlepsza droga świadczenia o Jezusie w świecie, wiedzie przez Maryję. Modlącym się towarzyszył chór i orkiestra, złożone w większości z młodych muzyków, pod batutą kompozytora i multiinstrumentalisty Huberta Kowalskiego.

Tradycja procesji wzdłuż murów warszawskiej Starówki sięga roku 1652, nazywanego „rokiem czarnej śmieci”, ze względu na epidemię dżumy, która dziesiątkowała mieszkańców ówczesnej Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Wobec rosnącego zagrożenia, ówczesny rektor klaszoru oo. Pijarów przy ul. Długiej w Warszawie, gdzie przechowywano i czczono wówczas obraz Matki Bożej Łaskawej, zarządził modlitwy i procesje przebłagalne, podczas których maryjny wizerunek niesiono ulicami miasta. Po ustaniu epidemii Matkę Bożą Łaskawą ogłoszono patronką Warszawy, złożono tzw. „Śluby Warszawskie”, a sam obraz ukoronowano koronami papieskimi – jako pierwszy na ziemiach polskich. Jak wyjaśniają jezuici, „na pamiątkę błagalnego pochodu z tego roku zaczęły się odbywać coroczne procesje, które wyruszały z ul. Długiej, przez dzisiejszy plac Krasińskich, skręcały w Świętojerską, potem szły ul. Freta i zatoczywszy koło powracały ul. Długą do kościoła pijarów. Ta procesja odpustowa w drugą niedzielę maja była w powszechnym odczuciu momentem odnowienia przyjęcia przez Maryję patronatu nad miastem”.

Od 1662 r. procesjom towarzyszyła figura Matki Bożej Łaskawej, wykonana z lipowego drewna, polichromowana i złocona, która do dziś przechowywana jest w zakrystii jezuickiego sanktuarium, i która także dziś została wyniesiona na ulice miasta. W 1778 r. doroczną procesję uwiecznił na swoim obrazie pt. „Pałac Rzeczpospolitej” nadworny malarz Stanisława Augusta Poniatowskiego – Canaletto. Procesje zostały przerwane po Powstaniu Listopadowym z rozkazu władz carskich. Wznowiono je 185 lat później – 9 maja 2015 r. w odpust ku czci Matki Bożej Łaskawej – ponownie na ulicach warszawskiej Starówki: od sanktuarium przy ul. Świętojańskiej, przez Rynek i Plac Zamkowy, ponownie do jezuickiego sanktuarium.

Po zakończeniu procesji w warszawskim sanktuarium rozpoczęła się Msza św. pod przewodnictwem abp. Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski.

CZYTAJ DALEJ

Ossów/ Msza św. na Cmentarzu Bohaterów 1920

2020-08-15 11:26

[ TEMATY ]

cud

Bitwa Warszawska

PAP

Dziękujemy poległym w Bitwie Warszawskiej 1920 roku za ocalenie naszej ojczyzny, za ocalenie Europy - powiedział w sobotę przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki podczas mszy św. na Cmentarzu Bohaterów 1920 roku w Ossowie.

Liturgię koncelebruje m.in. ordynariusz warszawsko-praski bp Romuald Kamiński.

W uroczystościach biorą udział przedstawiciele władz państwowych m.in marszałek Sejmu Elżbieta Witek, oraz wicemarszałek Sejmu Małgorzata Gosiewska, a także szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk, oraz parlamentarzyści i samorządowcy.

W homilii abp Gądecki podkreślił, że Bitwa Warszawska 1920 roku był to "pierwszy, po latach zaborów - liczący się na arenie międzynarodowej sukces Polski". "Była to pierwsza po rozbiorach, wygrana samodzielnie przez polską armię wojna" - dodał.

Przywołując słowa dowódcy niemieckiej armii, gen. Hans von Seeckt, "jeśli diabeł będzie chciał zabrać Polskę, to powinniśmy mu w tym pomóc. Nasza przyszłość leży w bliskości z wielką Rosją", przewodniczący Episkopatu powiedział, że w 1920 roku "Polska miała się znaleźć się w kleszczach z dwóch stron".

Abp Gądecki podkreślił, że "nigdy wcześniej Kościół katolicki nie wykazał się tak wielkim zaangażowaniem jak wtedy". Przypomniał, że w Polsce trwała wielka nowenna za ojczyznę, a biskupi skierowali trzy listy pasterskie prosząc o modlitwę. Jeden do papieża Benedykta XV, pisząc, że "jeżeli Polska ulegnie nawale bolszewickiej, klęska grozi całemu światu, nowy potop ją zaleje, potop mordów, nienawiści, pożogi, bezczeszczenia Krzyża". Drugi list był adresowany do biskupów świata, a trzeci do narodu z apelem o pełną mobilizację duchową i ludzką.

Opisując działania bojowe Bitwy Warszawskiej, abp Gądecki przywołał ostatnie słowa meldunku, jaki pod Radzyminem w 1920 roku złożyli ojczyźnie jej najwierniejsi synowie. "14 sierpnia 1920 roku siedmiokroć odpieraliśmy hordy bolszewickie i padliśmy u wrót Stolicy, a wróg odstąpił (...)".

Zwrócił uwagę, że obok zasług generałów, żołnierzy i ofiarności ludności cywilnej, duże znaczenie odegrała także łaska Boga. Wspomniał o świadectwach bolszewickich żołnierzy, którzy 15 sierpnia widzieli na niebie postać Matki Bożej.

Zaznaczył, że "podobnie jak w przypadku walki Dawida z Goliatem, Bóg dał zwycięstwo małemu nad wielkim. Modlitwy Polaków – podobnie jak w przypadku modlitw Judy Machabeusza - zostały wysłuchane".

Przywołując słowa ormiańsko-katolickiego arcybiskup Lwowa Józefa Teodorowicz hierarcha powiedział, że "Bóg łaskę zwycięstwa i cud pod Warszawą dał nam przez ręce Tej, która Polski jest Królową". "Było to tak wielkie zwycięstwo wojsk polskich, że nie dało się go wytłumaczyć w sposób czysto naturalny, dlatego zostało nazwane +cudem nad Wisłą+" - zaznaczył.

Przewodniczący Episkopatu zaapelował także o modlitwę za wszystkich poległych w Bitwie Warszawskiej, którzy jak podkreślił - "spoczywają w tej zlanej ich krwią ziemi". "Dziękujemy im wszystkim za ocalenie naszej ojczyzny. Za ocalenie Europy. Niech ich umiłowanie wolności i ojczystej ziemi wzbudzi w naszych sercach pragnienie pokoju" - powiedział abp Gądecki.

Po liturgii odbędzie się apel poległych i złożenie wieńców.(PAP)

Autor: Magdalena Gronek

mgw/ mark/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję