Reklama

Świat

Franciszek w Peru (synteza 1 i 2 dzień)

Spotkania z ludnością Amazonii, mieszkańcami regionu Madre Dios, wizyta w Domu opieki Principito, obiad z przedstawicielami ludów Amazonii w Puerto Maldonado, spotkanie z przedstawicielami władz, społeczeństwa obywatelskiego i korpusu dyplomatycznego oraz z jezuitami w Limie złożyły się na pierwsze dwa dni wizyty apostolskiej Franciszka w Peru 18-19 stycznia br. Przebiega ona pod hasłem: „Zjednoczeni w nadziei” i potrwa do 21 stycznia. Jest to 22 podróż zagraniczna papieża Bergoglio w ramach, której wcześniej odwiedził Chile.

[ TEMATY ]

Franciszek w Chile i Peru

Powitanie

Godzinę wcześniej niż planowano samolot chilijskich linii lotniczych LATAM, A 321 wylądował na płycie międzynarodowego lotniska im. Jorge Cháveza Limie. Od chwili wkroczenia w przestrzeń powietrzną Peru maszyna była eskortowana przez myśliwce peruwiańskiego lotnictwa wojskowego.

Po podstawieniu schodów na pokład samolotu wszedł nuncjusz apostolski, abp Nicola Girasoli oraz szef protokołu. U stóp schodów Ojca Świętego powitał prezydent Peru, Pedro Pablo Kuczyński wraz z małżonką. Dwoje dzieci w strojach narodowych wręczyło Franciszkowi wiązankę kwiatów. Następnie podszedł do papieża arcybiskup Limy, kard. Juan Luis Cipriani, przewodniczący episkopatu, abp Salvador José Miguel Piñeiro García-Calderón, a także inni przedstawiciele Kościoła. Papież wraz z prezydentem przeszli przed frontem kompanii honorowej. W trakcie powitania obydwaj mieli okazję do zamienienia kilku serdecznych słów. Odegrano hymny Stolicy Apostolskiej i Peru.

W trakcie przedstawienia obydwu delegacji chór i orkiestra „Sinfonia per Peru” odegrały i odśpiewały „Alleluja” z oratorium „Mesjasz” Jerzego Fryderyka Haendla, podkreślając historyczny charakter papieskiej wizyty.

Po przejściu przez terminal VIP Franciszek pożegnał się z prezydentem i w samochodzie zamkniętym marki "Fiat" udał się do nuncjatury apostolskiej.

Wcześniej na całej, liczącej 13 kilometrów drodze z lotniska do papieskiego przedstawicielstwa zebrały się liczne rzesze Peruwiańczyków, entuzjastycznie witających Franciszka. Już w centrum stolicy Peru, Ojciec Święty przesiadł się z osobowego "Fiata" do samochodu panoramicznego. Niestrudzenie pozdrawiał wiwatujących mieszkańców Limy. Przed nuncjaturą apostolską zgromadziło się szczególnie wielu młodych, wołających: „Jesteśmy młodzieżą papieża”. Obok przedstawicieli władz miejskich, służb porządkowych byli też młodzi, ubrani w mundury Gwardii Szwajcarskiej.

Reklama

Ojciec Święty podziękował za serdeczne przyjęcie i zauważył, że jest już późno. Zachęcił do wspólnego odmówienia „Zdrowaś Maryjo” i udzielił zgromadzonym apostolskiego błogosławieństwa.

Spotkanie z ludami Amazonii

Do obrony i docenienia swych najlepszych tradycji oraz należnej im godności wezwał Franciszek ludy Amazonii. Spotkanie z nimi 19 stycznia w Coliseo Madre de Dios w Puerto Maldonado było pierwszym jego wystąpieniem publicznym na ziemi peruwiańskiej. Papież podkreślił zaangażowanie Kościoła na rzecz obrony życia, ziemi i kultur.

Na początku Ojca Świętego powitał wikariusz apostolski Puerto Maldonado - bp David Martínez de Aguirre Guinea OP. Podkreślił, że bogactwem tych ziem są nie tylko minerały i przyroda, ale przede wszystkim miejscowi mieszkańcy, ludność tubylcza. "Przybyłeś, Ojcze Święty, aby wysłuchać krzyku ziemi i najuboższych. Są oni najlepszymi twymi rozmówcami, a nas, misjonarzy, nauczyłeś spoglądać na świat z ich perspektywy i rzeczywiście staje się on wówczas bardziej braterski i piękniejszy" - powiedział biskup-dominikanin. Dodał, że ludzi ci doświadczają wielu cierpień a nawet jest zagrożona w swym istnieniu i poprosił papieża o błogosławieństwo dla tej ziemi.

Kolejne punkty programu obejmowały pokazy tańców i pieśni tubylczych oraz świadectwa ich przedstawicieli. Złożyli je Héctor Sueyo i Yésica Patiachi z ludu Harakbut oraz María Luzmila Bermeo z ludu Awajun. Mówili oni o zagrożeniach, jakie im towarzyszą w związku z działalnością wielkich spółek użytkujących bogactwa mineralne, drewno, zwierzęta i inny dorobek tych ziem, a także wskutek zmian klimatycznych. Ludzie czują się zagrożeni zarówno w samym swym istnieniu, jak i utratą swych zwyczajów, języka, kultury itp.

Następnie zabrał głos Ojciec Święty, który powitał wszystkich, wymieniając liczne grupy etniczne, które przybyły na spotkanie. Zauważył, że wskazuje to na wielki pluralizm nieskończonej różnorodności i ogromnego bogactwa biologicznego, kulturowego, duchowego tych ziem. „Pochwalony bądź Panie za to wspaniałe dzieło ludów amazońskich i za całą różnorodność biologiczną, jaką zawierają te ziemie!” – powiedział Ojciec Święty.

Reklama

Nawiązując do głębokich ran Amazonii wyznał, że kierowała nim także potrzeba wyrażenia swej solidarności z jej mieszkańcami. „Chciałem tu przybyć, aby was odwiedzić i wysłuchać, aby być razem w sercu Kościoła, aby zjednoczyć się z waszymi wyzwaniami oraz wraz z wami potwierdzić raz jeszcze stanowczą opcję na rzecz obrony życia, ziemi i na rzecz obrony kultur” – powiedział Franciszek.

Przypomniał zniszczenia związane z rabunkową eksploatacją zasobów, ale także z handlem ludźmi, zniewoloną siłą roboczą i wykorzystywaniem seksualnym. Wskazał, iż konieczne jest przełamanie starego wzorca, który uważa Amazonię za niewyczerpany magazyn państw, nie biorąc pod uwagę jej mieszkańców. Zauważył też, że uznanie i dialog będą najlepszym sposobem na przekształcenie dawnych stosunków naznaczonych wykluczeniem i dyskryminacją.

Ojciec Święty podkreślił znaczenie obecności i stylu życia Indian Amazonii dla wszystkich mieszkańców Ziemi. „Jeżeli niektórzy uważają was za przeszkodę lub «zawadę», to w rzeczywistości swoim życiem krzyczycie o takim stylu życia, który nie jest w stanie zmierzyć własnych kosztów. Jesteście żywą pamięcią o misji, którą Bóg powierzył nam wszystkim: troszczyć się o wspólny dom” – powiedział papież.

Szczególną uwagę zwrócił na ludy, które wybrały dobrowolną izolację, najbardziej podatne na zagrożenia spośród zagrożonych. „Ich obecność przypomina nam, że nie jesteśmy absolutnymi panami całego stworzenia i że nie możemy rozporządzać dobrami wspólnymi w rytmie zachłanności konsumpcji. Trzeba, aby istniały ograniczenia, które pomogłoby nam bronić się przed każdą próbą masowego zniszczenia ostoi, która nas tworzy” – stwierdził Ojciec Święty.

Reklama

Zaapelował, aby w pierwotnych mieszkańcach Amazonii dostrzegać partnerów. „Pilnie należy przyjąć istotny wkład, jaki ofiarowują całemu społeczeństwu, nie czynić z ich kultur idealizacji stanu naturalnego, a także swego rodzaju muzeum stylu życia z przeszłości. Ich wizja wszechświata, ich mądrość mogą nas, nie należących do ich kultury, wiele nauczyć” – powiedział papież.

Zauważył, że jednym z zagrożeń, przed jakimi stają ludy Amazonii, jest kolonializm kulturowy, atakujący przede wszystkim rodzinę. „W minionych chwilach kryzysu, w obliczu różnych imperializmów, rodzina ludów pierwotnych była najlepszą obroną życia. Wymaga to od nas szczególnej ostrożności, aby nie dać się zniewolić kolonializmom ideologicznym, udającym postęp, które stopniowo wchodzą i niszczą tożsamości kulturowe oraz ustanawiają mentalność jednolitą, dominującą … a słabą” – stwierdził Franciszek.

Podkreślił znaczenie mądrości przodków, ale także konieczność edukacji międzykulturowej. Zachęcił ludy Amazonii do pogłębiania znajomości swych dziejów, tradycji, kultury i sztuki. Zaznaczył, że każda kultura i każda wizja wszechświata, która przyjmuje Ewangelię, wzbogaca Kościół wizją nowego aspektu oblicza Chrystusa.

„Kościół nie jest obcy waszym problemom i waszemu życiu, nie chce być obcy waszemu sposobowi życia i organizowania się. Trzeba, aby ludy pierwotne kształtowały kulturowo lokalne Kościoły amazońskie. Pomóżcie waszym biskupom, misjonarzom i misjonarkom, aby łączyli się z wami i w ten sposób, prowadząc dialog ze wszystkimi, mogli kształtować Kościół o obliczu amazońskim oraz Kościół o obliczu rodzimym” – stwierdził Ojciec Święty. Jednocześnie przypomniał, że w roku 2019 odbędzie się Synod Biskupów dla Amazonii.

Reklama

Po przemówieniu reprezentanci ludów rdzennych przekazali papieżowi liczne dary, symbolizujące ich twórczość, zwyczaje i tradycje. Ojciec Święty został udekorowany kolorowym wiankiem na głowie - obok swej białej piuski - i przepasany długim białym paskiem.

Na zakończenie wśród licznych oklasków i radosnych okrzyków opuścił miejsce spotkania i odjechał samochodem elektrycznym, po czym przesiadł się do papamobilu, którym pojechał na spotkanie z przedstawicielami ludności tego regionu Madre de Dios.

2018-01-20 14:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Peru: papież wzywa siostry do pogłębienia życia modlitwą i miłością (dokumentacja)

[ TEMATY ]

Franciszek w Chile i Peru

Grzegorz Gałązka

Modlitwa - wspólnotowa i osobista - jest rdzeniem życia kontemplacyjnego i drogą do pielęgnowania doświadczenia miłości, która podtrzymuje naszą wiarę. Przypomniał o tym Franciszek w przemówieniu do sióstr klauzurowych, z którymi spotkał się w sanktuarium Pana Cudów w Limie. Podkreślił również znaczenie modlitwy misyjnej, która potrafi połączyć się z braćmi w różnych okolicznościach i prosić Boga o to, aby nie zabrakło im miłości i nadziei.

Drogie siostry z różnych klasztorów życia kontemplacyjnego,

CZYTAJ DALEJ

Turcja/ Polscy strażacy przeładowują sprzęt z samolotu na samochody, jadą do Adiyaman

2023-02-07 08:04

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

PAP/EPA/MICHAEL BUHOLZER

Polscy strażacy na lotnisku w Turcji przeładowują sprzęt z samolotu na samochody, a następnie jadą do Adiyaman, w południowo-wschodniej Turcji – poinformował PAP we wtorek rano rzecznik prasowy PSP bryg. Karol Kierzkowski.

"Polska grupa HUSAR wylądowała w Gaziantep w Turcji 2:29 lokalnego czasu. Dotarli jako 3. w regionie Gaziantep. Skierowani zostali do m. Adiyaman na północny wschód od Gaziantep" – przekazał na Twitterze komendant główny PSP gen. brygadier Andrzej Bartkowiak.

CZYTAJ DALEJ

Turcja/ KG PSP: pierwszy uratowany człowiek przez polskich strażaków

2023-02-07 15:46

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

PAP/EPA/NECATI SAVAS

Polscy strażacy wspólnie z tureckimi ratownikami wydobyli z gruzowiska w Besni żywego mężczyznę. To pierwszy uratowany człowiek przez naszych ludzi - poinformował komendant główny Państwowej Straży Pożarnej gen. brygadier Andrzej Bartkowiak.

Polska grupa ratownicza HUSAR Poland, która we wtorek dotarła do tureckiego miasta Besni, po południu rozpoczęła poszukiwania ludzi uwięzionych pod gruzami po trzęsieniu ziemi. Nadal trwa rozpoznanie, ale do akcji ruszyły już pierwsze zespoły ratownicze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję